Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zazenowanyzyciem

czy ktos tak ma jak ja?

Polecane posty

Gość zazenowanyzyciem

21 lat, prawik, nigdy dziewczyny nie mialem, marze o tym zeby ją miec. juz nie widze sensu zycia bo codziennie to samo, wstaje samotny, zygam samotnoscią, ide do pracy, wracam, w dzien spie, wstaje wieczorem, znowu jestem sam i tak w kolo, kazdy dzien. Moje zycie jest szare. Tylko nie mowcie zmien cos, wyjdz do ludzi bo sie kurwa nie da. Wychodzi do ludzi osoba ktora sie co dopiero wprowadzila a nie osoba ktora mieszka od dziecka w tym miescie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowanyzyciem
uwazacie tak samo ze nie ma juz dla mnie ratunku ze nie piszecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowanyzyciem
UPPPPPPPPPPPP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowanyzyciem
wiem ze nie pomoze ale staram sie jak moge zeby cos zmienic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tanatos2012
w przeciwieństwie do mnie przynajmniej masz motywację, żeby coś zmienić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowanyzyciem
nie mam motywacji. poprostu buntuje sie jak moge bo nie chce tak zyc!! ale motywacji do zycia juz nie mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość droll
Też jestem sama i jakoś jęczę na forach internetowych, że nikt mnie nie chce ;d Wiesz, byłam z chłopakiem prawie rok, sądziłam, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Zapewniał, że kocha jak nikogo innego i jak w to wierzyłam, bo nie miałam powodu myśleć inaczej, byłam pewna, że to ten jedyny i wyjątkowy. Po czym dowiedziałam się, że prawie od początku "związku" zdradza mnie z jakąś gówniarą. I co, myślisz, że kiedykolwiek tak po prostu zaufam w pełni chłopakowi? Teraz minęło już ponad pół roku a ja nie mam zaufania do żadnego, nawet nie chcę próbować, bo czuję, że każdy następny zrobi to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowanyzyciem
ojej straszne, ja nie mialem wogole dziewczyny nigdy, a ty mialas i to dlugo wiec nie wiem z czym porownujesz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość droll
No i co ja ci na to poradzę? Może wyjdź do ludzi, rozmawiaj z nimi, uśmiechaj się a nie siedzisz i użalasz się nad sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazenowanyzyciem
no i znowu ta rada, "wyjdz do ludzi". chyba nie mozna nic gorszego uslyszec. a co to zmieni? skoro wyhcodze codziennie do pracy, spotykam ich i jakos mi sie nie uklada. mieszkam w tym miescie od urodzenia. to nic nie zmieni. tak to mozna powiedziec osobie ktora sie niedawno wprowadzila, ktora nie zna otoczenia ale nie osoba ktora tu wiecznie mieszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piszesz że nigdy nie
miałeś dziewczyny i marzysz, żeby ją mieć - to ją sobie znajdź! Nie wychodź "do ludzi" tylko do miejsc, zacznij żyć tak, żeby poznawać ludzi. Innego sposobu nie ma. Chyba że przez internet - jakieś portale randkowe... Też wyjście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość droll
A jak zachowujesz się wobec nich? Może po prostu sprawiasz wrażenie człowieka, który wydaje się nie być atrakcyjną osobowością i wtedy to innych automatycznie odrzuca. Zwykle lepszy kontakt z innymi ma osoba, która jest w kontaktach z ludźmi uśmiechnięta, miła dla wszystkich wokół i wtedy od razu zyskuje wiele w przeciwieństwie do kogoś kto nawet się nie stara pokazać z tej lepszej strony, bo uważa, że po co skoro wszyscy są źli to ja też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×