Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość BeautifulThinks

Depresja :(

Polecane posty

Gość BeautifulThinks

Witam wszystkich pisze bo nie mam sie do kogo zwrócić z tym problemem i mam nadzieje ze tutaj mi ktos pomoże. Mam 22 lata mam chłopaka od 4,5 roku układało sie nam lepiej gorzej ale ostatnio uważam , że wszystko sie psuje. Zyjemy na odległość on studiuje w mieście oddalonym od mojego o 120km nie jest dużo ale mamy dla siebie mało czasu bo ja tez pracuję i sie ucze. Ostatnio źle to wszystko znosze czuje , że jestem oszukiwana. Ciągle słysze o imprezach na które wychodzi z kolegami a ja bardzo często wtedy siedze w domu lub jestem na studiach. Moj chłopak ma do mnie pretensje ze ciagle mam mało czasu ,że sie ucze ze nie chce do niego przyjezdżać, niestety mielismy studiowac razem w jednym mieście ale on wybrał inne miasto :(. Kiedys mielismy mały epizod w zwiazku ze zabawił sie z inna dziewczyna... Ale czuje ze jestem naiwna i mu to wybaczyłam. Mam obsesje na punkcie tego zajścia i ciągle czuje że mnie oszukuje. On ciagle mnie obwinia ze kłoce się z nim nie wiem co mam robić jestem zrozpaczona nie śpie w nocy, nic mnie nie cieszy nie potrafie sie cieszyć z czegoś co kiedys dawało mi naprawde radość. Moja bezsenność mnie wykańcza czuje się zmeczona, zamartwiam się. A on ciągle zadaje mi pytania poco Ty ze mna jestes skoro tak Ci wszystko nie pasuje. A do tego , gdy mowie o rozstaniu ciągle mówi no to nie chcesz byc ze mna ok trudno. Nie radze sobie. Prosze pomóżcie mi lub doradźcie z góry dziękuje za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BeautifulThinks
Do tego chciałam dodac , że czuje się osoba nie antrakcyjna bo on często zwraca uwage na inne kobiety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vfrbvfgbfgbfg
Co to za frajer skoro zabawia sie z inna! Po czyms takim u mnie bylby juz skreslony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona889832
zastanow sie naprawde czy warto byc z kims takim. zdrada= koniec zwiazku. Szanujmy sie! i jeszcze ta odległosc, to nie jest dobre dla zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhnfvfszik
to dlaczego ciagle z nim jestes?! Kobiety ja was nie rozumiem. macie kutfa jakaś misję? do konca zycia chcecie sie upokarzac i trzepac dupą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Temat nie powinien brzmieć ''depresja'' tylko "życie.." ;-) Zdarza się to co trzeciej kobiecie z sąsiedztwa :-) I każda z tych kobiet taką decyzję musi podjąć sama. Dlatego nikt tutaj nie napisze Ci co teraz masz zrobić. Jednak, gdybym ja była na Twoim miejscu - i czuła, że męczę się w tej relacji, że się duszę, że czuję się oszukiwana i niedoceniona - odeszłabym. Popłakałabym kilka tygodni/miesięcy i byłoby po wszystkim. Wiem łatwo się pisze.. ale łatwo nie jest, mimo to przechodzi to co trzecia kobieta z sąsiedztwa ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×