Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pataloginsejszyn

Mam patologiczną rodzinę

Polecane posty

Gość pataloginsejszyn

W tle tylko słyszę same najgorsze przekleństwa i wyzwiska, na nic nie ma kasy, choć jest ta kasa, dziwne nie. Nienawidzę tych ludzi którzy rzekomo są moja rodzina, u nas w domu w ogóle nie ma miłości, czysta patologia, za jakiś rok wyprowadzam się z domu, macie namiar na jakiegoś dobrego psychiatrę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Apasz24
EMO dziecko w akcji..ŻYLETKI tylko one dadzą ci ukojenie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pataloginsejszyn
Tyle dobrych ludzi umiera, dlaczego nie oni. Przecież ci ludzie nie zasługują na życie, nie potrafią z niego korzystać. Stary burak i wieśniak, normalnie porażka nieudacznik i brudas. Stara no nie wiem jak mogła się z nim związać - nie cechuje zbyt dużo inteligencja, zresztą obaj to nieinteligenci choć stary myśli że pozjadal wszystkie rozumy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pataloginsejszyn
Nie chce się ciąć, gdy będę miał kiedyś rodzinę nigdy nie będę dla nich taki jak mój stary i nie pozwolę stworzyć takiej atmosfery :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ganta
Apasz24 Jesteś gównem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anikaaa
bardzo ci współczuję autorze, rozumiem co przeżywasz, chociaż ja nie mam takich dużych problemów i moi rodzice są na "poziomie" ale nigdy nie widziałam jakichkolwiek przejawów ich miłości. Do nas tata zawsze był dobry, ale nie okazywali sobie nigdy z mamą czułości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pataloginsejszyn
No nie powiem zazdroszczę ci, mój się nami nie interesuje, tzn mieszka z nami ale nawet nigdy ze mną nie rozmawiał na poważniejsze tematy, zawsze co tam w szkole i to wszystko, w sumie to się cieszę bo go nienawidzę za to jak traktuje moja matkę, życzę mu śmierci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pataloginsejszyn
Moja matka też mnie nienawidzi, się zastanawiam po co im były dzieci, wiem że mój brat z wpadki siostra tak samo, ja raczej też :O z rodzeństwem też nie gadam bo czuje że oni są tak samo źli, poza tym obaj potrafią donieść na mnie o byle głupotę - ja ich nigdy nie sprzedałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anikaaa
bardzo mi przykro z twojego powodu, mam nadzieję, że wszystko ci się w końcu ułoży, tak jak chcesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pataloginsejszyn
No na razie nic nie zrobię, muszę jeszcze trochę poczekać, mam nadzieję że wszystko się ułoży, a moim największym marzeniem jest by nigdy nie być takim jak mój stary :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kremmikk
Po co psychiatra, wystarczy po prostu zostawić to za sobą. Wyprowadzka to w takiej sytuacji błogosławieństwo i nowe lepsze życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pataloginsejszyn
No właśnie boję się że tak łatwo o tym nie zapomnę. Teraz się nie wyprowadze, muszę poczekać jeszcze 2 lata aż do skończenia szkoły .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kremmikk
Nie trzeba zapominać, trzeba pamiętać ze szczegółami po to, żeby nauczyć się żyć na podstawie zupełnie innych wartości, tak jak wymarzyłeś. Ja z ojcem nie mam prawie kontaktu, dzwoni ze 2 razy do roku. Pamiętam, ale już nie boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×