Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kamila223

Dlaczego nie mam przyjaciół:(

Polecane posty

Gość kamila223

Witam wszystkich czytających mój topic. Piszę bo chcę się komuś wygadać. Jest mi przykro bo nie mam przyjaciół, nie mam nawet dobrych znajomych. Tak mi się wydaje ze to dlatego że jestem na każde zawołanie jak ktoś coś ode mnie chce i tylko do tego jestem potrzebna bo nie potrafię odmówić nawet swoim kosztem jak ktoś mnie o coś prosi. Ostatecznie wygląda to tak że jak trzeba coś załatwić to wtedy do mnie a jak chcę się umówić choćby na kawę z koleżanką to zawsze jest zajęta lub chora. Nawet na babskie zakupy nie mam z kim iść. Mam co prawda chłopaka ale on ma swoich kolegów z którymi czasem się spotyka a ja wtedy siedzę sama w domu. Tu gdzie mieszkam to w moim wieku (22) są sami chłopacy, ani jednej dziewczyny z którą można by się czasem umówić. Znajomi ze szkół gimnazjum czy liceum porozjeżdzali się po Polsce na studia a inni pozakładali już rodziny i kontakty się pourywały. Natomiast znajomi z licencjata i magistra są z daleka, a studiuję zaocznie więć spotykamy się mniej więcej raz na miesiąc. Brakuje mi takiej koleżanki z którą bym mogła pojść na zakupy, pogadać, poplotkować, pójść do pubu, z którą mogłabym się spontanicznie spotkac a nie umawiać tydzień wcześniej a potem i tak odwoła bo niby chora... Zawsze dla wszystkich jestem miła, pomocna a w wolnej chwili nie mam do kogo buzi otworzyc. Wiem że trzeba wychodzić do ludzi i jak jest okazja to staram się tak robić, np ostatnio zapisałam się na spotkania organizowane przez bibliotekę ale jeszcze się żadne nie odbyło więc czekam, a teraz piszę bo tak mi się jakoś przykro zrobiło, bo zacznie się lato, ciepełko a ja nie będe miała nawet na głupie piwo z kim pójsć tzn oprocz chłopaka, ale mam na myśli koleżanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikuslol
ja tez nie mam przyjaciol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikuslol
ty to jeszcze masz dobrze bo masz chlopaka ....ja mam jedna kolezanke z ktora od czasu do czasu sie spotkam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pikuslol
a jak chce sie z kims innym spotakc to tez tydzien przed a potem do mnie dzwonia ze sa niby chorzy .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamila223
pikuslol a skad jestes? no mam chlopaka ale np jak on spotyka sie z kolegami to mnie chce rozerwac od srodka bo czuje sie wtedy jak taka bezbronna istotka co nie ma z kim wyjsc tylko jak jego nie ma to siedze w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamila223
nikt juz się nie wypowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamila223
no i np teraz idzie do kolegi a ja w domu sama:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blueorange22
Ja, jako introwertyk z krwi i kości nigdy nie przepadałam za niezliczoną ilością znajomych. Praktycznie zawsze stroniłam od towarzystwa i było mi dobrze. Mam tylko jedną jedyną przyjaciółkę, mieszkamy 2 kroki od siebie. Jedyna osoba, przy której mogłam być naprawdę sobą, osoba której ufam i na odwrót. Ale niestety, wkrótce przeprowadza się do innego miasta, do faceta, a ja zostanę sama. Mam znajomych, ale nie lubię "naciąganych" znajomości. Sztuka dla sztuki nie ma sensu. To jest dopiero ból:( Wiem, że to przyjaźń na całe życie, ale z racji odległości to już nie będzie to samo. Nie będzie już spontaniczych wypadów na spacery, do fryzjera, do miasta; gdziekolwiek. Nie będzie wspólnych plotek, narzekania na życie, wygłupiania się i śmiania z byle czego. Czuję się tak, jakbym została sama na tej planecie. Przykre.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamila223
blueorange22 a daleko sie wyprowadza Twoja przyjaciolka? moze bedziecie mogly sie spotykac czesciej niz Ci sie wydaje, spotykac w weekendy, moze wszystko sie jakos ulozy w miare dobrze i tego Ci zycze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
48172190 - jakby ktos chcial pogadac ;) Olga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też nie mam :( nikogo, znajomych ani przyjaciół :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
48172190 co to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×