Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mruuuuuczek88

Czy przesadzam?

Polecane posty

Gość Mruuuuuczek88

Wyjechałam na 4 miesięce do Anglii na staż, mój facet został w Polsce, nasz kontakt jest przez to ograniczony do gg, sms, e-maili, gadamy często ale w jego życie wtargnęła dawna przyjaciółka, nie znam jej ale zaprasza go na kolacje, obiady, przychodzi aby oglądać filmy, walentynki spędzili razem bo ona niby nie miała planów (ale prezent mu dała) wczoraj pojechał na impreze, miał nie pić ale wyszło jak wyszło, ona go odwiozła, poczekała aż zaśnie i potem wzięła klucze (do naszego domu!), zamknęła i poszła. On twierdzi że to prawdziwa przyjaźń, ze się o niego troszczy, dba o niego i organizuje czas, ufam mu ale jej nie, szlag mnie trafia jak o niej słysze ale on zapewnia mnie że kocha tylko mnie a ona jest tylko dobrą przyjaciółką. Czy naprawdę przyjaźń powinna być taka zażyła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie to nie do pomyślenia :) poza tym czego oczekujesz będąc w związku na odległość? Związek to związek i oznacza, że ludzie powinni być razem, razem mieszkać i spędzać dni a nie żyć każdy w swoim kraju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mruuuuuczek88
4 miesiące to nie wieczność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×