Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość annkkhh

wczoraj spotkałam byłego...

Polecane posty

Gość annkkhh

Bylismy razem prawie 4 lata, nie jestesmy razem juz 6 lat. Wczoraj spotkałam go w knajpie, nawet czesc mi nie powiedzial,. Przysiadlam sie na chwile do stolika przy ktorym sedzial z naszymi wspolnymi znajomymi, pogadalam troche z nimi, a on slowem sie nie odezwal... ehh co za dupek, najgorsze jest to, ze po tylu latach mi nadal na nim zalezy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tysassd
to ile ty masz lat? masz teraz kogos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wziołem nzt wszystko mi wychod
i zapomniałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
Mam 26lat, w tej chwili jestem sama, a on ma zone i 2 dzieci ;( juz tyle lat nie moge sie pozbieac po nim. wszystkie moje zwiazki po pewnymczasie sie rozpadaja. To wczorajsze spotkanie mnie dopiło troche...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
dobiło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszystko mozliwe.....
po pierwszym facecie ciezko sie pozbierac ale 6 lat to juz przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
własnie weim, ale nic na to nie poradze, jak go nie widuje to jeszcze w miare jest, ale jak go spotkam to kaplica..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma lekko.... mój byly z którym byłam ok 8 lat (ma żonę i dziecko teraz -a nie jesteśmy ze sobą w kontakcie od 3 lat) zadzwonił ok 1,5 miesiąca temu i zapytał czy nie spotkałabym się z nim...mało mi serce nie stanęło-bo numer wykasowałam...ale tak zimna byłam w trakcie tej rozmowy i konkretna,asertywna-że aż dumna jestem z siebie.... i powiem Ci...nie warto wracać do tego co było-bo mimo,że kochalam i kochać do końca życia będę-to stało się najlepiej jak mogło...mimo oceanu łez.....które za nim wylewalam:) trzymaj się i glowa do góry:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i juz masz odpowiedź, dlaczego się do ciebie nie odezwał pewnie zauważył, że dalej robisz do niego maślane oczy i flaki mu się na lewą stronę wywróciły ogrnij się, babo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
dzięki :)ja go wczoraj tez ignorowalam, starałam się nawet na niego nie patrzeć. Ciekawa jestem co on sobie pomyślał... Nas czasami brali za rodzenstwo bo podobni jestesmy troche wizualnie do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to dobrze zrobiłaś-bo jak to mówią..nawet gdyby Cię kołem łamali-to kłam,że Ci przeszło( i go olewaj)...inaczej...jesteś zgubiona..... wiem,bo wcześniej nie umiałam go sobie odpuścić...i dopiero kiedy dowiedziałam się ,że będą mięli dziecko-serce moje obróciło się w pył...i gdy zadzwonił -powiedziałam,że ten numer już dla niego nie istnieje. i dopiero teraz się odezwał...ale to nawet śmieszne nie?:D...widać nie jest mu tak słodko....a mnie to CHOLERNIE CIESZY!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annia.....................
No i dobrze ,że żeście się rozstali.Sama widzisz jak z niego ciul.Jesteś młoda spotkasz na pewno lepszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
Twarda jestes dziewczyno :) Znajomi myśla ze ja tez ale to nieprawda, Jakby do mnie zadzwonil to bym sie zlamala od razu ;/ a ten Twoj byly to w jakim celu dzwonil do Ciebie skoro juz ma żone i dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
No właśnie jak sobie znajde kogoś, to po jakimś czasie i tak sie wszystko sypie.. ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w celu spotkania się z Nim...i najlepiej pójściu do łóżka...tak przypuszczam.ale nie teraz......nie po tym co mi zrobił....widzisz..kiedy byliśmy razem-powiedział ,że nie chce mieć dzieci więcej(miał jedno z 1 małżeństwa)byłam pewna,że zmieni zdanie...ale tak się nie stało..zdążyliśmy się rozstać.......a potem ona..............................nawet dziś jak ją widzę-to mogłabym .........................no nie ważne...i tak sobie obiecałam-że nigdy wiecej z nim nie będę:)i nie bylam i nie zamierzam.i wierz mi-kiedy prosil o to spotkanie-to nareszcie byłam usatysfakcjonowana!!!!!!!!!!!!!jak dawno niczym...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
Ja z tą jego żoną to mam to samo...Chociaż gdyby on nie chciał to by mnie dla niej nie zostawił... Ciekawa jestem co on po tylu latach myśli, czy może czasem żałuje, ze nie wybral inaczej... A Tobie gratuluje samozaparcia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziękuję:) a Tobie to też proponuję-dobrze wpływa na ducha i dusze..i nawet cielesne w innego ramionach miłosne katusze:D a morale mam odpowiednio ulepszone..na przyszłość na pewno uodpornione:D......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
Ci faceci jak dzieci, zero klasy. Miałam nawet ostatnio na oku takiego jednego, ale chyba nic z tego nie bedzie, czas pokaze, jeszcze nie trace nadziei :) Chociaz nie mam ostatnimi czasami szczescia do facetow ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja miałam z przedostatnim takie akcje.....że mi się na policji odbiło:D:D.....teraz spotkałam przypadkiem takiego jednego fajnego.....że sobie pokocham chyba Jego.....;) i poradzić jeśli mogę..to odpuść wszystko,.,samo przyjdzie-co nie znaczy,że masz usiąść i czekać na księcia;)po prostu się rozglądaj i baw..ile wlezie!:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
Dlaczego to wszystko jest takie skomplikowane... Sa tacy ktorych moglabym miec na skinienie palcem, a jak mi sie ktos spodoba (nie mowie tylko o wygladzie) to z tym akurat ciezko... ehh co za zycie. A Tobie życze zeby ten Twoj okazal sie w porzadku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
Moze cos w tym jest :) Niedlugo walentynki, zobaczymy na czym stoje... musialam sie wygadac troche :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annkkhh
dxiękuję Ci :) wzajemnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×