Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Roberth38

problem z córką

Polecane posty

Gość torpedowanie-wrogich-jednostek
to weż sobie krzesełko, usiadź obok małej i powiedz jej że się nie ruszysz stamtad dopóki z toba nie porozmawia o tym co się dzieje i siedź jutro powinna peknac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale przez 6 tyg. w trakcie
moim zdaniem tez przycisnij chlopaka - on najszybciej bedzie wiedzial o co chodzi... dokladnie od jakiego momentu ta zmiana, w szkole czy po szkole? psycholog jest kobieta? moze zaproponuj zeby Ci napisala co sie stalo i zapewnij, ze bez znaczenia na wwszystko kochaasz ja i bedziesz ja wspieral, przy niej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
ciągle tak robię..wyrzuca mnie z pokoju z płaczem ,że mam ją zostawić,że chce być sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margraffka
Co się stało dwa tygodnie temu? Była na imprezie? U znajomych? Wróciła później?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
ponad 2 tygodnie tak się zachowuję..było wszystko w porządku.uśmiechała się, cieszyła na wyjazd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość torpedowanie-wrogich-jednostek
no ona i może chce byc sama, ale to jeszcze nie znaczy, że TY chcesz być sam, prawda? w tym układzie jest was dwoje TY i TWOJA CÓRKA i kazde z was ma swoje preferencje... tym razem niekoniecznie musisz pozwalać aby JEJ preferencje były ważniejsze skoro nie prowadzą do niczego dobrego TYlko niech cię Bóg broni aby cię nerwy nie poniosły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale przez 6 tyg. w trakcie
sprobuj przypomniec sobie dokladnie moment kiedy naszla zmiana, dopytaj sie chlopaka - ustalecie dokladnie od ktroego momentu, w podtekscie zdarzenia, doszlo do tej zmiany, to ulatwi poznanie przyczyny i dzialanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
przypominam sobie tylko jedna sytuację,namówiła mnie bym poszedł ze znajomymi gdzieś, miałem spotkanie klasowe..została z młodszym rodzeństwem..Podpytałem ich czy może ktoś u niej był, mówią,że oglądali filmy cały wieczór,zamówili sobie pizze..Nie wychodzi sama na imprezy nie pozwalam jeszcze,jedynie ze starszym bratem z moim najstarszym synem, lub moja siostra ją zabiera gdzieś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malakserowasmietanowajablkowa
Daj jej czas po prostu!! Pamietam ze mialam podobnie w jej wieku i wszystko minelo z czasem..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margraffka
Ale pamiętasz konkretnie dzień kiedy takie zachowanie się zaczęło? co to zachowanie poprzedziło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale przez 6 tyg. w trakcie
dopytaj dzieci czy na pewno nie wyszla lub czy ktos do nich w tym czasie nie przyszedl, patrz czy dzieci nie probuja ja kryc(w sensie, ze dogadali sie, ze jej nie wygadaja) zapytaj sie jej na co mialaby ochote, czy moze dobre lody czy co tam lubi, postaraj sie powoli do niej dotrzec, ale tez systematycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale przez 6 tyg. w trakcie
i powiedz jej, ze martwisz sie o nia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jugo
masz pewność, że młodsze dzieci mówią prawdę? może ją kryją? pamiętasz, jaka była po Twoim powrocie - czy już wtedy działo się coś niedobrego? też mi się wydaje, że kluczowe jest przypomnienie sobie konkretnie momentu od którego się to zaczęło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
Najmłodszy jest paplą, wszystko mi mówi,nawet jeśli go przekupi ktoś,że ma nie mówić, i tak mówi..Dzieci małe wszystko powiedzą..dokładnie Dokładnie 2o w piątek nie wyszła z pokoju na śniadanie, umówiliśmy się na zakupy,miała sobie nowe ciuszki kupić na wyjazd..a w czwartek wszystko było w porządku:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
już myślałem,że to tęsknota za mamą, bo 2 dni wcześniej oglądaliśmy zdjęcia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysza-mysza123
moze poprostu ma zły okres,tak juz bywa. kazdemu moze się zdarzyc,wspomnienia,moze to wlasnie pamiec o mammie,moze cos innego.mi jak zmarł moj tata dopiero po 5 latach do mnie to tak naprawde dotarło i wtedy potrafilam ryczec nawet n aulicy,w tramwaju,gdziekoplwiek bylam,nie moglam tego opanowac. zresztą do dzis przezywam żałobę i nigdy nie zapomnę. mysle,ze daj jej czas i daj jej spokój,jesli o to prosi.najgorzej taką młodą zbuntowaną osobę naciskac bo efekt bedzie odwrotny.wmiedzyczasie dyskretnie obserwuj,czy nie ma problemu z narkotykami lub czy faktycznie ciąża się nie "przyplątała".tylko dyskretnie! jak detektyw;].otaczaj ją ciepłem i poczuciem bezpieczenstwa oraz akceptacją a po cichu rób swoje.obserwuj,nawet ją śledź.cokolwiek,zeby się dowiedziec jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale przez 6 tyg. w trakcie
w czwartek wieczorem nie widziala sie przypadkiem z chlopakiem? chlopak nie ma przeczucia o co moze chodzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdzik 34
może faktycznie coś z chłopakiem... Albo pojedź już po całości jak nie wiesz co robić i wprost zapytaj czy nie jest w ciąży?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale przez 6 tyg. w trakcie
tez mi najblizej do tego, ze moze byc ciaza, ale mozliwe, ze powrot mysli o Mamie albo jeszcze cos innego Jej psycholog jest plci zenskiej czy meskiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
Pytałem o wszystko...a w czwartek się nie widziała z chłopakiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jugo
wiesz, ale dwa tygodnie to już naprawdę długo... powiedz jeszcze, czy taka sytuacja zdarza się po raz pierwszy? skoro w czwartek wieczorem nic się nie wydarzyło a w piątek było już źle... tak sobie myślę, że może to ma związek z internetem. ma komputer w pokoju? sama już nie wiem :( na pewno musisz być cierpliwy i jej okazywać dużo ciepła, powtarzać jej, że się o nią martwisz i że zrobisz dla niej wszystko, ale też nie cały czas... zadbaj o nią, przynieś coś do jedzenia co bardzo lubi, proponuj wspólne wyjścia... jak poczuje że ma w Tobie oparcie to może coś w niej pęknie... a może ta przyjaciółka pomoże - tego Ci życzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
żeńskiej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
Tak ma komputer w pokoju...ale cóż by się mogło stać przez internet..nie przejmuje się nigdy nawet jak ktoś ją obrazi, czy powie coś co jej się nie podoba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale przez 6 tyg. w trakcie
moze jakas publikacja w necie, opcji jest troche a ten Jej chlopak nic nie przypuszcza, nie ma 'swojej teorii'? kontaktowal sie z nia w ten czwartkowy wieczor np. telefonicznie czy gg, fejs?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
Twierdzi,że nie kontaktował się z nią w czwartek, długo był w pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jugo
ja bym przejrzała strony na które wchodzi - może to Ci coś powie... a co do tego, co się może stać - dzisiaj nastolatki prowadzą niemal drugie życie w internecie, załatwiają tam mnóstwo spraw, są aktywni na portalach społecznościowych, wrzucają różne filmiki, zdjęcia... oglądałeś może "salę samobójców"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margraffka
To teraz krok po kroku co robiła w środę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margraffka
Poprawka w czwartek. Napisałeś 2,a drugi był w czwartek dlatego spytałam co robiła w środę,ale poprawka w czwartek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roberth38
córka miała próby samobójcze 3 lata temu... w środę byliśmy w kinie, na zakupach, w pizzerni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×