Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość triste82

delikatna sprawa

Polecane posty

Gość triste82

Mam taki problem.Z narzeczoną obydwoje zgadzamy się do tego że nie chcemy mieć dzieci.Dlatego ponieważ mam chorobę dziedziczną i mogłyby nią być dotknięte.Tymbardziej boję się pełnych zbliżeń rodzi się we mnie lęk przed współżyciem.Narzeczona natomiast nie może stosować antykoncepcji chormonalnej z przyczyn zdrowotnych.Jak dla mnie prezerwatywa i kalendarzyk wydają się mało pewne.Sytuacja bardzo nas poróżniła.Narzeczona uważa że jest dla mnie mało atrakcyjna i że może do siebie nie pasujemy.Już sam nie wiem jak Jej tłumaczyć że to wszystko sprawa lęku a moje uczucie względem Jej nie zmieniło się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że przydałaby się wam terapia małżeńska u seksuologa. Powiedz jej, że chciałbyś to wszystko zmienić, wiedzieć jak to zrobić i że chcesz to zmieniać razem z nią. A wskazówek jak to zrobić może udzielić właśnie seksuolog. Jeśli ona da się przekonać na taką wspólną terapię, to naprawdę sytuacja win-win.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Małżeńska" z nazwy oczywiście, chodzi generalnie o pary, które mają na tym polu różnorakie trudności. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×