Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lilianka178

Powiedzcie co zrobić?

Polecane posty

Gość Lilianka178

Jestem z facetem, który półtora roku temu rozstał się ze swoją wieloletnia dziewczyna przeze mnie. Teraz jego przyjaciele, którzy za mną nie przepadają organizują chrzciny syna i na chrzestnych poprosili jego i ją. Co mam zrobić? Iść na te chrzciny? Dodam, że nie jestem zaproszona. Mój facet uważa, że to chora sytuacja ale nie chciał odmówić przyjacielowi za to żona przyjaciela chyba chce ich zeswatać od nowa stąd ten pomysł. Co waszym zdaniem powinnam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chodnikowa83
nie jestes zaproszona nie pojdziesz.... ja mam na tyle klasy ze zaufalabym i puscila samego Ty sama wydedukuj jaki jest ten twoj facet i zwiazek i zapytaj Go o zdanie czy chce isc co o tym mysli itd... skoro nie ukryl tego faktu przed Toba nie jest zle teraz Ty pokaz jego kolegom jemu i sobie ze jestes rowna babka i udawaj;] ze Cie to nie rusza tylko przyjmujesz taki stan rzeczy ps narazie nie masz sie czym martwic wg mnie poprostu z "boku' i obserwuj sytuacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilianka178
Jemu ufam i o to się nie martwię ale zastanawiam mnie ta sytuacja w kontekście tych jego przyjaciół. Co to ma być za pomysł?? Totalny brak szacunku wobec mnie. Nie wiem jak to ugryźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chodnikowa83
to juz ich problem ze sa nietaktowni ...chociaz byc moze sa zzyci z ta ex i twoim facetem i wcale nie ma tu falszywego dna ktorego sie doszukujesz...jako narod mamy wade ze widzimy same ujmy a tak naprawde to sakrament jest najistotniejszy a nie goscie odpusc sobie bo szkoda nerwow madra kobieta bedzie asertywna a czy chcesz byc madra to juz sama decyduj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to dobre:) Zrobić coś takiego własnemu dziecku? Mając na względzie fakt że para się rozstała rodzice dziecka nie powinni takich rzeczy robić. Bycie chrzestnym to nie tylko wizyta w Kościele, to także późniejsze obowiązki wobec chrześniaka. Jakie będą stosunki tej byłej pary w późniejszych latach? Może nie będą mieli ochoty na spotkania po latach np. Komunia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość groszek zielony
Sytuacja bardzo niekomfortowa... Nie radzę Ci wybierać się na tą uroczystość, tym bardziej, że nie zostałaś zaproszona i jeśli się pokażesz to wzbudzisz tylko niepotrzebne zgrzyty. Skoro to przyjaciele, to postaraj się ich zrozumieć, nie dość, że rozpadł się związek ich przyjaciół to jeszcze -z tego co piszesz- Ty jesteś powodem tego rozpadu. Więc sory ale to normalne, że nie darzą Cię dobrymi uczuciami- delikatnie mówiąc. ALE DO RZECZY! Stań na wysokości zadania, nie pchaj się jak cię nie chcą, przyjmij to z godnością, Jeśli z waszego związku coś poważnego wyniknie to prędzej czy później się spotkacie na waszym ślubie. Przemyśl to dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×