Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość co ja mam zrobic pomocy

co robic...

Polecane posty

Gość co ja mam zrobic pomocy

mam problem. jestem bardzo nieśmiała przeszkadza mi to w zyciu. caly czas sie czerwienie i unikam ludzi. boje sie i wstydze. wiem ze to glupie i dziwne ale juz tak mam. wstydze sie nawet o tym pisac choc wiem ze jestem tu anonimowa a nie pójdę do psychologa. wiem ze sie zrobie od razu czerwona jak burak. mam tego dosyć :( nie mam na nic odwagi. chce sie zmienić ale nie wiem jak. nie chce by moje zycie tak wygladalo bym musiala caly czas rozpatrywać co kto sobie o mnie pomyslal itp. nie chce zyć w ciągłym strachu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jelito
A , ile masz lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
mam 19 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drappina
Psycholog juz niejedną czerwieniącą się dziewczynę widział. I niejedno słyszał. Albo psycholog - albo nic się w twoim życiu nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
wiem ze dla was moze jest śmieszne ze dorosly czlowiek tak sie zachowuje.... ale ja nie wiem jak to zmienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marzenkoman
pewnie masz wtedy orgazm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
a nie da sie jakos inaczej tego zmienić ? bym wolala sama nad tym popracować..... nie chce isc do psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiaaaa!
Pomału, małymi kroczkami, codziennie rób coś żeby się przełamać. Wyznacz sobie każdego dnia jakieś zadanie np. że podejdziesz i porozmawiasz chwile z kimś w szkole, na uczelni, zagadaj do pani w sklepie, spytaj się kogoś na ulicy o godzinę, cokolwiek. Zobaczysz, ze ludzie są otwarci i nie ma czego się bać i czym stresować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
ja nie moge isc do psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
i myslisz ze jak bede ludzi pytala o godz. to juz nie bede taka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
najbardziej sie wstydze jak musze wystapic przed grupą ludzi albo rozmawiać ze starszymi ludzmi np. po 30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
nie moge isc do psychologa. po pierwsze wiem ze to i tak nic nie zmieni. pscholog to zawód on chce tylko kase wyciągnąć od ludzi. takie jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drappina
Radzę się przełamać i jednak skorzystać z pomocy fachowca. Jesli jednak nie chcesz to proponowałabym popracować nad poczuciem wlasnej wartości. W bibliotekach pełno jest książek pseudopsychologicznych (ja je tak nazywam)- tytuły mają nieraz głupawe - ale nieraz zawartość ciekawą. Poszukaj porad w necie, no i szykuj siły na psychologa. Szkoda życia na samotne borykanie się z problemem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To idź do psychologa na kasę chorych. Pieniędzy nie stracisz, a przynajmniej faktycznie obczaisz, czy lekarz chce Ci pomóc, czy nie. Chociaż generalnie to Ty sama musisz sobie pomóc, lekarz Cię tylko nakieruje co powinnaś robić. A skoro nie chcesz tego spróbować, tzn, że w sumie chcesz żyć nadal tak jak żyjesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
a wiecie ile kosztuja takie wizyty u psychologa ? bo ja nie mam pojecia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiaaaa!
No nie wiem, może stanie się to bardziej normalne dla Ciebie, zobaczysz, że to żaden stres. Przełamiesz się raz w takiej, raz w innej sprawie i będzie lepiej ;) Wystąpienia publiczne to już inna sprawa, przed tym każdy się stresuje. Ja na co dzień jestem otwarta i nie mam problemu nawiązywania z ludźmi kontaktów, ale jak mam wystąpić na zebraniu, czy prowadzić jakieś szkolenie wtedy terma jest a głos na początku drży, ale to normalna rzecz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co ja mam zrobic pomocy
ja chce sie zmienić bo utrudnia mi to zycie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×