Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karolinkaaaaw

smutno mi;(

Polecane posty

Gość karolinkaaaaw

cały dzień sprawdzam telefon, czy on cos napisał:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on czyli kto ?
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
nie trudno się domyslic, chłopak za którym szaleję:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Falista Falista ;)
Nie ty pierwsza i nie Ty ostatnia. Siedzimy w podobnym bagnie ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panii Kocica
oj tak, ja też, zostawił mnie, wyprowadził się, 3 tyg jestem sama a spogladam na telefon czy czasem sie nie opamietał i nie zmąrdzał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
wiem, ale mi się udało o nim zapomniec. Ale znowu się pojawił się i jakos te wszystkie uczucia odżyły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
tyle czasu zajeło mi zapominanie, a wystarczyło 1 spotkanie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Falista Falista ;)
Moje zapominanie trwa już ponad rok... Wystarczy że go zobaczę na żywo, na zdjęciu i wszystko odżywa. Niestety wiem jak to boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
to życie jest takie popierdoloe!:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Falista Falista ;)
Niestety. Ale żyć trzeba dalej. I próbować zapomnieć mimo wszystko skoro nie ma innego wyjścia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
jest łatwiej zapomniec gdy on nie chce, a u mnie to jest trochę skomplikowane:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panii Kocica
ja mam to samo, tylko że u mnie to już 3 tygodnie jak zniknął, wyprowadził się do innego miasta a ja szaleje , jade na lekach uspokajajacych :( masz racje - zycie jest popierdolone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
u mnie to tak jakby szczęscie było tylko chwilą, która mija. my się znalismy z liceum, lubilismy ze sobą rozmawiac, to był internat wiec prawie kazda chwilę spędzalismy razem albo w towarzystwie. on cos do mnie poczuł, ja go odrzucilam, miałam swoje powody nie powiedzialam mu tego, chodziło o jego styl zycia to byl chłopak imprezowicz lubił pic itp, pozniej się pokłócilismy z jego winy nie rozmawialismy ze sobą chyba z poł roku, aż do teraz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
teraz też jadę na lekach:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
skończyła się szkoła ,spotkalismy się na imprezie, przyznaje za duzo wypilam,całowalismy się, po imprezie odzywal się, a teraz cisza:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
to musi byc okropne uczucie jak on się wyprowadził:( wspołczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panii Kocica
byliśmy razem prawie 6 lat, to była wielka miłość.... miała v być na zawsze, on był starszy 5 lat, od 10 miesiecy mieszkaliśmy razem, nawet byliśmy zareczeni i co nie ma nic..... to jest dopiero porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
może jeszcze się zejdziecie, ludzie którzy są razem długo, tak szybko o sobie nie zapomną. Może on musi ochłonąc trochę. Nie jest tak łatwo odejsc od kogos z kim się długo było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panii Kocica
może tak , może nie.... wydaje mi się że sprawy zabrnęły za daleko... i niewiem co on czuje wogóle, czy cokolwiek czuje, czy myśli, czy mu też jest źle..... czy wszystko mu juz wisi i układa sobie zycie juz inaczej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
w waszym przypadku masz prawo poprosic o jakąs rozmowę zebys wiedziała na czym stoisz, byliscie ze sobą długo ja nawet nie mogę z nim zacząc, nie mam tego prawa, odrzuciłam go, nie mogę miec żadnych pretencj. Poprostu zabrakło mi odwagi. przepraszam jeżeli pisze nieskadnie bądz jakies błędy robię, ale jestem na 3 tabletce antydepresyjnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaaaw
nie chciałam z nim byc, bo bałam się ze się stoczę. ale tak czy inaczej stoczyłam się zaczęłam pic, palic, imprezowac, brac róźne swinstwa, i teraz juz poprostu nie mogę przestac, pojawiły się kłopoty, licem ledwo skonczyłam. Chciałabym wrócic do tamtych czasów gdy byłam normalną dziewczyną. Na początku to staczanie było z nim, a gdy nie utrzymywalismy kontaktów,chcialam zapomniec znalazłam inne towarzystwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×