Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ;lcnfopn

nalog slodyczowy! nadwaga

Polecane posty

Gość ;lcnfopn

jestem gruba lubie slodycze kocham wrecz prosze powiedzcie co zrobic zeby nie czuc takiej checi na slodkie?? poza chromem -nie dziala chipsy, frytki, fast foody-omijam bez niczego;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam konto na
Sto lat temu przeciętny Europejczyk zjadał 5 kg cukru rocznie, dziś około 42 kilogramów. Cukier jest wszędzie. W chlebie, wędlinach, sosach, napojach, lekach... I wcale nam to nie przeszkadza, bo kochamy słodycze. Na dodatek uzależniamy się od nich bardziej niż od narkotyków. Żeby to udowodnić, francuski uczony Serge Ahmed przeprowadził pewien eksperyment. Podawał szczurom jednocześnie słodzoną wodę i kokainę. Aż 94 proc. zwierząt wybierało słodki napój. Nawet te, które już wcześniej dostawały narkotyki i mogły się od nich uzależnić, wolały cukier. Podobne wyniki osiągnęli amerykańscy naukowcy, co więcej ich szczury przez kilka tygodni karmione cukrem, nagle pozbawione słodkiej trucizny stawały się rozdrażnione, miały palpitacje serca i nie były w stanie wykonać najprostszego zadania. Zupełnie jak narkoman, któremu odstawiono narkotyk. Uzależnienie zwierząt od cukru nie znikało nawet po bardzo długim czasie. Inne doświadczenie przeprowadzone na myszach pokazało, że zwierzęta były gotowe znieść najbardziej bolesne elektrowstrząsy, byle dostać swoją porcję czekolady. Tymczasem liczba cukrzyków na świecie rośnie w zastraszającym tempie. Jest ich dzisiaj 336 milionów, a w 2030 roku liczba ta sięgnie pół miliarda. Jeszcze szybciej przybywa ludzi otyłych. Amerykanie zjadają o 425 kalorii więcej niż 30 lat temu, a Polacy już ich przegonili. Tempo przyrostu grubasków w naszym kraju jest 10 razy wyższe niż w Stanach. Dotyczy to szczególnie dzieci. Pod ostrzałem uczonych i lekarzy znalazły się więc słodycze sprzedawane w szkolnych sklepikach, a przede wszystkim napoje z bąbelkami. Napoje te zawierają sporo soli, aby zwiększyć pragnienie (oraz substancje przeczyszczające, moczopędne, dzięki czemu znajdzie się miejsce na kolejną puszkę). Smak soli można ukryć jedynie za pomocą gigantycznej dawki cukru. Pediatra Robert Lustig z University of California w San Francisco na łamach pisma naukowego „Nature apeluje: Należy zakazać sprzedaży słodzonych napojów gazowanych nieletnim. A dorosłym godziny sprzedaży znacząco ograniczyć. Podatek od tych napojów powinien zostać natychmiast podniesiony, aby ich cena wzrosła przynajmniej dwukrotnie (). Zagrożenie zdrowia wywołane nadmierną konsumpcją cukru jest tak wielkie, że usprawiedliwia to wprowadzenie regulacji podobnych do tych, na jakie zdecydowano się w przypadku alkoholu czy nikotyny Newsweek, nr 9/2012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wjsjk,ZM,A
JA SIE JUZ Z TYM MECZE KILKANASCIE LAT. NIC NIE POMOGLO!!! ZADEN CHROM, ZIOLA, NAWET ODSTAWIENIE SLODYCZY NA 2 M-CE NIE SPOWODOWALO ZE OUCZYŁAM SIE ICH JESC, WPROST PRZECWIWNIE- JEM TYLE SAMO CO WCZESNIEJ. NIE POMAGAJA ZAMIENNIKI- JOGURTY OWOCOWE, NATURALNE, OWOCE SWIEZE, SUSZONE, ORZECHY, MIGDAŁY ITD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inikka
Moja koleżanka za każdym razem, jak chciało jej się słodkiego, to robiła brzuszki. Doszła do 500+ dziennie ;) Ze słodyczami jak z każdym innym nałogiem - duuużo silnej woli i wytrwałości przede wszystkim. Do ego musisz znaleźć sobie jakąś motywację, pomaga. Co jeszcze? Hmm... wiem, że przy leczeniu nałogów stosuje się czasem kopnięcie prądem :P Co prawda nie polecam w domowych warunkach, ale możesz spróbować wzbudzić w sobie niechęć do słodkiego. Działa na podobnej zasadzie. Levviatan -> wzrost i waga nie są tu takie ważne, nawet jeśli byłaby bardzo szczupła ze względu na przemianę materii, to i tak słodycze w takiej ilości są okrutnie szkodliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;lcnfopn
165 70 kilo niby nie duzo ale za pare lat bedzie gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;lcnfopn
ruszam sie \dzisiaj jezdzilam godzine na rowerze ale pytanie dotyczylo czegos innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
godzinka dziennie powinna wystarczyć ;) a zmiana diety na taka bardziej wyważoną mogła by zmniejszyć chęć na słodkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wjsjk,ZM,A
juz to wdze- jestem w pracy, mam :dziką" ochote na cos slodkiego i zaczynam robic brzuszki- przy biurku, wsrod klientów, hahahahah, dobre!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wjsjk,ZM,A
po godzinnym ruchu- jazda na rowerze, biegi, siłownia- jeszce bardziej chce sie zjesc cos slodkiego/ w efekcie po treningu siadam na kanapie i potrafie zezrec nawet tabliczke czekolady. Robi mi sie niedobrze od slodkiego, piję wode i znów moge jesc :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewkawlkp
uwielbiam słodycze też mam 160 i ważę 44kg- mam świra na punkcie odchudzania zawsze jem coś słodkiego!!!! ale rezygnuje z innych rzeczy jem do 18 (rano jem bułeczkę z serkiem potem rogalika około południa z dżemem/ nutelką/miodem oj tak cudowna słodycz potem jogurt lub jakiś owoc ewentualnie serek wiejski i jest super-spróbuj ale ja bym nie rezygnowała ze słodkiego zbyt to kocham ale małe ilości dlaczego nie (słodycze to jedyna rzecz która w życiu sprawia mi przyjemność....aflofarm niedawno wypuścił simpliq (tabl na odchudzanie które zapobiegają wchłanianiu do organizmu części węglowodanów, tłuszczów)- coś nieco innego od reszty preparatów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale gapa
Prawdopodobnie masz źle zbilansowana diete albo dopuszczasz do nadmiernego głodu, zjadasz duży posiłek insulina rosnie potem nagle spada i stąd może ta ogromna chęć na slodkie?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pojojo
jem 5 posilkow dziennie 8 10 13 16 18 ostatni przez 2 tyg trzymalam sie niezle dzisiaj zjadlam 3 kawalki sernika ale zamiast 3 posilkow;/ ogolnie kiepsko sie czuje przezarta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lady Blond
ja też nie mogę żyć bez słodyczy. w pracy nie jem ale w domu po obiedzie muszę zjeść coś słodkiego. kiedyś się zawzięłam i nie jadłam przez miesiąc. potem do nałogu wróciłam.. eh..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Men Struacja
Yebany tłuścioch oblech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wruoiuyu
nie da się z tego zrezygnować, po kolejnym ciasteczku ma się ochotę na dwa, już dawno się poddałam, z tym się nie da walczyć. To pragnienie znika tylko wtedy kiedy jestem szczęśliwa. Wtedy mam gdzieś cukier

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam konto na
omega 3 i kudzu root mogą ci pomudz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no proszę ;lcnfopn
jaki z ciebie pocieszny prosiaczek co nie może się oprzeć czekoladkom. Kłi kłi. A może to nie o jedzenie chodzi? Może czegoś ci brakuje? Poza tym co to są słodycze? Trochę tłuszczu, cukru, jakaś czekolada. Nic szczególnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śpiąca jestem niemożebnie
KANDYDOZA poczytajcie o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no proszę ;lcnfopn
zdrowe i piękne ciało które powoduje dwuznaczne spojrzenia facetów to jest coś szczególnego. Jesteś kobietą i nie pozwól aby jakieś batoniki czy kitekaty zabrały twoje naturalne piękno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×