Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kinia99999

Dziewica=kłopot.

Polecane posty

Gość exekutor
moze i nie jest najładniejsza, ale kazdy zasluguje na bliskosc wiec bez pierdolenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś B. król kafeterii
Jak to "zasługuje"???? Co to za roszczeniowa postawa :D Zasługuje na stosunek, zasługuje na dobrze płatną prace, zasługuje na super rodzine, zasługuje na dom z basenem w samym centrum miasta Roszczeniowa postawa, wypieerdalaj z nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawca z Hokaido...
Kinia, ojj cięzko będzie.. Normalność nie jest na topie:) Ogólnie inicjacja dla dziewczyny to rewelacyjna kwestia. Z perspektywy czasu, pod warunkiem że chłopak ma troszkę oleju w głowie. I nie chodzi o doświadczenie tylko o dobre chęci. Rhavinion - umówiłaś się z typem w wiadomym celu - niezły kot z Ciebie. Szacun. Domyślam się że to nie był chłopak z którym się spotykałaś. Musiało wymagać odwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość exekutor
ty tez zasługujesz na uczucie, Bóg kocha wszystkie dzieci :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość exekutor
odwaga albo desperacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ania milllła - umówiliśmy się przez neta, wysłałam mu swoje zdjęcia, to miał być czysty układ. Jakaś kawa zapoznawcza i seks. Jeszcze wtedy miałam straszne ciśnienie na to. No i koleś zwiał. Nie mam jakiejś dużej nadwagi, wtedy ważyłam 52 kilo przy 163 cm wzrostu. Ale koleś wiedział jak wyglądam, bo dostał zdjęcia. Nigdy nie mówiłam, że jestem ładna, wprost przeciwnie. Ale ponoć każda potwora znajdzie swego amatora. Ponoć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś B. król kafeterii
Jeszcze dodam że kolesie co szukają przez neta partnerki to zawsze ODRZUTY POZOSTAŁE PO NORMALNEJ SELEKCJI NATURALNEJ :D TAK!!! Mam na te teorie mocne dowody w postaci kilku największych nieudaczników, którzy właśnie (i tylko oni) szukają partnerek przez neta, ale to jeszcze nic, ciągle narzekają że zostali oszukani, że na zdjęciach inaczej wyglądała a na żywo przyszedł pasztet albo prosięcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawca z Hokaido... - nigdy się z nikim nie spotykałam. Nawet się nie całowałam nigdy. Wszyscy mi doradzali takie wyjście, więc posłuchałam. Od tamtej pamiętnej i gorzkiej porażki myślę za siebie i nie słucham "złotych porad" ludzi z mojego otoczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawca z Hokaido...
Ania milllła roszczaruje cię znam wielu gości również atrakcyjnych którzy nie pogardzą dziewczyną z dużą nadwagą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniu, a co do tej przystojności... Koleś totalnie nie w moim typie, ale uważałam że nie ma co wybrzydzać. Teraz się cieszę, że do niczego nie doszło. Czułabym się jak szmata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś B. król kafeterii
tzw. wypasacze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia99999
A propo całowania- robiłam to tylko kilka razy. Co czujecie gdy to robicie? I czy za każdym razem?:) haha wiem, że to durne pytanie ale jestem ciekawa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość exekutor
Rhovannion tak trzymaj, trudno oceniac mi dlaczego ten typek zachowal sie tak nie inaczej, ale szukaj dalej, kazdemu sie cos od zycia nalezy i nie słuchaj złosliwych padalcow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawca z Hokaido...
Tym bardziej szacun. Ja bym nie ogarnął takiego tematu zawsze ,,podziwiałem'' gości którzy goszczą w agencjach, ich prawo jak najbardziej ale dla mnie to było by ciężkie do zrobienia. Koleś pewnie też wymiękł bo spękał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
exekutor - po prostu mu się nie spodobałam, uznał że nie da rady, albo się wystraszył mojego totalnego braku doświadczenia. Nieważne. Było, minęło, nie płakałam po tym specjalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania milllła
Wiecie ja też mam problem z dziewictwem :( ale roh gdzie dokładnie na necie, czat ? Opisz to wszystko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakaś sympatia czy inny syfilis, dawno to już było. Koleś zagadał, zapytał skąd jestem, czy jestem chętna na seks, czy dam zdjęcie i tyle. Jakaś gadka, umówiliśmy się na kawę, żeby pogadać, a potem mieliśmy jechać do jakiegoś hostelu. Ale jak mnie zobaczył, to nawet kawy ie zamówił, tylko zaczął mnie pytać o doświadczenie, jak usłyszał że nie mam żadnego, to mnie wyśmiał i poszedł sobie. A ja się popłakałam. Taki głupi smark ze mnie wtedy był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawca z Hokaido...
Zależy z kim. Z początku ekscytacje i euforie. Podniecenie, a potem już mniej i mniej niestety.. A jak to u was przebiega pierwszy pocałunek z chłopakiem którego poznałyście, zdarzyło się wam że ktoś zapytał ,,czy mogę cie pocałować'' Albo próbował a wy dałyście mu kosza???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość exekutor
problem problem, za bardzo podchodzicie do tgo mechanicznie, fakt ze osobom bardziej smiałym, ktorzy maja prezencje jest latwiej, ale nie robcie tego na siłe bo to nie jest kalectwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
exekutor - noo, ja prezencji nie mam, więc zostały mi dziwne i niekonwencjonalne metody :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania milllła
A ile miałaś wtedy lat, miałaś kiedyś jakiegoś chłopaka ? Ja się nawet nie całowałam z żadnym :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia99999
Ja tak miałam. Spotykałam się z facetem kilka razy(wtedy w ogóle sie jeszcze nie całowałam,on o tym nie wiedział oczywiście) i tańczyliśmy w klubie, "zagonił" mnie w ciemny kąt, oparł jedną rękę o ścianę i zapytał czy może mnie pocałować. Oczywiście się speszyłam i odpowiedziałam, że nie. Zresztą jestem z tego typu dziewczyn, które nie lubią jak nowo poznany facet je dotyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś B. dr dziennikarstwa
Ale ty nadal nie rozumiesz że na necie szukają laski najgorsze niedowłady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawca z Hokaido...
kurde przejebane być dziewczyną aż nie wierzę. :) Kinia a ty jesteś ładna? Jak się sama ocenisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdzieś z 20, pewnie nie więcej. I nie, nie miałam nigdy chłopaka. Nigdy nie byłam nawet na randce, takiej prawdziwej. O całowaniu się nawet nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruś B. dr dziennikarstwa - a ja to niby co jestem? Miss Uniwersum? Na żywo nigdy nie miałam szans na faceta. Kumpli mam wielu, ale żaden nigdy się mną nie interesował. Nawet w żartach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia99999
Wiesz...wydaje mi się że jestem ok. Mam ciemne włosy, mam 174 cm , niestety szczupła i przez to mały biust ;p haha ale cóż:) Problem w tym, że jestem bardzo nieśmiała:) Do niedawna jak jakiś chłopak się do mnie odezwał to robiłam się czerwona;p haha w sumie jak jestem na jakiejś imprezie to zawsze jest paru chętnych ale mam ich gdzieś - bo tacy to do każdej przychodzą, byleby trochę pomacać lub coś więcej:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawca z Hokaido...
hahahaha dobre zapytał czy może Cię pocałować ale gość. Kiedyś na wakacjach poznałem dziewczynę ponieważ byliśmy z różnych krańców polki nie chciała za żadne skarby się całować. Po roku spodkaliśmy się przypadkiem w tym samym miejscy (a miałem ze 3 promile) i zamiast się z nią przywitać wsadziłem jej jęzor do gardła. A w sumie mogła mieć już męża i dziecko :) Finał był beznadziejny ale tamten moment był jedyny w swoim rodzaju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotruś B. dr dziennikarstwa
To jak masz ich gdzieś to niby jak poznasz, przyjedzie na białym jednorożcu czy na smoku w zbroi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinia99999
No zapytał, a pewnie dlatego, że zdązył mnie trochę poznać- wiedział, że jestem ostrożna w kontaktach damsko-męskich i jestem nieśmiała;p Ale nie wiem co bym zrobiła gdyby to po prostu zrobił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×