Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kookoookooo

W sobotę zostanę sama w domu na CAŁY DZIEŃ po raz pierwszy od 3 lat...

Polecane posty

Gość kookoookooo

Jak spedziłybyście taki dzień? Mąż zabiera dzieci (trójkę) do tesciów, ja zostaję w domu :-D Zastanawiam sie, jak go spedzic. Czy nie robić nic, lezec i ksiazke czytac, czy moze odpicowac chałupe, albo pojsc na zakupy. moze basen, potem jakas fajna kapiel z maseczkami... a moze wskoczyc na rower i pojechac na dzialke sciac trawę :-D pewnie i tak zrobie cos spontanicznie, na co akurat bede miała ochotę w sobotę, ale ciekawa jestem, jak Wy spedzacie taki czas???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawno nie miałam takiego dnia ale pamiętam że jak byłam sama i mały szedł czasem do ojca i zostawałam sama to na początku sie cieszyłam ale potem nie wiedziałam co ze sobą zrobić... człowiek się jednak przyzwyczaja i ciężko mu na początku obyć się bez stada:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bxc
ja zawsze przez pierwsze pare godzin ciesze sie samotnoscia :D kapiele maseczki paznokcie itd :D potem ide na zakupy kupic sobie cos pysznego... a potem dopada mnie tesknota i nici z wielkiego odpoczynku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nasuwa mi się smutna refleksja
nie macie swojego życia, hobby i niehybnie gdy dzieci dorosną dopadnie was syndrom pustego gniazda jesli teraz już nie wiecie co ze sobą zrobić to strach pomyśleć co będzie za jakieś 15-20 lat takiej egzystencji wtedy depresja murowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja córka
co ja bym dała za taki dzień:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matinkaa
Właśnie "basen, potem jakas fajna kapiel z maseczkami... " i te "kapiele maseczki paznokcie itd " przez pół dnia polecam :) "a moze wskoczyc na rower i pojechac na dzialke sciac trawę " - to też bym zrobiła.. A zimą utonęłabym w nie przeczytanych dotąd tomiszczach.. z gorąca herbatą rumową :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dcvvvv
ja sprzątałam. Wreszcie, na spokojnie, bez oglądania się za siebie ciągle, hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kookoookooo
NIE WSPÓŁCZUJ, BEZ PRZESADY, TO NIE JEST TAK, ZE PRZEZ 3 LATA JESTEM 24/7 Z DZIECMI. Wlasciwie codziennie mam kilka godzin bez dzieci, czasem jedną, czasem 4, roznie, mam z kim je zostawic, jak chce na zakupy wyskoczyc, czy jak chce cos zrobic w domu. Ale od 3 lat będzie to pierwszy raz CAŁY DZIEŃ, a to różnica. Poza tym jeśli o mnie chodzi to ten komentarz ze nie ma swojego zycia, hobby jest akurat nietrafiony, bo mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×