Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zagadeczka2012

Mam ciekawa zagadkę!

Polecane posty

Gość Zagadeczka2012

O to ta zagadka: Jesteś w pokoju i widzisz dwa wyjścia: jedno prowadzi na wolność drugie do więzienia.Obu strzegą strażnicy.Jeden z nich zawsze mówi prawdę a drugi zawsze kłamie,ale nie wiesz który jest który.Wybierając drzwi możesz zadać tylko jedno pytanie jednemu ze strażników.O co go zapytasz? Jak to rozwiązać???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łiła napuszona
co powiedziałby twój brat valkiria, łycho, nie wiesz który jestktóry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość UczeInia_odpowiada
Zagadka zagadeczki jest nie do rozwiązania. Skoro Prawdziwy powiedziałby ze :NIEPROWADZIWY wskazałby Ci NIEPRAWDĘ = N A Nieprawdziwy powiedziałby że: PRAWDZIWY wskazałby Ci NIEPRAWDĘ - tylko dlatego ze mówi nieprawdę :) = N Zatem otrzymujemy dwie NIEPRAWDY. Ale nadal nie wiemy który mówi Prawdę a który Nieprawdę. To zagadka nie do rozwiązania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli zapytasz tego co klamie - ten powie Ci ze droga do wiezienia to droga na wolnosc. Jesli wybierzesz przeciwna- wybierzesz droge na wolnosc. Jesli zapytasz tego co zawsze mowi prawde, ten pomysli- tamten klamczuch wskazalby droge do wiezienia. Jesli wyboerzesz przeciwna- wyjdziesz na wolnosc. Mam nadzieje, ze w miare sensownie to brzmi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsjog
zapytałabym sie czy niebo jest zielone. gdyby powiedzial ze tak poszlabym do tamtego drugiego straznika i spytala czy tam jest wolnosc, i powiedzialby tak, to wiem ze mowi prawde, bo tamten klamal ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ehhh nie unos sie Kciukiem, bo nie zrozumialas jednak:) No dobra, sprobuje wyjasnic jak dziecku:) Wyobraz sobie, ze jestes tym straznikiem obrzydliwie szczerym. Podchodzi taki Ktos do Ciebie i zadaje Ci pytanie: "Ktora to droge na wonosc pokazalby mi tamten drugi?" Poniewaz jestes obrzydliwie szczery, to tamten jest obrzydliwie klamliwy. Zgodnie z prawda, wskazujesz Komus droge, jaka wskazalby klamczuch i jest to droga do wiezienia. Ty wybierasz przeciwna, i wyjdziesz na wolnosc. Teraz druga sytuacja: Jestes tym obrzydliwie klamliwym straznikiem i czekasz tylko kogo by tu nabrac. I zjawia sie Ktos, ktory zadaje ci pytanie:" Ktora droge na wolnosc pokazalby mi tamten drugi?" Poniewaz jestes klamliwa bestia, myslisz sobie-tamten, to by Ktosiowi prawde powiedzial, to ja mu nabujam-i pokazujesz mu droge do wiezienia> Jesli Ktos wybierze przeciwna, to wyjdzie na wolnosc :) Jesli to wyjasnienie nie przejdzie to chyba trzebaby podstawowke powtorzyc... Dobranoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
***valkiria* Problem polega na tym, że nie wiesz, który z nich mówi prawdę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Charles Urquell de Pasquex
był taki film Labirynt z Jennifer Connelly i Davidem Bowie i tam była ta zagadka i dlatego wiem, że valkiria poprawnie odpowedziała ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lomu alez uzyj wyobrazni:) Ja nie musze wiedzec, ktory jest ktory. Ja tylko musze wybrac przeciwna droge do wskazanej. Jak to jeszcze prosciej wyjasnic? 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale pytanie możesz zadać tylko jednemu ze strażników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok... to juz ponad moje zdolnosci. Prosciej nie potrafie . Zycze zatem owocnych poszukiwan rozwiazania rozwiazanej zagadki. Moze to i fajne... Caly czas ma sie frajde z poszukiwan :P Dobranoc :) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przychodzi do baru mężczyzna i prosi o szklnakę wody. W zamian za to barman przykłada mu pistolet do głowy na co mężczyzna wstaje, dziękuje i wychodzi, dlaczego podziękował ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mentaI cut
proste jak cep, but czy fiut. "jaka droge na wolnosc wskazalby mi drugi straznik" szczery mówi co wskazałby kłamliwy kłamliwy, gdyby nie kłamał, powiedziałby co wskazuje szczery. szczery zapytany o drogę wskazałby właściwą, ale że kłamliwy kłamie, więc mówi na odwrót - wskazuje złą drogę (jako niby podaną przez szczerego) wystarczy odwrócić i ma się właściwą drogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×