Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ofiara01

Co mam robić?

Polecane posty

Witam wszystkich serdecznie Z początku proszę o jedno, nie chcę chamskich wpisów itp itd Moje życie już od kilku lat przestało mieć sens... Tkwiłam w toksycznym związku przez około 4 lata. Nie dawno zaczęłam spotykać się z moim kolegą. Byliśmy razem jakieś 2 miesiące. Zakochałam się. Poświeciłam całą siebie. Odzyskałam cały sens życia. Był inny niż większość- czuły, skromny, nieśmiały, nie naciskał na seks itp. Jest młodszy o rok. Dziwię się samej sobie bo nigdy nie chciałam mieć młodszego ale jednak serce nie sługa;) Wszystko zaczęło się psuć gdy poznałam jego rodzinkę. Są o wiele bogatsi. Najwyraźniej szukają księżniczki dla swojego jedynaka. Nie pasowałam im i na każdym kroku dało się to odczuć. Głównie to rozsypało się przez jego ojca. Miałam dość wszystkich akcji w roli głównej z nim. Robił mojemu ex awantury przy mnie, czasami dotyczące mnie.... Chciałam żeby pan D starał się to wszystko naprawić. Spotkaliśmy się- miał dla mnie kwiaty, zaprosił mnie na pizzę ale ja wyraźnie zaznaczyłam, że to niczego nie zmienia bo to nie wszystko. Zapewnił, że okaże mi czynami, że na prawdę mu zależy. Na drugi dzień zerwałam bo... nie widziałam jego starań. Po kilku dniach zrozumiała, że nie potrafię bez niego żyć. Umówiliśmy się było fajnie itd. Chciałam wszystko naprawić, spróbować od nowa. Tego wieczoru powiedział mi, że COŚ było wcześniej ale chyba już teraz nic nie czuję, że najwyraźniej jest za gówniarz... nic z tego nie rozumiem. Jak tak można? Nie wiem co mam robić. Minął prawie tydzień a ja nie potrafię sobie go odpuścić i przyjąć do wiadomości co mi powiedział. Z dnia na dzień jest coraz gorzej ze mną. Na dodatek nawet się nie odzywa. Proszę doradźcie mi co mam robić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co masz pretensje , ze jego rodzice nie sa delikatnie mowiac zachywyceni , ze syn miast miec mloda panne ma biedna w stosunku do nich podstarzala babe z nieudanym malzenstwem? i co moze zaplanowac , wnuki przyszlosc rodu? z toba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem żadną rozwódką ani nie mieszkam pod kartonami. Jesteśmy młodzi... Nie trafne stwierdzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziad co chcial pierdziec a sr
a szpary mu juz kopslas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EmmaSamma
A obciągałaś mu pałę i uprawiałaś często z nim seks? Może to o to chodzi miał fantazję o miłości oralnej a ty mu nie chciałaś wziąść do buzi pały. Jakie masz wykształcenie a jakie on to też ważne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żałosne... był prawiczkiem a ja nie należę do kobiet lekkich obyczajów. Debile miały się nie wypowiadać;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EmmaSamma
Jesteś bardzo nawiną kobietą myslisz że ludzie nawet w małżeństwach nie uprawiają miłości francuskiej. To rzeczywiście jesteś bardzo niedoświadczoną kobietą. Od kiedy to jak kobieta robi laskę swojemu mężowi lub partnerowi to od razu musi być nieprzyzwoitą kobietą. Nawet nie wiesz ile małżeństw uprawia miłość francuską i nie ma w tym nic złego. Moim zdaniem skoro on był prawiczkiem to znaczy że liczył że ty seksu nauczysz i miłości. Stwierdził że nie lubisz seksu. Jestem na 100% pewna że jakbyś mu zrobiła loda to by wrócił do ciebie. Udany seks w związku to podstawa i nie oszukujmy się że seks nie jest ważny bo jest i to bardzo. A;e skoro ty wolisz żyć jak zakonnica to nie dziw się że tak masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×