Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość miniulina

Nie daje mi to spokoju

Polecane posty

Gość miniulina

Pracuję na bazarku osiedlowym (mamy rodzinny warzywniak) i dzisiaj wypudrowana lala robiła u nas zakupy. Wybrała sobie kilka rzeczy i poprosiła o zrywki czy jakoś tak. Stanęłam jak wryta bo nie wiedziałam co jej podać a ona dalej do mnie dwie zrywki proszę . Ja stoję mowę mi odjęło a ona zostawiła zakupy i poszła jak gdyby nic. Ojciec mnie pózniej opieprzał.że klientkę wystraszyłam, O co jaj chodziło z tymi zrywkami co to takiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość głupia zagwozdka
może jednorazówki? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chujogrom
Nie może tylko na pewno. Zrywki to torebki jednorazowe. I kaska poszła się.......na spacer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miniulina
Dziękuję głupia pipa ze mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fadfadfadf
Trzeba było spytać "A co to są zrywki" :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×