Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość AnnPriceless

Ciąża w młodym wieku

Polecane posty

Gość AnnPriceless

Witam, na początku prosiłabym o poważne podejście do sprawy dotyczącej ciąży. Jestem z chłopakiem od dwóch lat i poważnie myślę o planowaniu z nim rodziny. Obecnie mam 17lat(23.09.br) skończę osiemnaście, mój chłopak 2 dni po mnie ma urodziny i kończy 20 lat. Przeżyliśmy ze sobą wiele trudnych chwil. Po niedawnej wizycie u ginekologa dowiedziałam się, że mogę mieć w przyszłości problem z poczęciem dziecka i najlepszym rozwiązaniem dla mnie byłaby ciąża do 21 roku życia. Zaczęłam wraz z moim chłopakiem myśleć o planowaniu ciąży, wiem że moi rodzice oraz jego poparliby naszą decyzję, ponieważ zawsze możemy na nich liczyć. Doskonale wiemy z jakimi kosztami i wyrzeczeniami wiązałaby się taka decyzja. Czy ktoś znalazł się kiedykolwiek w podobnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Droga autorko... 17 czy 18 lat to mlody wiek wg mnie zbyt mlody bys myslala o dziecku. Rozumie cie bo w tym wieku dziewczyny chca zostac mamai. Ja sama w wieku 16 lat chcialam miec dziecko ale poczekalismy z moim ex do moich 19 urodzin i wtedy zaczelismy starania. Moze poczekaj z 2 , 3 lata-to ci nie ucieknie... Zycze ci wszytkiego dobrego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
Dziękuję Ci Biest za odpowiedź. Jestem po prostu rozdarta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam nadzieje ze cie nie urazilam... Rozumie twoje uczcucia ale jesli podchodzisz do marzen o macierzynstwie powaznie musisz sobie odpowiedziec na pytanie czy to odpowiedni moment. To ze skonczysz 18tke o niczym nie swiadczy... Wydaje mi sie ze z checia pozylabys mlodoscia, imprezy, moze gdzies pojechac...Pamietaj ze wazna jest szkola. Nie mowie ze bedzeisz zla mama ale nie uwazasz sama ze 17 lat to troche wczesnie? 2 lata zwiazku to tez nie jest az tai staz by planowac dziecko w tak mlodym wieku,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
Konsultowałam to z kilkoma lekarzami i każdy mówi podobnie, dlatego myślę o tym bardzo poważnie. Edukacja jest dla mnie bardzo ważna zawsze byłam dobrą uczennicą mimo tego, że udaje mi się często wyskrobać czas na jakieś imprezy. Planowałam zdać maturę z rozszerzonymi językami i iść w takim kierunku lecz moje plany odnośnie studiów stanęły pod znakiem zapytania. Od dawna zdawałam sobie sprawę z moich problemów związanych ze sprawami ginekologicznymi i na każdym kroku uświadamiałam swojego chłopaka. Traktujemy się z prawdziwym szacunkiem, ufam mu i wiem że zawsze mogę na niego liczyć. Nie robimy scenek tak jak wiele par w moim liceum pt"moje wielkie, piękne, szalone oświadczyny" w wieku 16 lat itp. Na razie nie wysuwam żadnych konkretnych planów związanych z ciążą , ale chciałabym usłyszeć historię osoby znajdującej się w podobnej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doświadczona przez życie
Wybacz tam jest zmeczony a nie znaczony:) pisze to pod wpływem emocji więc rozumiesz...:) i proszę nie zmarnuj życia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
Też nie chcę podjąć żadnej pochopnej decyzji, bo sama znam osoby które myślały, że w życiu jest jak w bajce i że wszystko przychodzi za machnięciem czarodziejską różdżką. Jestem osobą mocno stąpająca po ziemi i umiem wyciągać wnioski z wartościowej krytyki. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i dobre podejście do sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jessicka za 4 miesiace? Czyli lipiec? Wspaniale..Jak daleko jestescie z przygotowaniami? 23 lata a 17 czy 18 to jest duza roznica. 5 lat zycia daje duze doswiadczenie, zmiany. Zycze ci tego byscie nie musieli sie dlugoi starac o dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beqwsa
Możesz mieć problemy, jak sama piszesz, z zajściem w ciążę, ale przecież nie musisz...lekarze dość często tak mówią, w rzeczywistości różnie bywa...takie "cuda" że ktoś nie miał szansa na ciążę, a kobieta zaszła bez problemy, zdarzają się na co dzień, w tej materii na prawdę nie ma zasady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mozesz powiedziec
ci ci takiego jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beqwsa
Jak to się mówi są osoby dość dojrzałe w wieku 17 lat...ale pewnych etapów się nie przeskoczy, dopiero dojrzewać emocjonalnie, psychicznie, nie tylko odpowiedzialność i racjonalne myślenie świadczy o dojrzałości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doświadczona przez życie
Dodam że teraz mam 22 lata moja córeczka naprawde jest kochana i nie zaluje bo ja bardzo kocham ale gdybym miała wtedy ten rozum co teraz moje życie byłoby zupełnie inne... Mimo tego że bardzo się kochacie i myślicie poważnie o waszym związku decyzję o dziecku powinniście odłożyć na dużo dalszy plan napewno tego nie pożałujesz a dużo zyskasz, za kilka lat wrócicie do planów o dziecku teraz naprawde zajmij się szkoła i tym żeby w życiu coś osiągnąć dojść do czegoś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
Życzę Wam wszystkiego co najlepsze no i oczywiście zdrowego dzidziusia ;) Mam nadzieję, że wasz ślub będzie jednym z najpiękniejszych dni Twojego życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone kiwi
autorko a moglabys napisac co jest z twoim ukladem rozrodczym ze musisz do 21 roku zycia urodzic dzieci? boje sie ze tez tak moge miec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beqwsa
Ja teraz jestem w ciąży, mam 30 lat i to dopiero pierwsza, tak się złożyło...dopiero kończę I trymestr, a już tyle problemów z ciążą się pojawiło, ciągle coś się pojawia, nie wyobrażam sobie ogarnięcia tego w wieku 18 lat, nie ten stan umysłu po prostu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
Jest to związane z dziedzicznym PCO i niedoborami i szybkimi spadkami hormonów. Ciągłe branie luteiny przed okresem i tabletek hormonalnych. Przepraszam, że nie nadążam z odpowiedziami ale jestem trochę zajęta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wlasnie o to mi chodzi. Nawet jesli jest dojrzala jak na swoj wiek to brak jesj doswiadczenia emocjonalengo, zyciowego... ja pamietam siebie dokladnie w tym wieku i wiem jak bardzo sie zmienilam i dojrzalam przez kolejne 5 lat. I szanse na to ze twoj zwiazek bedzie trwal kolejne parenascie lat...hmmmm tez tego nie wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
Dla mnie też trudne do zrozumienia jest taki stawianie sprawy jednak taką wersję przedstawiło mi już kilka lekarzy. W mojej rodzinie jest kilka kobiet również mający problem z zajściem w ciąże z podobnych powodów tylko, że w ich przypadku nikt im nie postawił takiego podsumowania sprawy popartego badaniami itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beqwsa
A czy kobiety w twojej rodzinie mają dzieci? Bo wiesz wiele zdrowych kobiet ma problemy, więc staranie się dłuższe powyżej roku, to jedno, ale w końcu się udaje...a prawie brak szans na ciąże, to inna kwestia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
U mnie spadki hormonów i ich nagłe wzrosty były regulowane tabletkami jednak po wypróbowaniu kilku kombinacji żadna nie okazała się rewolucyjna , a zdarzało mi się tak że lądowałam w szpitalu z totalnym osłabieniem, a przy miesiączkach zdarzało mi się tak że wiele razy zasłabłam z powodu obfitego krwawienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beqwsa
też słyszałam o wielu przypadkach z pco i w końcu się udawało, czasem dość szybko...ja też miałam mieć trudniej, właściwie znak zapytania, bo mam tylko jeden jajowód, do końca nigdy nie wiadomo w jakim stanie, udało się w 3 cyklu prób, więc bardzo szybko, jak na jeden jajowód...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
U mnie w rodzinie wiele kobiet ma PCo jest to tak jak pisałam dziedziczne i w tym przypadku przechodzi w genach na prawie wszystkie panie. Kilka z nich jest zdrowe i mają dzieci kilka ma PCO i również są matkami jednak moja siostra cioteczna ma podobny problem ma 23 lata i stara się o dziecko jednak lekarze nie dają jej praktycznie szans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mozesz powiedziec
popatrz na kafe jest tu tyle tematow z PCO i ciaza... po leczeniu sie nawet 7 lat pozachodzily w ciaze... pierw sie lecz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Doświadczona przez życie autorka napisała,że lekarze radzą dziecko max do 21 roku życia, więc jak będzie czekać do 25 to może dzieci nigdy nie mieć... Powiem Ci autorko, że to na prawdę ciężka sytuacja i na pewno trudna decyzja. Ale masz dopiero 17 lat, poczekaj chociaż do 20stki, skończ średnią szkołę, poznaj się lepiej z tym chłopakiem (oby się Wam ułożyło, ale w tym wieku różnie może być) i wtedy pomyśl o dziecku, bo to ogromna odpowiedzialność... rozumiem, ze wolisz nie ryzykować, że nigdy nie będziesz mieć dzieci, ale z biegiem czasu może coś się zmieni, jak będziesz się leczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beqwsa
A powiedz dlaczego niektóre z pco mają szanse na dziecko, a inne nie z pco, są lżejsze i cięższe tego przypadki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumie twoje niepokoje i jesli mam byc szczera gdybym wiedziala ze bede miec takie problemy to bym tez sie duzo wczesniej zdecydowala na rozpoczecie staran.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
To gratuluję ;) tak jak mówiłam nie chcę podejmować żadnej decyzji na chwilę obecną poszukuje po prostu wsparcia ze strony innych kobietek które miały podobny problem i nie oczekuję tylko usłyszeć o cudach ale też o tych trudnych przypadkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beqwsa
Ja jestem trudnym przypadkiem, ogólnie sporo kobiet ma jakies problemy, czasem tylko głupie torbiele, a się schodzi z tym 2 lata zanim uda się zajść...mimo że wierzę w siłę medycyny i ogólnie racjonalne myślenie, to jednak w tej materii, jest wiele niepewności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnPriceless
PCo może być po prostu w miarę 'umiarkowanie rozbujane' jednak przy dużych wahaniach hormonów jest trudniej je ustabilizować i leczyć. Więc i problemy z dostarczeniem odpowiedniej ilości wszelkich hormonów potrzebnych do utrzymania ciąży są trudniejsze do uregulowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×