Gość gfgffg Napisano Maj 16, 2012 Poznałam go w lutym przez internet, całkowity przypadek...Ja 22 l. on 24 l. spotkaliśmy się po miesiącu, w sumie 3 razy po 4 dni. Było cudownie, genialnie, po czym u niego coś pękło i teraz mi powiedział, że jest niedorzałym dupkiem,który nie wie czego chce, że wie, że ja chcę coś poważnego, a on jak sam napisał jest niedojrzały i ubolewa nad tym. Chciał, żeby było dobrze i cudownie, ale jak mówi coś pękło. Napisał mi, że tęskni, żemu brakuje mnie, ale on chce zwykłą przyjacielską znajomośc, a ja tak nie potrafię, bo serce mi pęka... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach