Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Się zastrzelę normalnie

Aaaaaaa......!!!

Polecane posty

Gość Się zastrzelę normalnie

Bo tak: 4 miesiące temu postanowiłam zmienić tryb życia na aktywny. Zważyłam się, pomierzyłam obwody ud, bioder, talii, biustu, spisałam je sobie w terminarzu i dawaj - minimum 4 zajęcia sportowe tygodniowo (ale częściej 5-6) - 2x zumba (prowadozna przez fitness-heroskę, po zajęciach mogę wykręcać koszulkę dosłownie), 2x Pilates (to na wzmocnienie pleców, masakra jaki ta babka daje wycisk, mam później zakwasy), 1raz taniec towarzyski, do tego najczęściej dochodzi 1x siłownia i 1x basen. Z premedytacją postanowiłam nie zmieniać diety. Jem zdrowo, ale nie bardzo niskokalorycznie. Utrzymywałam 1900-2000kcal, czyli odpowiednio do mojego wieku, płci i wzrostu - tyle samo, co przed zmianą stylu życia - liczę to. Więcej warzyw i owoców siłą rzeczy, bo w ciągu tych miesięcy zaczęła się wiosna i dobrobyt "zielonego" w warzywniaku. Po 4 miesiącach przyszedł czas na bilans. 1. Czuję się fantastycznie, mam multum energii 2. Mam iście bojową kondycję. 3. Nie straciłam ani kg 4. Przytyłam 1 kg 5. Obwody bez zmian poza biodrami w których przy było 2,5cm. Dlaczego????? Uprzedzam kilka pytań: pomiar robiłam w tym samym momencie cyklu (stosuję tabletki, pomiar w drugim tygodniu) tabletki stosuję od lat te same nie zwiększył mi się poziom stresu Help!! Czy to możliwe, abym tyła przez ćwiczenia..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ftkhih
no mięśnie ważą dużo więcej niż tłuszcz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Się zastrzelę normalnie
Wiem, dlatego od wagi bardziej mnie zdołowały obwody :/ obwody nie kłamią - kg mięśnia jest bardziej zbity niż kg tłuszczu. Gdybym spaliła tłuszcz a przybyłoby mi mięśni mogłabym nie schudnąć wagowo, ale zeszczuplałabym rozmiarowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Się zastrzelę normalnie
Nikt nie ma pomysłu, co robię nie tak? :/ Nie chcę zmieniać diety, bo już się na tym przejechałam - żadna dieta eliminacyjna nie ma sensu jeśli nie zamierza się jej stosować do końca życia, a ja do końca życia bez np. chleba (sama piekę, na wyhodowanym przez siebie żytnim zakwasie, nie z żarnej maszyny) nie pociągnę, no way.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×