Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smierrrrrrrrrrrr

smierć i co dalej

Polecane posty

Gość smierrrrrrrrrrrr

Czy istnieje życie po śmierci? Co o tym śądzicie? a może ktoś mial jakieś doświadtczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsjdhjc n
jest kolejne życie, w innym miejscu, innym ciele...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghghghghghgh
nic, co ma istnieć? jest życie a potem śmierć, koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zimbardo_dla_kafeterian
Każdy człowiek sam wybiera w co wierzyć. Miedzy innymi wybiera czy wierzy czy nie w życie pozagrobowe. Ja osobiście przestałem wierzyć jakieś rok temu kompletnie. Wtedy zainteresowałem się medytacją w indiach. I okazało się, że jogini hinduscy medytują aby ... spotkać się z Bogiem, z ciałami astralnymi. Zapisałem sie na kurs kira-yoga. Medytacje trwają ok 3.5 lat. Zapytaj mnie za 4 lata :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierrrrrrrrrrrr
Nikt ne wierzy w życie po śmierci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Black Death ...
Po smierci bedziesz wolna energia przemieszczajaca sie w swiecie, nie bedziesz posiadac ani duszy, ani ciala, ksztaltu, nie bedziesz rozumiec. Bedziesz po prostu energia. Bo czlowiek jest zbudowany z energii, jak i je przyciaga, wysyla. Albo, co jest bardziej prawdopodobne, zasniesz i juz nie poczujesz nic, nie uslyszysz, nie bedzie Ciebie, bedzie pustka, a Ty nawet o tym nie bedziesz wiedziala. Po prostu NICOŚĆ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Black Death ...
PS. Poczytaj sobie wypowiedzi, przezycia ludzi ktorzy przezyli smierc kliniczna, tam jest wiecej informacji na temat teori bycia Energia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhuekhfrgfjuy
tak, ja mam. smierc kliniczna, i nie widzialam zadnego tunelu , zadnego swiatelka. Tylko nicość. Nie wiesz nawet ze cie nie ma. Nic nie ma . Czarna dziura. Wyłaczenie. Tak jak wyłaczasz swiatło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhuekhfrgfjuy
ja mialam *

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhuekhfrgfjuy
ale soatatnio zainetresowalam sie tym snem obe, gdzie podobno mozna wychodzic z ciala. Jest to niezlwykle interesujace. Sporo osob pratykuje. Wiec wydaje sie ze swiadomosc a cialo to dwie odrebne sprawy. I Mozliwe ze istnieje dalej zycie. Tzn sama swiadomoc. Albo ta swiadomosc przechodzi w drugie cialo. Warto poczytac. To nosi nazwe OBE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhuekhfrgfjuy
ja to probowalam , ale jakos ciezko mi jest osiagnac ten stan. Bylam juz blisko. Ale bede probowac dalej. To naprawde fascynujace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umano
A ja wierzę, że życie trwa wiecznie...dowodów konkretnych nie mam. Ale i nie ma też na to, że śmierć to koniec. Wolę wierzyć. Na pewno nic nie ryzykuję. Mogę tylko zyskać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierrrrrrrrrrrr
Majowa Panna..... To ciekawe napisz coś więcej...Pliss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhuekhfrgfjuy
o tym OBE mozna poczytac w necie. Ja zaczynalam od autohipnozy. Zeby zrelaksowac cialo. Musze jeszcze to potrenowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też miałam doświadczenia z oobe i ld i przeżycia co prawda nie tyle niezwykłe co budzące lęk i niepokój... Ale to przyczyniło się min. do tego, że wierzę w życie po śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majowa Panna..... Kombinowałaś z dźwiękami? Też się kiedyś bawiłam w świadomy sen ale chyba dostałam prawie schiza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja miałam różne przeżycia, że tak to ujmę duchowo - metafizyczne i mam nawet swoją mentorkę duchową - czarownicę, która w miarę możliwości (mój wrodzony brak wrażliwości) uczy mnie różnych rzeczy z tej dziedziny... ale na publicznym forum o tym nie piszę, nie chcę łatki wariatki :D Zajmuję się takimi sprawami już od około 3 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhuekhfrgfjuy
no wlasnie. Bo chyba swiadomosc zostaje. A cialo, to tylko cialo. Chociaz jak ja mialam smierc kliniczna to nie bylo nic. Tak jakby ktos zgasil swiatlo. cisza.......... w amoku po przebudzeniu ucieklam ze szpitala. Nie wiem jak to zrobilam. Nie moge sobie tego przypomniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowy na forum 123
Smierc i co dalej ?? hmmmm oczekiwanie na zmartwychwstanie a potem sad ostateczny i albo pieklo albo niebo. tak czy siak zycie wieczne albo w dostatku i szczesciu albo nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierrrrrrrrrrrr
Czy rodzimy się na nowo? W innym ciele i zaczynamy od nowa? czy spotkaliście się z czyms takim że zdawalo się wam że byliście juz kiedys w tym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedys byla tu dziedwczyna ktora miala takie zludzenia ze np. szla sobie ulica i nagle widziala wszystko z innej strony z innej perspektywy jakby byla w innym miejscu co ciekawe jej matka w jej wieku miala tak samo jakas wada dziedziczna widocznie ja stracilem pare razy swiadomosc i mysle ze dokladnie tak samo moze wygladac smierc tylko jeszcze dodatkowo uczucie zimna i ciezkosci ciala zapadania sie pod ziemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smierrrrrrrrrrrr: Moja przyjaciółka tak miała i nie były to tylko "przeczucia". Jest też teoria, która mówi - że każdego po śmierci spotyka to, w co wierzył za życia :P Ja osobiście chciałabym się reinkarnować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowy na forum 123
Najfajniejsze jest to ze kazdy przekona sie czy po smierci cos jest czy nie. niewazne czy jest wierzacy czy nie. Kazdego czeka smierc. I albo sie przekonamy albo umrzemy i to bedzie nasz definitywny koniec, tak jakby nas nigdy nie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierrrrrrrrrrrr
odpowiedzi i rozmowy na te tematy pomagają ludzom którzy boja sie śmierci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie i bardziej interesuje co robic ze swoim zyciem teraz zeby byc szczesliwym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowy na forum 123
smierci nie nalezy sie bac. Bac to sie mozna kary za grzechy jest rzeczywiscie Bog istnieje. Bo jesli istnieje a my grzeszymy to mamy przejebane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierrrrrrrrrrrr
Jak czują sie ludzie smiertelnie chorzy nie wiedząc co ich czeka odpowiedzi i rozmowy na te tematy napewno pomagaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×