Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kdkafiancnjcnacnajscanjkasn

No ludzie czy on jest normalny?

Polecane posty

Gość kdkafiancnjcnacnajscanjkasn

Sluchajcie, bo ja juz nic nie wiem. Bylam z facetem, wydawalo mi sie ze sie kochamy. Poczatkowo ja nic nie czulam, on za mna biegal, pozniej oczywiscie sie to zmienilo. No ,ale chyba bylismy szczesliwi. Pozniej powiedzial, ze mnie nie kocha. No to z bolem serca odeszlam, bo co zrobic. Nie odzywalam sie tydzien, on sie odzywal caly czas. chyba jeden dzien wytrzymal bez odzywania. Ja nie reagowalam.W koncu sie odezwalam. Powiedzialam mu, ze kogos poznalam, no bo taka prawda i jestem szczesliwa bo uklada mi sie w zyciu, ale nie mowie o tym nowym, bo to nie jest zadna milosc, zauroczenie, nawet sie nie spotykamy. Kumpel po prostu. Problemy w zyciu mi sie ulozyly i tyle. No i on powiedzial, ze mam sie nie odzywac, nie pisac i kasuje moj numer. przeciez to on sie odzywal a nie ja. no zupelnie bez powodu tak napisal, nic nie rozumiem. Powiedzial, ze bedzie mu beze mnie lepiej, ze ma jakies uprzedzenia, ze chce zyc beze mnie. dodam, ze mam duzo kolegow i czesto do mnie pisza i dzwonia. On byl bardzo zazdrosny, ja robilam wszystko by nie byl. Nawet nr chcialam zmienic. to po co mi tylek zawraca, dobrze wie ze ja go kocham i ciezko mi z tym wszystkim. Innej nie ma, bo to nie taki typ. Kocha, ale nie kocha. Chce kontaktu, za chwile nie chce. No ludzie. zazdrosc zazdroscia, ale bez przesady. Kiedys mi powiedzial, ze ma problem z tym ze moge miec kazdego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdkafiancnjcnacnajscanjkasn
??????????????????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cccp1981
oboje jesteście chyba zbyt młodzi i niedoświadczeni - skoro go kochasz to go nie odtrącaj.. dla niego najwidoczniej nie jesteś obojętna skoro tak reaguje i nie potrafi stać się od tak obojętny.. jego reakcja jest doskonałym dowodem na to, że jednak jesteś dla niego kimś więcej, ale chce zachować pozory i udaje, że tak nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cccp1981
ale to tylko teoria - mogę się mylić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niska samoocena na pierwszy rzut oka. Jak niby sobie kogoś znalazłaś to oprzytomniał. Może panicznie boi się zdrady? Ale jeśli nie spróbuje to jak się przekona, że jesteś lojalna? Troche to pokręcone...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania z bajki
kiedys mialam romans z zonatym, oszukiwal mnie i zone.. tez cierpialam ale woz albo przewoz, powiedzialam mu ze nie zycze sobie zeby do mnie juz dzwonil, nie chce go wiedziec oklamalam go ze poznalam kogos innego i ze z nim spalam, powiedzalo i wiecej dupek nie zadzwonil a ja szybko doszlam do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdkafiancnjcnacnajscanjkasn
za mlodzi to na pewno nie, mamy 25,26 lat. Za malo doswiadczeni tez nie. ja przezylam bardzo duzo i bardzo ciezko, a on? duzo nie wiem, bo nie chcial mi nic mowic, ale tego ze sie boi zdrady to wiem na pewno. Nie mial wielu partnerek, ale wiem ze go zdradzaly. Niestety kazda. Wiem tez, ze bardzo to przezyl i jest wrazliwy. tylko co ja mam w takiej sytuacji zrobic? zawsze go przekonywalam ze kocham, ze tylko on, ze nikt wiecej itp. itd. powiedzial, ze mnie nie kocha, mam blagac o milosc? Moze jemu naprawde bedzie lepiej beze mnie. ja nic nie rozumiem. Ciezko do niego dotrzec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powalcz trochę, może warto... jak miał ciężkie przejścia wcześniej- dla faceta to jest straszne poniżenie, zresztą dla każdego. Pomyśl, zdradzana kobieta w kolejnych związkach też jest nieufna, jeśli jest wrażliwy to zwyczajnie boi się znów na kimś przejechać. Sama musisz zrobić bilans- czy chcesz go z tego wyleczyć, a to nie będzie łatwe, czy odpuszczasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdkafiancnjcnacnajscanjkasn
jak mam walczyc skoro nie chce kontaktu. dlugo o niego walczylam. Bardzo dlugo, bardzo mocno, az do momentu - nie kocham Cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odpuściłabym sobie. Dlaczego? Ano dlatego, że facet nie wyleczył się z poprzednich związków, nie dał szansy tobie, związkowi, na pełen rozkwit, bo się bał tego czy tamtego. Dopóki nie zacznie nad sobą pracować i nie zapomni o przyszłości, nic z tego nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxyykkkkaaaa
nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duuuuupekks
olej goscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×