Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość krocie w złociee

pochwalę się

Polecane posty

Gość krocie w złociee

dokładnie 30.10.2011r. podjełam decyzje, że zmieniam się :) schudłam 12kg kupiłam kilka nowych ubrań ściełam włosy (jakieś 20cm) i ogólnie starałam się więcej usmiechać, mniej przejmować i dziś spotkałam koleżanko/przyjaciółkę ze szkoły średniej, której nie widziałam z 10lat i jak mnie zobaczyła to myslałam że padnie, była w szoku jak dobrze wyglądam. Ona miała z 10kg nadwagi, trochę zaniedabana, ale nie mam nic do tego. chciałam się tylko pochwalić, bo fajnie się czuję i wam też polecam zmiany, warto. pozdr :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ksjisjsijs
Super, też tak bym chciała. Co Ciebie skłoniło do zmiany, jeśli można wiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takie pojebane jest życie...
Kobieto dawaj przepis na to jak ty schudlas!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krocie w złociee
powodem było niestety to, że facet mnie zdradził :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gratulacja
Brawo! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i uśmiechaj sie dalej
kochana, nawet gdy znowu troche przytyjesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krocie w złociee
dzieki, naprawdę polecam :) Oczywiście odchudzałam się juz ze 100 razy, ale zawsze tylko 2-3 kg ubywało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedziony1410
to jeszcze opowiedz innym kobietom dlaczego Ci sie wczesniej nie udawalo odchudzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krocie w złociee
myslę, że wczesniej nie schudłam, bo brakowało mi motywacji -miałam chłopa któremu sie podobałam taka jaka byłam, potem zaczął narzekać że tu i tam mam za dużo -odchudzanie to wyrzeczenia, a nikt nie lubi wyrzeczeń - źle jadłam, tzn. nie jadałam śniadań, pierwszy posiłek około 14.00 a potem po 20 i kładłam się spać nażarta jak swinia :) -teraz częściej spaceruje, bo kupiłam sobie psa czuje się szczęsliwsza, mniej kisnę w domu i przez to waga sama też spadała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×