Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marcingros

dac sobie spokoj?

Polecane posty

Gość marcingros

Witam poznałem dziewczyne 4 miesiace temu dala mi numer pisalismy czesto na poczatku znajomosci powiedziala mi ze nie szuka chlopaka bo boji sie ze ja zostawi po miesiacu sie spotkala ze mna spodobala mi sie bardzo pisalismy duzo spytalem o spotkanie powiedziala ze po sesji po poltora miesiacu spotkala sie ze mna spotykalismy sie co weekend na jednym spotkaniu dobrze sie dogadawalismy na innym nie zakochalem sie w niej i od tego momento zaczela mnie olewac na jednym spotkaniu spytalem jej czy moge sie cos wiecej spodziewac nie dala odpowiedzi a mi bardzo na niej zalezy zrywalem z nia kontakt 3 razy ale potem sie do niej odzywalem pytala sie czy cos od niej oczekuje odpowiedzialem ze niczego.. bylem zbyt nachalny.. Pierwsza sie nie odzywala... Dwa dni temu napisalem jej ze mi sie podoba ze jak bedziemy utrzymywac kontakt to sie w niej zakocham i ze nie chce sie zakochac w kims z kim nie bede napisalem ze zrywam znajomosc ona mi odpisala ze jak chce.. ale jak cos to moge sie do niej odezwac.. dac sobie spokoj? czy po jakims czasie sie odezwac? olac ja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@ marcingros 11:31 Mam nadzieję, że nie poczujesz się urażony i przyjmiesz - w odpowiedzi na swoje pytania - dedykację z "czegoś takiego" jak poniżej. tutuł: Żuraw i czapla; autor: Jan Brzechwa Przykro było żurawiowi, Że samotnie ryby łowi. Patrzy - czapla na wysepce Wdzięcznie z błota wodę chłepce. Rzecze do niej zachwycony: "Piękna czaplo, szukam żony, Będę kochał ciebie, wierz mi, Więc czym prędzej się pobierzmy." Czapla piórka swe poprawia: "Nie chcę męża mieć żurawia!" Poszedł żuraw obrażony. "Trudno. Będę żył bez żony." A już czapla myśli sobie: "Czy właściwie dobrze robię? Skoro żuraw tak namawia, Chyba wyjdę za żurawia!" Pomyślała, poczłapała, Do żurawia zapukała. Żuraw łykał żurawinę, Więc miał bardzo kwaśną minę. "Przyszłam spełnić twe życzenie." "Teraz ja się nie ożenię, Niepotrzebnie pani papla, Żegnam panią, pani czapla!" Poszła czapla obrażona. Żuraw myśli: "Co za żona! Chyba pójdę i przeproszę..." Włożył czapke, wdział kalosze, I do czapli znowu puka. "Czego pan tu u mnie szuka?" "Chcę się żenić." "Pan na męża? Po co pan się nadweręża? Szkoda było pańskiej drogi, Drogi panie laskonogi!" Poszedł żuraw obrażony, "Trudno. Będę żył bez żony." A już czapla myśli: "Szkoda, Wszak nie jestem taka młoda, Żuraw prośby wciąż ponawia, Chyba wyjdę za żurawia!" W piękne piórka się przybrała, Do żurawia poczłapała. Tak już chodzą lata długie, Jedno chce - to nie chce drugie, Chodzą wciąż tą samą drogą, Ale pobrać się nie mogą. ____________________________

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcingros
tylko ja ją juz kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość imię
To ją ciągnij dalej może się zdecyduje. To jest jedno. Teraz drugie BARDZO WAŻNE. Weź zacznij używać dużych i małych liter, kropek, przecinków i naucz się budować zdania. Naprawdę bardzo przyda Ci się to w życiu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcingros
Tylko ja jej juz napisalem ze zrywam znajomosc.... zaczac sie odzywac?? jak sie bym odezwal jak postepowac?? to wszystko zaczelo sie psuc jak jej na dzien kobiet czekoladki kupilem od tamtej pory mało pisaliśmy i spotykaliśmy się rzadko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesli mu nie zalezy
czy ty masz problemy jak w jednej reklamie z Pakosinska? zawsze slaba byla z gramatyki. stawiaj chocby przecinki , kropki , bo to jeden belkot . nie wiadomo gdzie zdanie sie konczy i gdzie zaczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×