Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pomarańczlala

kocham

Polecane posty

Gość pomarańczlala

Kochałam tego chuja, a on mnie zostawił. A to bydlę! O!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
No wiem. Nie do końca zdaję sobie sprawę z tego, co źle zrobiłam, ale jakieś tam przesłanki są. Tylko to są przesłanki, a nie poważne powody. A tamta sucz jest żałosna i niczego sobą nie reprezentuje. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
No zostawił. Nie zazdrość tylko żal i niezrozumienie. A ona naprawdę jest okropna. A fuj! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
No i co z tego? Mi nie chodzi o to, żeby żałował, nie chcę się mścić. Mnie to najzwyczajniej w świecie naprawdę zabolało i tyle :(. I wylewam swoje smutki na kafe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
A teraz nie mam z kim gadać. I tylko siedzę i rozmyślam, czy teraz z nią jest, czy myśli o niej, czy jednak o mnie. Głupi skurwiel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
Nie zapomniał. Właśnie staram się zapomnieć, ale KURWA nie wychodzi. I nawet nie wiem, czym mnie tak oczarował ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz że najlepsze antidotum na zdradę porzucenie itp jest nowy związek:)współczuję Ci kochana,a to co Ty sobą reprezentujesz? tak psiocząc brzydko nie święcisz przykładem a tu są nawet i dzieci Ej halo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
No ja akurat trochę sobą reprezentuję. To już było jakiś czas temu i próbował w jakimś stopniu lecieć na dwa fronty. Oczywiście od razu zerwałam wszelki kontakt, bez żadnych pretensji, pytań, czy wyzwisk. Tylko trochę teraz tęsknię :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
Niby prawda. Ale w moim przypadku "później" przybiera naprawdę niepokojące rozmiary...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomarańczlala
A przez ten czas nic z innymi? No na razie jestem na półmetku :p. Szczerze mówiąc wolałabym, żeby wszystko się między nami ułożyło, niż by bić Twój rekord, ale pożyjemy zobaczymy. Gdzieś na innym forum czytałam o lasce, która już 5 lat tak ma... A samo z siebie Ci przeszło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dużo biłem się z myślami, zapomniałem, i już nie rozdrapuje tego, a po drodze miałem inny związek, ale nie wyszło nic z tego niestety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×