Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Asiulek1995

złodziej w H&M

Polecane posty

Gość Asiulek1995

Byłam dzisiaj w h&mie. czekam z ciuchem na ławeczce w przymierzalni, na przeciwko drzwi do kabiny i po chwili słyszę klik i na podłogę leci rozpięty klips taki duży okrągły i nie uszkodzony, cały z drucikiem. za chwilę drugi i następny i tak chyba z cztery! potem widzę rękę która zbiera te klipsy i znowu klik klik. po jakimś czasie wyłazi paniusia odwalona wymalowana z naręczem ciuchów no i wchodzę ja a tam ani klipsów ani pustych wieszaków. no ale jak nic, baba coś ukradła. mnie tam nic do tego, to już problem sklepu. ale zastanawiam się jak ludzie to ściągają tak szybko. kiedyś kupiłam ciuch z klpsem i ile się namordowałam żeby go zdjąć i jeszcze dziura się zrobiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiecie jak by było
może to byla sprzedawczyi czy tty jestes z roczika 95?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wieeemmm
aale wiem, ze jak chodza i kradna to robia sobie takie torby co sprawiaja, ze bramki nie piszcza jak przechodza z ciuchami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiulek1995
jaka sprzedawczyni? baba była w kurtce i z torbą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klimka limka
oj nawet nie wiesz jak łatwo zdjąc klipsy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny, ja już kiedyś opowiadałam co zrobiłam :( PRZYPADKIEM ukradłam dwie kiecki w zarze! każda po 299 zł! dokładnie rok temu! mierzyłam chyba wszystkie sukienki- sprzedawczyni przynosiła mi do przymierzalni...dwie podobały mi się najbardziej- przewiesiłam je przez torbę i chciałam jeszcze chwilkę sie zastanowić... (poczekac na chłopaka) ... w końcu WYSZŁAM ZE SKLEPU- mówiąc do widzenia OCHRONIARZOWI, SPRZEDAWCZYNI...przeszłam przez bramki, nic nie zadzwoniło ... dopiero przy samochodzie się zorientowałam, że coś mi ciężko przy torebce! hahaha, oczywiście sukienki oddałam, ale byłam w szoku jak to łatwo coś "ukraśc"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo nie każdy klips " dzwoni" Część to atrapy.... ściąga sie je magnesem...A torby do kradzieży takich rzeczy robi sie z aluminium czyli folia aluminiowa. Takie informacje mozna zdobyć w byle jakim serialu kryminalnym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna XS
słyszałam, że na bramkach wejściowych mają teraz detektory takich magnesów z dyskretnym alarmem. możesz wejść i ukraść ale już nie wyniesiesz bo wiedzą że wchodzisz z magnesem i cię obserwują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdgahag
Moja znajoma z kolezanka chodzily krasc do firmowych sklepow a potem to sprzedawaly. Z tego co mi mowila to mialy taka specjalna torbe a w srodku aluminium. Pewnego razu jej kolezanka nie zamknela dobrze tego aluminium w ktorym byly ciuchy i zaczelo pikac przy wyjsciu. Oczywiscie od razu ochrona,potem wizyta na policji itp. Dostaly wyrok w zawieszeniu i przestaly krasc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gotikooo
:D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do bre
ja tez kiedys nieswiadomie cos ukradłam. byłam w carrefour weszłam bez koszyka juz nie wiem po co ale na promocji spodobał mi sie taki duzy dwuosobowy materac, pomyslałam ze moze kupie jak w promocji i wziełam go pod pachę. w koncu nic nie kupiłam i wyszłam ze sklepu .... z materacem pod pacha jakby nigdy nic. tez nie dzwoniło więc zorientowałam się przy aucie na parkingu, grzecznie wróciłam oddac hehe czułam sie jak idiotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lunee
ja pamiętam, że będąc dzieckiem (to była chyba 3 klasa) ukradłam czekolade z lidla... ale najlepsze było to, ze byłam z koleżanką, która też se wzięła czekolade i schowała ją w rękawie. ale tam było dużo kamer i jak tylko przeszłyśmy przez kasy, to od razu wylazł ochroniarz, ale tylko ją zabrał. ona na szczęście mnie nie wydała , uhhh. zawsze tak mam, ze jak cos chce ukraśc to mnie zauważają, ale jak nie, i wynosze coś nieświadomie to jakoś nikt nie widzi :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złodziej cd
ja kiedys buchłam 2 płyty cd nie były zabezpieczone,po prostu je ukradłam,w kasie nic nie zawdzięczało mialam jeszcze kilka rzeczy za które zapłaciłam normalnie no i udając się do wyjścia przy drzwiach stanęło 2 ochroniarzy zagadali czy czasem nie zapomniałam za coś jeszcze zapłacić,zaprowadzili mnie na zaplecze a tam zawołali jakąś babę która mnie obszukała i znalazła te płyty .. ale wstyd byłam nieletnia zawiadomili ojca przyjechał wściekły jak osa upiekło się bo nie zawiadomili policji tylko trzeba było zaplacić za te płyty ale nie dostając ich wyrzucili je do kosza ...... potem awantura nieziemska w domu ....... od tamtej pory nic nie ukradłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
",zaprowadzili mnie na zaplecze a tam zawołali jakąś babę która mnie obszukała i znalazła te płyty .. ale wstyd" Zanim Cię przeszukali powinni zawiadomić policję. Nie mieli prawa przeszukać Cię sami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oki. Nie kradnijcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×