Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nikimama

czy przyjąć go zpowrotem?

Polecane posty

Gość nikimama

mój były chce do mnie wrócić...co robić? dać mu jeszcze jedną szansę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urabura
a czemu się rozstaliście? Skoro masz mu dać szansę to pewnie jakiś numer wywinął. zalezy co zrobil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana w nim po uszy
ja raz przyjelam a potem pozalowalam :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze i miał ktos jak ty
zalezy jaki był powód rozstania, jesli zdrada to nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikimama
stwierdził,że jesteśmy inni i może nam nie wyjść... dlatego się rozstaliśmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urabura
ja bym dała kopa w dupe, nienawidze ludzi którzy tak się bawią uczuciami innych. Skoro odszedł to znaczy, że miał powazne powody bo z błahych powodów ludzię się nie rozstają ot tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikimama
sądzę podobnie... najgorsze,że nadal czuję do niego coś więcej:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze i miał ktos jak ty
ile mineło casu od rozstania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uladana
Nie zgadzaj się na powrót. Mnie facet powiedział przy rozstaniu, że to było chyba tylko zauroczenie i gdyby jednak nagle stwierdził, że się pomylił i kocha, to już nie pozwoliłabym mu wrócić, bo nie potrafiłabym znowu zaufać i już zawsze bym się zastanawiała kiedy znowu stwierdzi, że to nie to. I gdzie w tym wszystkim byłoby poczucie bezpieczeństwa w związku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikimama
pół roku... niby chce sie spotkać tylko po to by porozmawiać...ale pisze tak jakby chciał wrócic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikimama
uladana... dzięki... też bym się bała... powiedziec mu wprost,że dlatego właśnie nie możemy być razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uladana
Powiedz mu wprost. Niech wie, że to on spieprzył i że taki związek już nie miałby racji bytu. Ciesz się że to tylko pół roku razem, a nie np 7 lat :) Ja też z moim nie byłam długo, bo rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikimama
tylko najgorsze jest to,że nadal go kocham...jak przestać???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotnik3546677777
Zakochaj się w kimś innym... Poza tym kochasz go, czy po prostu Ci się podoba i nazywasz to miłością?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uladana
Na wszystko trzeba czasu. Czas mija a uczucia bledną, a jeszcze jak się kogoś innego pozna tu już w ogóle idzie z górki :) Pamiętaj, że jeśli nie chcesz więcej przez niego cierpieć, to musisz teraz się kierować rozumem, a nie sercem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikimama
może to głupio zabrzmi ale starałam się pocieszyć, poznałam faceta, młodszego o 3 lata ode mnie... on się zakochał, jesteśmy razem, ale ja nie czuję nic więcej po za przyjaznią i dobrym sexem... gdy całuję jego wciąż myślę o moim byłym... bardzo cierpiałam gdy mnie zostawił... wiem,że już mu nigdy nie zaufam i nie powinnam dawać mu szansy, bardzo chce się uwonić od tej miłości, ale nawet fantastyczny, czuły, kulturalny facet nie pomógł mi w tym.... nie wiem, czy to siedzi w mojej głowie, czy w sercu, jestem silną kobietą w pracy,ale nie jeśli chodzi o uczucia...może kiedyś poznam tego jedynego...może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Faceci to dno
nie pozwalaj. Oni by chcieli zawsze coś, zawsze furtkę, żeby tu było dobrze, a oni żeby mogli tworzyć życie po swojemu. Olej go i żyj na max. Ja ci to kurwa mówię, co facet na każdą chętną cipikę znajdzie czas, a dla mnie nie ma, chyba, że się tu za jakąs seksohopliczkę podszyję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikimama
czy mam się z nim spotkać czy lepiej maila napisać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×