Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bjnna

Powinnam się martwić?

Polecane posty

Gość bjnna

Być może przesadzam. O 15 umówiłam się z chłopakiem, czekałam na niego 15 min, pisałam esy, pytałam kiedy będzie i nic. Od tej pory w ogóle nie odpisuje i nie mam pojęcia co się dzieje. A pisalismy do siebie zawsze niemal non stop. Kiedy ostatni raz się spotkaliśmy wszystko było ok. Co o tym sądzicie? ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
jak dlugo go znasz? to mialo byc 2 spotkanie/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
znam go pół roku, to juz nasze uuu z setne spotkanie. pierwszy raz sie to zdarzylo ze mnie wystawil i nie daje znaku zycia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
No to dziwne, fakt. To twoj facet? dzwonilas do niego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
tak, jestesmy razem, dzwonilam ale nie odbiera.. ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
dziwne... sygnal jest normalny? a on daleko od ciebie mieszka? w sumie juz sporo minelo od godz spotkania:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i sie wyda
Nie chcę cie martwic ,ale pewnie porwali go kosmici!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
w tym samym miescie. jest sygnal i tylko tyle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i sie wyda
kosmici jak nic;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
no to tym bardziej dziwne. cokolwiek by sie stalo to by zadzwonil albo ze swojego albo z czyjegos. moze to jakis poczatek konca?:O jak bylo miedzy wami? ile lat macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
nie strasz mnie. jest miedzy nami duza roznica wieku, ale na prawde nie zauwazylam aby dzialo sie cos zlego. on sam zaproponowal dzisiejsze spotkanie i godzine. a teraz zero znaku zycia, to nie w jego stylu... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
tzn po ile lat macie? jestes pewna, ze on nie ma zadnych zobowiazan?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
18, 24. juz nie wiem co mam myslec;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjfkng
Jedź do niego do domu jeśli nie odbiera. Może mu się coś stało jak szedł na spotkanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moniczka :P
Napisz sms co z nim i czekaj :P Tylko nie wydzwaniaj desperacko jak mu choć trochę zalezy na tej znajomości oddzwoni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
dopoki zyje, to na pewno, jeliby chcial, znalazlby sposob, aby cie poinformowac itd itp sadze, ze zyje... znasz kogos z rodziny? znajomych? masz kontakty do nich?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
wole nie wydzwaniac po znajomych i rodzinie. sama nie chcialabym aby on sie tak zachowal. na razie czekam na jakis odzew, kilka godz temu napisalam kilka smsow ale odpowiedzi brak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
wiesz.. troche dziwny ten zwiazek macie... pomysl, gdybys umowila sie z mama na dana godizne, i ona by nie dawala znaku zycia pol dnia, to bys poruszyla juz niebo i ziemie. dlaczego tak nie jest teraz? jakies gierki, cos tam.. po co to? nie jestes chyba go zbyt pewna co> po tym pol roku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
wole do niego nie jechac. nie lubie sie az tak narzucac. martwie sie ale zaczekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjfkng
Ludzie ale wy jesteście dziwni. "Nie wydzwaniaj do niego desperacko" "moze to poczatek konca" Rany! Przecież chłopak może równie dobrze leżeć w szpitalu... Ja chyba bym umarła gdybym była umówiona z moim mężczyzną i nie przyszedł ani nie dawał znaku życia. Skoro jest z tego samego miasta to jedź do niego do domu. Sprawdź czy jest i czy jest cały i zdrowy. A jeśli tak to masz prawo wtedy go opierdolić. Może masz jakiś kontakt do jego rodziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
wlasnie napisal mi ze spal do tej pory. zabije dziada. dzieki za wsparcie mimo wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjfkng
Ale o jakim narzucaniu Ty mówisz? To jest normalne, żeby sprawdzić co się dzieje z osobą, którą kochasz.. Tym bardziej, że pierwszy raz zdarza się taka sytuacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
jaja sobie robisz? ty? on? :O bez komentarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjfkng
No to nieźle.. Chyba bym go udusiła na Twoim miejscu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moniczka :P
wow mocny sen ma :P Dobrze że nic mu sie nie stało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bjnna
tak zrobie. a co do poprzednich kom, nie bulwersujcie sie tak. martwilam sie, owszem, napisalam sporo esow, gdyby nie odp do jutro, wtedy zaczelabym interweniowac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiniakrabinia
dajcie spokoj... facet umawia sie z kobieta i zasypia? :O no to teskno mu do ciebie;) to dlatego autorka nie chciala dzwonic, zeby nie narzucac sie. jesli to nie prowo, to wszystko jasne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko, miałam kiedyś tak samo. Ja 18 lat ale on 28. Też nie chciałam się narzucać, dzwonić do niego do domu, a on to perfidnie wykorzystywał i oszukiwał mnie ile wlezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×