Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość as85

obrażono mnie w przychodni

Polecane posty

Gość as85

Witam. Byłam dzisiaj w przychodni na badaniach lekarskich w prywatnej musiałam mieć wykonane badanie RTG i kiedy pani recepcjonistka skierowała mnie na odpowiedni pokój odezwała się do swojego kolegi który wykonywał to prześwietlenie ze ma iść bo pacjentka czeka na to on odpowiedział na tyle głośno ze i ja to usłyszałam i kilu innych pacjentów siedzących w poczekalni " ta gruba, ciekawe czy się zmieści?" Pewnie powinnam zareagować ale zrobiło mi się na tyle przykro ze zacisnęłam zęby poszłam zrobiłam u niego to zdjęcie wyszłam z przychodni i się popłakał nawet nie wróciłam po moje zdjęcie. I moje pytanie brzmi czy mogę napisać i zgłosić skargę na tego pana? co może mu grozić za takie uwagi? Dziękuje za odpowiedzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedak z Polski
złóż skargę i zacznij się odchudzać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barddottka
Źle, że nie zareagowałaś od razu. A jak się zachowała pielęgniarka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barddottka
Proszę tu masz a propos skargi" "Skarga na niewłaściwe zachowanie personelu medycznegoJeśli nasza skarga dotyczy niewłaściwego zachowania personelu medycznego (np. lekarza, pielęgniarki lub rejestratorki) najpierw powinniśmy interweniować u bezpośredniego przełożonego tego pracownika: w szpitalu jest nim ordynator, a w przychodni kierownik. Możemy się również zwrócić do Rzecznika Praw Pacjenta w oddziale wojewódzkim NFZ właściwym ze względu na miejsce działania placówki, której pracownika skarga dotyczy. Zgodnie ze swoimi kompetencjami Rzecznik Praw Pacjenta czuwa nad przestrzeganiem praw pacjenta w placówkach służby zdrowia, wskazuje tryb postępowania jeśli te prawa są naruszane, udziela odpowiedzi na skargi i pytania pacjentów oraz interweniuje w przychodniach i szpitalach w sytuacji naruszenia praw pacjenta."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość as85
reakcji pielęgniarki niestety nie słyszałam nie wiem czy coś mu powiedziała, jedyne co pamiętam to co powiedział i spojrzenia tych kilku ludzi którzy siedzieli w recepcji. I nie wiem czy teraz jest sens iść i składać skargę np u jego przełożonego czy to już za późno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest wiele informacji
ale tak obiektywnie powiedz czy on miał rację co do twojej tuszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdhgfd
A cóż ma do tego obiektywizm? Choćby pacjentka była najgrubszą kobietą świata, pracownik zachował się NIEPROFESJONALNIE. W krajach Europy Zachodniej za takie coś wylatuje się z pracy i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barddottka
Za późno to na pewno nie jest. Poza tym no miałaś prawo być w szoku. Bo człowiek raczej w takim miejscu się podobnych akcji nie spodziewa. Ale na przyszłość to od razu walcz o swoje prawa. Nikt nie powinien tak komentować nawet na ulicy a co mówić pracownik przychodni :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość norbus
Moze zamiast pisac skarge,pora się wziąć za odchudzanie? prawda zawsze w oczy kole... ja pamiętam jak leżałam po cc na sali i przywiezli kobiete po cc ,chciały ją pielęgniarki przeniesc na łózko (ona była jeszcze taka na pół przytomna) i powiedziały jedna do drugiej"zeby ją podniesc to dzwig by musiał tu stac" Ja udwałam,ze spie,ale wszystko słyszałam,jak sie z niej nabijały,fakt,kobieta była b.gruba ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie_chudzinka
Sama do chudzinek nie należę ale na pewno bym nie zostawiła tego bez komentarza. Zaraz pewnie ktoś napisze, że prawda boli i dlatego sie bulwersuję - fakt, boli ale nikt nie ma prawa obrażać drugiego człowieka, a juz zwłaszcza w relacjach ogólnospołecznych. Daj znać co zdecydujesz, pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Liliana30000
gruba czy nie gruba facet to zwykły debil i nie miał prawa tak mówić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość as85
Bardzo dziękuje za odpowiedz, zabieram się do pisania skargi i jutro składam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak na marginesie
wiele razy słyszałam niecenzuralne określenia na chude kobiety z ust znajomych grubszych, pierwszy raz spotykam tyle wrażliwych dopiero tu :D które brzydzą się dokuczaniem innemu człowiekowi, typu "wieszak" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×