Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie będę wesoła:(

Mój były mnie niszczy:(

Polecane posty

Gość nie będę wesoła:(

W sobotę podszył mnie pod jakiegoś kolesia i zaczął pisać smsy, czułam,że to on. Od razu napisałam,że nie zyczę sobie wiadomości,że jest dla mnie nikim. Poszłam na imprezę po prostu czułam,że zaraz go zobaczę w kazdym blondynie widziałam jego. Nie mogłam się dobrze bawić. Nigdy nie zapomne tych awantur, szarpania wyzwisk, nienawidzę go:( Mamy wspolną rodzinę, on wymyśla plotki na mój temat. Mieszka za granicą, ja próbuje sobie poukładać zycie od nowa. Poznałam super faceta. Ale on się ciągle odzywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co się przejmować
debilem, masz nowego to w czym problem pewnie kochasz nadal to ścierwo i się dlatego tak przejmujesz, kretynka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirkaaa
Albo ty albo oboje macie obsesje tyle ze on na twoim punkcie skoro nie chce dac ci normalnie zyc po rozstaniu a ty ze ciagle wszedzie go widzisz.piszesz ze byly jest za granica tak? czyli w pewnym sensie masz spokoj masz nowego fcaceta jestes szczesliwa i to sie liczy sporobuj o nim zapomniec a cieszyc sie nowym zwiazkiem przeciez mozesz chyba jakos sie odciac od dawnego zycia nie wiem zmien numer telefonu jak mozesz to adres tez i przestan panikowac ze ON wszedzie sie czai bo to nieprawda.po prostu sprobuj o nim nie myslec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie będę wesoła:(
Nie kocham go. ja go nienawidzę. nie rozumiesz: straciłam przez niego znajomych, teraz on próbuje mnie zniszczyć, bo powiedziałam dość! Pieprzy znajomym,że jestem kurwą itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie będę wesoła:(
Był w ten weekend w Polsce. Tak powiedziała jego ciotka, sama nie wiem po co. Gdyby faktycznie był na tej imprezie to chyba by wpadł w szał. Bo ja nie miałam prawa miec znajomych, a co dopiero teraz, kiedy poznałam kogoś. Mój nowy facet wie, co przezyłam, rozumie to, wspiera mnie. Ale nie chcę,żeby miał nieprzyjemnosci przeze mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×