Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość rozalindka

Ale wtopę zaliczyłam. Tak kończy się sex w plenerze...

Polecane posty

Gość rozalindka

Uprawiałam dziś seks z kolegą w aucie, celowo odjechał za naszą wiochę żeby nikogo nie spotkać. I co? Weszłam na niego, ostro na jeźdźca i ktoś puka nam w szybę:O kolega kolegi z jeszcze jednym kolegą. Drugi to mój były:O:O spaliłam buraka, na szczęscie bluzkę miałam założoną. Teraz boję się, że rozniesie się po okolicy, co robiliśmy a miało być dyskretnie:O ten burak na pewno rozgada, nie lubimy się:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozalindka
aż ciarki mnie przechodzą jak przypomnę sobie te jego spojrzenie pełne pogardy. Komentarza żadnego nie było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tylko szmaciska
uprawiają seks z kolegą za miastem, masz co chciałaś:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sorry, ale jest dziwna ta lask
eeee tam ja uprawiałam sex w plenerze, nie tylko w aucie... milion razy i raz nas ktos przylapal wiec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvcv
Ja tez w dawnych, dobrych czasach :-) kochalam sie w plenerze, ja miallam 19 a on 23lata, oboje bez mozliwosci tzw 'wolnej chaty', bylo wesolo, z fantazja, nikt nas na szczescie nie przylapal, coz moge Ci doradzic, faktycznie troche glupio, skoro kolega Cie nie lubi to pewnie rozgada, jedyna rada to sie nie przejmowac, pogada i zapomni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weronata
Miałam podobną sytuację. Pojechaliśmy samochodem pod las że niby odludne miejsce i że nikogo nie będzie. Kochaliśmy się w samochodzie na tylnym siedzeniu. Oboje nadzy i już prawie ku końcowi gdy ktoś zapukaj nam w maskę. Na szczęście to nikt znajomy tylko jakiś grzybiz który właśnie wyszedł z lasu. Na szczęście sobie poszedł a my mieliśmy zaparowane szyby jak w saunie. Taka temperatura namiętności. Cm do kolegi to się nie przejmuj. Niech żałuje że to nie on był wtedy z Tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstydu za grosz nie masz
niech się rzoniecie jaka szmacara z ciebie, tragedia ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja...........................
niech sie wstydza ci co podgladaja. jak juz zauwazyli ze sex uprawiacie 5to po jaka cholere pukali? wara od samochodu, nawet gdyby to był wóz taty, waraaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jagoda26
Ojejku jacy pieprzeni moraliści!!a co w tym złego ,że się uprawia sex w aucie?wy tylko jak kłody pewnie w łózkach pościelonych to robicie!nie przejmuj się dziewczyno,ja ci zazdroszczę,bo marzę by kiedyś tak udało się z mężem wyskoczyć do lasu i pieprzyć się namiętnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miła w dotyku,w życiu różnie
My też lubimy takie akcje, bardzo często uprawiamy sex w plenerze. Niewiele jest miejsc gdzie tego jeszcze nie robiliśmy i nie przejmujemy się wcale jeśli ktoś nas przyłapie ;) Dbamy tylko o to żeby jakieś dzieci nas nie namierzyły. Nie przejmuj się autorko! Pewnie twój były tylko zazdrościł, że to nie on cię bzykał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pulintta
No głupio wyszło ale pomyśl o tym,że to TWoja sprawa z kim i gdzie uprawiasz seks. To jemu powinno być głupio. Jeśli rozgada to przynajmniej wiesz laczego "były" jest były - wyjdzie na to,że to niedorosły, niepowazny człowiek jest - w dodatku go to zabolało:) A do reszty: wymyślacie dziewczynie a idę w zakład,że każdy choć raz marzył o seksie w aucie albo go uprawiał - nic niemoralnego - a że ich przyłapano?Zdarza się i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miła w dotyku,w życiu różnie
Ja w aucie urpawiałam sex na podwórku własnych rodziców :P Całą noc, aż sukienkę podarłam :) v34 ma racje- :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie bardzo rozumiem czym się martwisz, jak dla mnie bzykanie w plenerze to norma nawet jak się ktoś napatoczy co najwyżej żal mu chooja ściska że to nie on bzyka, chyba że się martwisz że chopoki powiedzą we wsi że kolejny raz dałaś doopy kolejnemu kolesiowi, bez zobowiązań:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ja nie cierpię lasek, które puszczają się z kolegami i facetów, którzy robią to z koleżankami. Dla mnie seks - to tylko w związku. Brr...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vii1990 Jak ja nie cierpię lasek, które puszczają się z kolegami i facetów, którzy robią to z koleżankami. Dla mnie seks - to tylko w związku. Brr... a ten związek ma się zacząc od "rzysiegam ci miłosc wiernosc ......etc" czy "chodzisz ze mną?":D:D:D:D bo moze mamy inne pojecie związku:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×