Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ale o co chodzi?

mąż własnie pojechał na ryby

Polecane posty

Gość ale o co chodzi?

było po północy, budzę się i słyszę jak rozmawia przez telefon.Zasnęłam,po chwili przebudziłam się a go dalej nie ma,wstałam wychodzi z łazienki i się ubiera.Pytam o co chodzi a on mówi że Marcin zaraz przyjedzie(znajomy).No ok,tylko o tej porze? Przyjechał kolega,wyszedł do niego wraca i mówi że jadą na ryby. Bo Marcin się z żoną pokłócił. Ja spać już nie mogę bo się całkiem rozbudziłam i jakoś nic nie rozumiem z całej tej sytuacji,ale na dziś odpuszczam myślenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o jejjku, jak slodko :) Ty biedna obudzona, zaniepokojona, nie wiedzaca co sie wokol dzieje, a tu sie nic takiego zlego nie dzieje. Marcin zabiera meza na ryby, moze ciut wczesnie wyszly, ale musze jeszcze kawal drogi podjechac, to akurat beda ok 3ej 4ej na miejscu. Bo WTEDY wlasnie sie najlepiej lowi ryby. Nie przejmuj sie, fajnie, ze sa tacy mezczyzni jak Marcin, ktorzy jak sie pokloca z zona, to zaszywaja sie w jaskini (o jakze meska to jaskinia, meski wypad na ryby o swicie :) :) jaka ona wspaniala i dobra) i jeszcze biora tam swego kumpla (w tym wypadku padlo na Twojego meza) i tam oto wlasnie w spokoju, ciszy, blisko natury sa w stanie wymyslec rozwiazanie problemu (klotni z zona Marcina), a jesli nie wymysla, to przynajmniej zrobia wszystko zeby o tym nie myslec, i ryby sa tutaj strzalem w 10. Wroci pewnie okolo 11-12 zadowolony, a Ty masz byc kochana i usmiechnieta, bo nic zlego sie nie dzieje :) dobrze ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Apasz24
Bo kurwa nic złego nie zrobił :)... powędkuje, prześpi się i wszamie Twoj obiad, nie narzekaj...ach te baby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale o co chodzi?
pojechał,nie ma problemu,nawet prowiant dostał i cZapkę żeby mu uchle nie zmarzły,niech siedzą i łowią,ja im nie żałuję,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urszulaDemo
mój mąż nie szlaja sie po nocy chore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Apasz24
W TESCO z rana kupią karpia i chuj... połów udany :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maybelineNYY
hahaa w nocy na ryby,ty na serio jestes taka glupia czy to podszyw :P jasne ze na doopy jada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Apasz24
Akurat na ryby często chodzi się na noc, łapie się na tzw. piłeczkę, z tym, ze oni pojechali raczej się najebać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale o co chodzi?
to nie był planowany wypad,mąż już spał ale go telefonem obudził,poza tym znam swojego męża i kolegę,wiem na co ich stać i jakimi są ludzmi,dostali prowiant,mąż zabrał dwa piwa,i pojechali,a znajomy pomyśli posiedzi w ciszy to może mu złość minie na żonę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale o co chodzi?
napić się niestety nie mogą,mój nie ma prawka a znajomy kieruje to nie poszaleja tylko po jednym piwku mają. Ja nie rozumiem tylko dlaczego on tak z domu uciekł,rano wróci i tak będzie musiał się z żoną spotkać a ona pewnie teraz siedzi i myśli gdzie jej mąz jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×