Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość efvkki

Czy Bóg może potępić taką osobę?

Polecane posty

Gość efvkki

Która była tak dobra dla innych,pomocna, życzliwa,uśmiechnięta, jednak miała problemy ze soba od dluzszego czasu i popełnila samobojstwo. Nie kierujcie się tylko milosierdziem, bo Bog rowniez jest sprawiedliwy. Moze ktos cos wie na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość muszka001
kto zrozumie boziuchne ale fakt kocha nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
Boże drogi ludzie nie róbcie tego :( kiedyś ksiądz mówił że jak człowiek popełnia samobójstwo to zrywa więź łączącą tego człowieka z Bogiem i taki człowiek ląduje w piekle to jest tak samo jak zabójstwo-tylko że mordu =dokonuje się na samym sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bóg na pewno ukarze tych
przez których ona się zabiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
*ON nie wiem czy tu chodzilo o konkretne osoby.Byl po prostu wrazliwy, za wrazliwy na ten swiat :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
mówię to z pełnym niestety przekonaniem, jednakże każda osoba będzie przez Boga rozpatrywana indywidualnie moja mama jak żyła też chciała popełnić samobójstwo, a ja bardzo mocno czułam że coś jest nie tak i ktoś, jakaś osoba duchowa, nie wiem kto to był, byc może sam Jezus kazał mi biec do domu ja dosłownie widziałam siebie biegnącą do domu!!! Nigdzie nie pobiegłam, opanowałam ten głos. Jak wróciłam do domu babcia mi powiedziała że mama jest w szpitalu, że połknęła leki, chciała się zabić resztkami rozumu wołała do sąsiada o pomoc, ten jak ją zobaczył wezwał karetkę Bóg ma dla nas plan, nie wolno wkraczać w taki sposób i ten plan niszczyć!!! Moja mama odeszła we właściwym dla siebie czasie, podczas jej ostatnich dni i chwili śmierci czułam nad sobą opiekę, czułam, że mam pozwolić jej odejść-że to jest jej chwila. Byłam wtedy bardzo spokojna. Dlatego silnie wierzę w to, że naprawdę nie wolno tego robić, że to jest wielki błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
ide zaraz na cmentarz i go wykopie z grobu i zasusze jego penisa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ropeman
Chcesz to możemy razem to zrobić.. Kiedyś jak byłem bezdomny widziałem jak facet położył się na torach, pociąg odciął mu głowę, więc ja tak zakończe to wszystko, bezboleśnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
cipa mnie swędzi !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
ludzie wrażliwi też są potrzebni!!! ja też jestem bardzo wrażliwa i nie raz płaczę!!! ale nie poddam się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
Moj Boze to co robic?? Jak uratowac taka osobe? ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
mnie się wydaje, że nie sama wrażliwość go zabiła idzcie trole na inny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
mnie sie wydaje ze kilka dni temu pisalas juz tutaj na ten sam temat, mam racje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ropeman
Daj jej spokój, każdy ma prawo decydować za siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
glupie podszywy wiadomo :/ ja tez mam problemy ze soba ale nigdy bym tego nie zrobila a z nim musialo byc zle, bo zawsze pogodny, w ostatniej godzinie zachowywal sie jakby go cos opetalo, rozpaczliwe smsy, doslownie jak nie on

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
a masz link do tematu/? tzn mniej wiecej o czym byl? bo ja pisalam ale nie ciagle.. kiedys weszlam i akurat byl tez o samobojstwie..no ale mniejsza,nie wazne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
tak,jestem caly czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
:( no to masz odpowiedz widzisz-tak jak podejrzewalam, ze to nie sama wrazliwosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
ale wrazliwosc na pewno sie przyczynila do tego. gdyby byl skurwysynem to olewalby wszystko i nie doszloby do tej tragedii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
o czym mowisz? opetanie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
taki sam jak ten-o smierci mlodego chlopaka, wrazliwego i taka sama prosba forumowiczow, te same pytania-czy mozna pomoc takiej osobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
nie chciałam dać mu dupy, teraz żałuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
tak-opetanie mogl go dreczyc demon i nie wytrzymal, to mozliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
wlasnie zgubiulam ten link. szukalam ale nie wiem gdzie jest w historii skasowane wszystko :/ a wtedy musialam isc i nie przeczytalam co ludzie pisali a jesli go dreczyl...to co teraz? jest w piekle? ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
*zgubiłam i dlaczego akurat jego mialby dreczyc? Kazdy od zmyslow odchodzi. to nie jest mozliwe zeby ON nie zyl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12356
tak jest w piekle i diabeł go rucha analnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazgaadg
wiesz nie wiem tak naprawde, ale ... nie wydaje mi sie poniewaz nie zrobil tego swiadomie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efvkki
Mam nadzieje :( a jesli zrobil to co? nie ma szans na zbawienie? Widze ze znasz troche sie na tym.. Ja po raz 1 mam do czynienia z taka sytuacja i jestem oszolomiona, nie mysle, nawet nie wiem gdzie mam sie zwrocic po pomoc dla niego i do kogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×