Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nadNadwrażliwa

Potrzebuję wsparcia...

Polecane posty

Gość nadNadwrażliwa

Rozstałam się z partnerem - pokłóciliśmy się, każdy miał swoje racje i nie mogliśmy się porozumieć. Teraz siedzę sama w pustym mieszkaniu i jest mi tak strasznie smutno i źle. Tym razem nie moge się do niego odezwać, nie mogę się ciągle kajać. A nie mogę znieść tej pustki, tego że będę sama... Wiem, pewnie było tu już z tysiąc takich tematów. Ale napisanie do Was, to jedyne co mi przyszło teraz do głowy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciółka co ma serce
Wejdz na topik -on mnie już nie kocha- dołącz się,znajdziesz rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadNadwrażliwa
Dzięki za odzew. Wiem że te pierwsze chwile będą najgorsze. Ta świadomość, że właśnie będę sama - bez oparcia, bez ciepła bliskiej osoby jest straszna, byliśmy razem 3 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psychiatra z sąsiedztwa
zbieraj dupę koleżanko pustka jest w tobie czas ja zapełnic czym innym niz dotychczasową toksykologią stosowaną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadNadwrażliwa
Zebrać dupę :) Nigdy nie byłam taką twardzielką, podziwiałam kobiety, dla których rozstanie było przykrą sprawą/szansą na coś lepszego w życiu. Dla mnie to zawsze dramat, jak to zmienić, najmłodsza już nie jestem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psychiatra z sąsiedztwa
nie buduj życia na mężczyźnie to ci się nigdy nie rozwali :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadNadwrażliwa
Byłam się przejść. Świeci słońce, jest gorąco, kupiłam sobie loda. Życie toczy się dalej. Chyba nie będzie tak źle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet 125%
Hmmm... każdy miał swoje racje ... no cóż nie znam sprawy ,ale po obserwacjach różnych związków mogę stwierdzić,że kobiety bardzo często wiele wymagają od facetów nie dając nic w zamian. Niekiedy warto trochę pokory i wtedy można się bez problemu dogadać,a nie "grać" ,a potem szloch na necie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeslu ktos kochal, to
i byl z kims dlugo, to zawsze swiat sie rozwali... inaczej to nie byla milosc, tylko przelotne zauroczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psychiatra z sąsiedztwa
te, koleś na nadmiarem testosteronu NIC oznacza czasami tylko tyle, że nie potrafisz poprosić o to czego ci potrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeslu ktos kochal, to
pokory brakuje czesciej facetom, wynik wychowania na egoistow i biorcow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet 125%
Ech, żal mi co niektórych. Próbujecie się przymilić kobiecie ,bo liczycie ,że ... się wami zainteresuje,zamiast obiektywnie spojrzeć na sprawę.Tacy z was cukierkowi mężczyzni, a realnym świecie ,to ...może nawet lepiej nie wiedzieć. Życie nie polega na zakłamywaniu rzeczywistości, tylko na stawianiu czoła problemom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×