Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tak naprawdę to nie wiem

PUSZYSTE?!

Polecane posty

Gość tak naprawdę to nie wiem

Czytam to forum i tak mnie naszło pytanie - dlaczego wszędzie kobiety z nadwagą określane są jako puszyste? No jak to puszyste? Sierść mają czy co? Dlaczego wszyscy tak się cackają i nie mówią po prostu, że są grube? Jak ktoś jest za chudy to nikt nie ma oporów, żeby mu to powiedzieć, ale wokół grubych trzeba chodzić na paluszkach i broń Boże nie spojrzeć krzywo i nie powiedzieć nic nie tak bo od razu obraza. Takie czasy, że łatwiej alkoholikowi powiedzieć, że ma problem z alkoholem niż grubasowi, że ma problem z jedzeniem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trochepoznowrecz
ale masz problem, ja to w sumie w dupie mam kto jak wyglada, i jak sie ma mowic na otylosc czy niedowage.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhujyt
Myślę ,że chcą być delikatni i dlatego mowią puszyste .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to może być np.........
tak to właśnie jest delikatność: zamiast grubas mówi się puszysta, zamiast pijaczka mówi się alkoholiczka itp. Proste. Aby nie być puszystym trzeba mniej jeść, jeść zdrowo i ruszać się!!! Wtedy nie będziesz się zastanawiała czemu mówią na Ciebie puszysta. Do ropboty się weź za siebie, zamiast biadolić, a jak masz choroby, które uniemożliwiają Ci schudnięcie, to chociaż nad garderobą popracuj i dbraj o to, abyś ładnie pachniała i nie miała przetłuszczonych włosów, to już dużo i wystarczy. Estetyka moja droga. Puszysta poza tym brzmi ładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja przy 174 waze 54 kg i notorycznie jestem wyzywana na tym fofrum od tlustych swin. Widac tutaj tylko szkielety nie sa grube 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polędwica wołowa
Bo grubi to świętne krowy. Akurat jestem wyjątkow szczupła, mimo to, wiele osób nie ma żadnych problemów żeby mi w twarz powiedzieć "ale jesteś chuda, chorujesz na cos? " "zjedz coś". A przecież słowo "chuda" jest nacechowane negatywnie A jakby powiedzieć grubasowi żeby przestał jeść to wielkie halo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alga_Morska
wiedzisz mylisz pare rzeczy :) otoz;) 'alkocholikowi mowiąc,Że jestes chory i masz sie leczyc ' to Cie ten czlowiek wysmieje i powie ,z e ma Cie w dupie oraz bedzie kazal Ci sie leczyc samej..a na dokladke powie spierdalah....;] .wiec odradzam takie metody ;> a jesli chodzi o soby otyle , to tak naprawde nie wiesz czy owy on badz ona maja nadwage , bo sie obzeraj czy tez sa chory na cos powaznego.... i stad tak ciezko powiedziec komus , ze jesr grubyu bo nie wiesz dlaczego :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak naprawdę to nie wiem
No właśnie ja jestem z tych szczupłych i ludzie nie mają oporów żeby mi nawrzucać od chudzielców, patyczaków itd. Natomiast te same osoby są totalnie obrażone jeśli coś się wspomni o ich wadze. I dlatego mnie zastanawia takie przegięcie w jedną tylko stronę. A poza tym tak samo ludzie nie wiedzą dlaczego ja jestem szczupła - może też jestem chora, ale w przypadku chudych to jakoś nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×