Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmartwiona....................

Mój mąż...

Polecane posty

Gość zmartwiona....................

1. Najbliższy przyjaciel nie zaprosił męża na swój ślub, gdyz szwagierka kategorycznie zabroniła go zaprosić... (przed laty byli parą...) 2. Nie zaprosił go również na pępówkę, (szwagierka...) Nie mogę patrzeć na niego, więc po co, PO CO nadal się z nim kumpluje??!!! 3. 2 lata temu zgineli rodzice, miesiąc później zmarła siostra na raka - załamał się, nie było to takie małe troche znaczące załamanie, wpadł w depresję, On twardy facet, wydawało mi się że nie rusza go nic 4. Lata bez pracy, wyjechał(liśmy) do Włoch, założył firmę, pościągał bezrobotnych kolegów, dorobili się w tych Włoszech 5. Zamieszkalismy w starym domu pamiętającym jeszcze wojnę, sporo kasy w niego włożyliśmy, dom jest przepisany na brata męża, na męża jest działka - co się okazało, brat męża z dziewczyną któtra zna 2 miesiące wpadli... wrócił i wyrzucił nas z domu... 6. To tylko przyspieszyło decyzję o zbudoaniu domu, aktualnie mieszkamy u mnie w domu moich rodziców, dom duży, niby możemy mieszkać ile tylko chcieć będziemy - ale dom przepisany na siostrę - sostra aktualnie od lat w Australii, ma rodzinę, dom na przedmiesciach Sydney - więc problemu z mieszkaniem nie ma Ale zastanawiam się dlaxczego żytcie tak daje mu w "dupę" to taki dobry człowiek, wrażliwy - dlaczego? 7. jeszcze ja - otwarcie uważałam go za nieudacznika... tylko ja miałam podane wszystko na tacy, wychowałam się w dobrze sytuowanej rodzinie - on nie - dzisiaj rozmawialiśmy otwarcie dużo nastepnym razem walne się w glowe, gdy przyjdzie mi do głowy powiedziec cos neprzyjemego mu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kill bill2
Ale zastanawiam się dlaxczego żytcie tak daje mu w "dupę" to taki dobry człowiek, wrażliwy - dlaczego? życie? LUDZIE, w tym TY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dobra Kobieta
jw. Amen. Moze bys mu pomogła?! duchowo?w końcu jestescie małżeństwem...?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona....................
my jestesmy brdzo za soba ja rowniez lekko z nim nie mam ale akceptue i kocham go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona....................
nie mogę patrzeć na tego jego "przyjaciela" a dzieki niemu miał za co wyzywić rodzinę, sprowadził go do Włoch, mąż pomógł mu otworzyc wlasna firme a odnośnie jego brata???!!! nawet nie chce nic mówić tylko w ub roku na remont domu poszlo ponad 100 tys my sobie damy redę brat przyszedl i powiedzial ze mamy sie spakowac do jutra i wynosic... teraz prosi go o prace - a on chce go zatrudnic - aktuanie kontrakty maja w Szwecji (firma budowlana) pęka mi głowa od tego naprawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona....................
ojej moze nie wyrazilam sie zbyt jasno mamy dosc trudne charaktery - choleryczki z nas mowimy co slina jezyk przyniesie i kiedys klepalismy nie mala biede to byly czasy jego depresji ja jako pielegniarka zarabialam 1500 na reke i za 1500 zylismy ponad rok myslalam ok przecierpie pol roku ale potem nerwy puszczaly on jest cholerykiem nie okazuje emocji i bardzo sie kochamy powiedzial to dzisiaj widxzialam mine meza jak szwagier wywalil nas, nie wchodzilam w ten temat dzisiaj rozmawialismy od serca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona....................
okazuje gniew, zlosc czesto taki typ i ta jego kamienna twarz bywa czuły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×