Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

juliajuliajuliajuliajulia

oceńcie sami

Polecane posty

Jesteśmy razem 9 miesięcy, i przez pół roku było ok, potem coś nagle się zmieniło, mieszkamy ponad 300 km od siebie, więc nie widujemy się codziennie, anie nawet raz na tydzień, ostatnio nawet nie rozmawiamy codziennie, kiedyś nie mógł wytrzymać gdy nie porozmawialiśmy chociaż 15 min, a ostatnio nie miałam z czego zadzwonić więc on nawet się nie pofatygował, po 5 dniach się odezwałam to rozmowa trwała niecałą minutę powiedział mi że kolega zaprosił go na "browara" i nie ma czasu ze mną rozmawiać, i się rozłączył, nie widzieliśmy się już 2 miesiące, cały czas jego wymówką jest że on jest z kolegą na piwku, o której nie zadzwonię to nie ma czasu, bo browar i kolega(a w dzień praca), teraz nawet już nie dzwonię bo już w tym sensu nie widzę, A wy uważacie że to bez sensu??? Czy może da się do niego jakoś dotrzeć ?? A może ten kolega, którego tak naprawdę nie znam, nawet nie wiem jak ma na imię, to jakaś koleżanka??? Kocham go ale czy to ma jakiś sens?? Nawet nie mogę z nim porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Donotorf
Dzisiaj mam urodziny, to ci szczerze powiem żebyś go zostawiła. Miałem tak już kilka razy, znudziło mu się jeżdżenie do Ciecie, czyli automatycznie i Ty. A na około siebie ma wiele koleżanek, o których się raczej nie dowiesz. Przerabiałem to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Donotorf
Dziękuję :) Szczerze to się nie łam bo takie rzeczy się zdarzają. W sumie to takie związki na odległość mają mały procent powodzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Donotorf
A i jeszcze jedno. Jak chciała byś to skończyć, to może się okazać jak on to bardzo Cię kocha. Ale to jest tylko nasza reakcja na obawę przed stratą czegokolwiek. Taka standardowa reakcja. Ale dużo kobiet się na to nabiera :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorki...
a od kiedy nie rozmawiacie? Nie odzywaj się, poczekaj aż sam się odezwie, i powiedz że porozmawiasz z nim dopiero jak ci PRZEKONUJĄCO wytłumaczy, dlaczego nie ma dla ciebie czasu, i dlaczego już nie dostrzegasz jego zainteresowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×