Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość w drodze na szczyt

Czy możecie mi zagwarantować, że jeżeli stanę się bardzo bogaty to

Polecane posty

Gość w drodze na szczyt

pomimo tego że mam ryj zamiast twarzy, peniska zamiast penisa i wzrost poniżej średniej w Polsce, to będę miał szansę u jakiejś ładnej, miłej, dobrej, sympatycznej, mającej poukładane w głowie wartościowej dziewczyny? Czy może zawsze kobiety będą widzieć we mnie poczwarę na którą nie warto splunąć i jeżeli ktoś się mną będzie interesował to tylko próżne kobiety które będę chciały mnie wykorzystać? Do końca życia mam korzystać z usług prostytutek a kolacje jadać ze sponsorowanymi przez siebie kobietami? Mam każdej płacić nawet za wyjście ze mną do kina albo teatru? Kuuuuuuuuurrrrrrwwwwwwwaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość killimandżaro
nikt ci niczego nie może zagwarantowac wiele zależy od ciebie i okoliczności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w drodze na szczyt
Czyli prostytutki mają mi zastępować seks z kobietą i rozmowę, a sponsorowane licealistki/studentki seks\rozmowę\czułość i wspólne spędzanie czasu? Skoro tak musi być. Choć nie ukrywam że troszkę mnie to wkurwwia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to jest ze my brzydcy musimy cos tam dac prócz wygladu :) oczywiscie z dobrocia ktora wiadomo nie wystarcza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w drodze na szczyt
Od 2 lat chodzę na siłownie. Mam wysportowane ciało. Dużo czytam, mam ciekawe i wszechstronne zainteresowania. Jestem dobrym człowiekiem. Myślisz że to przyciągnęło kogoś? Nie! Tylko pieniądze mogą otworzyć mi drogę do związku, tylko one. Jak się źle wygląda to trzeba ponieść spore koszty żeby kobieta choć raz zgodziła się z nami wyjść (kolacje, drogie prezenty, kwiaty, zamożny wygląd) w przeciwieństwie do sytuacji gdzie ktoś dobrze wygląda ale nie ma pieniędzy. Tu wystarczą lody czy spacer - zgodzi się i będzie zadowolona. Podsumowując: - Ja chcąc poznać kobietę która się mi podoba potrzebuje na początku kilkunastu-kilkudziesięciu tysięcy złotych. - Przystojny facet potrzebuje... kilku złotych. Czasem nawet i to nie, bo ona zapłaci jak jest naprawdę ładny. W sumie prostytutki nie są złe a i sponsorowanie ma swoje zalety. Ale z kimś takim rodziny się nie założy, wspólnie nie zestarzeje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość killimandżaro
w drodze na szczyt pieniądze ci szczęścia nie dadzą zwłaszcza gdy są twoim bogiem jak wynika z wypowiedzi co najwyżej pozwolą byc wygodnie nieszczęśliwym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w drodze na szczyt
Ależ dają szczęście. Gdyby nie one, to do dzisiaj nie doznałbym mnóstwa przeróżnych przyjemności, które są zarezerwowane dla całkiem innych ludzi. Pieniądze otwierają KAŻDEMU człowiekowi, bez względu na wygląd, pochodzenie czy poglądy, drzwi na cały świat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w drodze na szczyt
Najpierw mam ci napisać zainteresowania a później co? Imię, nazwisko, wiem i adres? Na forach nie zdradza się żadnych informacji osobistych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość killimandżaro
a rozróżniasz pojęcie PRZYJEMNOSCI od pojęcia SZCZĘSCIE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siemastary
ten temat to wolanie o litość ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w drodze na szczyt
Tak też myślałem że szans nie ma. Nie spotkałem jeszcze w życiu osobistym kogoś komu coś takiego by się przytrafiło. Ty jesteś nudziarzem. Nie rozumiesz że dla niektórych internet i fora nie stanowią ich całego życia? Nie będę się tu o sobie nic pisał. A ty myślisz że istnieje szczęście bez przyjemności? Ono samo jest przyjemnością. Czyli co? Twoim zdaniem mam zostać bezdomnym menelem bo do tego predestynuje mnie mój wygląd? I to da mi szczęście, tak? Nie bądźmy dziećmi. Wiemy na jakich fundamentach świat stoi. Nie ma szczęścia bez kasy i wyglądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w drodze na szczyt
O jaką litość? Na forach się zdaje pytania, oczekuje odpowiedzi, nie ma tu mowy o litości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość killimandżaro
jak dorośniesz do tego aby je zobaczyć zobaczysz byłam kiedys u chorej od dziecka koleżanki, meżatki różne rzeczy można o niej powiedzieć ale nie to że jest ładna o nim zreszta też :D bieda piszczy u nich po katach, a jednak co do niej jadę oddycham szczęściem unoszącym się dookoła fenomen?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w drodze na szczyt
O czym ty pieprzysz? Kolejna idealistka która żyje w świecie wyjętym z bajek? Co to znaczy że "oddychasz unoszącym się szczęściem"? Ono się nie unosi. Twoja koleżanka i jej mąż to margines, ludzie którzy przegrali wszystko co mogli przegrać, oni sobie z tego sprawy jednak nie zdają i dlatego jeszcze żyją. Mam nadzieję że nie mają oni dzieci, bo jeżeli tak to... zniszczyli komuś życie. Poza tym ja jestem dorosły. Ty zachowujesz się jak 12 latka która wierzy w jakieś nieistniejące rzeczy. Dorośniesz to zrozumiesz że fundament tego świata to "ciało fizyczne" i "majętność" (która ściśle łączy się z władzą). Sportowcy, aktorzy, muzycy (i inni) - oni zawdzięczają sukces ciału. To co w świecie najprzyjemniejsze i najlepsze, mogą brać pełnymi garściami. Są oczywiście też przypadki gdzie ktoś zdobył pieniądze, a ciało miał wadliwe (Hawking jest najlepszym przykładem) i pomimo że w normalnych warunkach nigdy na związek szans nie miał, pieniądze to zmieniły (choć jego żony nie należały do obleganych). Widzisz dziewczynko, noc z fajną prostytutką która zastępuje mi noce z dziewczyną/narzeczoną to koszt 2000-2500 złotych jednorazowo. Sporo, prawda? Dlatego jak najszybciej należy zacząć zarabiać krocie i zacząć sponsorować nieprofesjonalistki co się bardziej opłaci. Ot i w ten sposób może życie intymne i uczuciowe zostało w jakiś tam sposób stworzone, a to tylko dzięki pieniądzom. Gdyby nie one to nawet tej namiastki bym nie doświadczył. A to jedne z wielu elementów życia których nie doświadczyłbym gdyby nie $$$

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w drodze na szczyt
Uzyskam pełną i merytoryczną odpowiedź na pytanie które zadałem w tym temacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×