Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chuda dziewczyna z przystanku

Bycie szczupłą jest przecież bardzo proste, oto cały sekret:

Polecane posty

Gość chuda dziewczyna z przystanku

Wystarczy nie jeść białego pieczywa, słodyczy, sera żółtego, nie pić soków i wód kolorowych, nie jeść rzeczy smażonych. Polecam natomiast ciemne pieczywo, jogurty, warzywa na parze, chude mięso, ryby wędzone, płatki zbożowe. Czasem można sobie pozwolić na ekstrawagancję typu pomarańcza czy baban, częściej jednak jabłko. I pić dużo wody mineralnej niegazowanej. Ot, cały sekret :) Dzięki temu od lat mam wagę 43 kg przy wzroście 164 cm i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja nie...
Nie odmawiam sobie takich przyjemności, jem to na co mam ochotę i mam stabilną wagę 46 kg na 160 cm a ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość guddridda
masz racje -ja od lat pije tylko wode mineralna a kawa i herbata bez niczxego -to tylko pare kalorii-ludzie czesto nie zdaja sobie sprawy jak wiele kalorii przyjmuja z piciem -lyzeczka cukru to ok 40 kcal-toppoliczcie ile se sedzienie lyzek sypiecie do kawy i herbaty-a te kupne soki i kolorowe -napoje to sam cukier i chemia -samo zlo-ich producentow i tych co je rreklamuja za jaja powinno sie chlostac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbkn
43 kg przy 164 cm? to stanowczo za malo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whedif
autorko - jaka niedowaga ! jestem przerażona. coś mi się wydaje że nie jesz o wiele więcej produktów. daj fotkę bo nie wierzę, że jesteś chuda możesz być najwyżej szkieletem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo zła kobieta
co to za życie :O nawet ciastka nei zjeść, nawet sera, ... i wszystko po to, by mieć odstajace żebra i wyglądać jak afrykańskie dziecko jem wszystko co lubię, ważę 52 kilo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HGHGDDJHGKU
i 14 lat ,pusta glowa na maxa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też111
jem co lubię w ważę 46 kg 163 cm i się nie odchudzam nie muszę się tym chwalić jak autorka nie domówiłam bym sobie pizzy czy ciasta z kremem za nic w świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wakakaka
a jak chce cos zjesc cieplego w pracy to co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 22 lata czuje koniec swiata
ja tez niczego sobie nie odmawiam, jem mnóstwo fast foodów, żłopałam litrami cole, nieregularne posiłki, pół chleba na sniadanie, sery kazdego dnia, smażone kiełbaski na kolacyjke, zupki na mące i inne smakołyki :D Jedyne co, to nie jem słodyczy, bo nie lubie Masła też nie lubie, wiec nim niczego nie smaruje. :) waże 60kg przy wzroscie 170cm i mam wymiary 90-60-90 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wakakaka
taaa , no to zobaczymy za kilka lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajssa
Ja jem wszystko, mam 45 lat 160 wzrostu i ważę 55kg. Żadnych diet nie stosuję.Mam ciało, nie szkielet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja jem wszystko i jestem szczupła. trzeba się ruszać po prostu. chociaż pieczywo jem tylko razowe (poza bagietką), bo białe nie ma dla mnie smaku. ale pieczywa jem tak mało, że to chyba i tak nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 22 lata czuje koniec swiata
no kurva zobaczymy, bo studiuje na AWFie, trenuje fitness, aquafitness, pole fitness, fitness ćwiczenia siłowe, siatkówkę, taniec towarzyski, a na dodatek moja praca intelektualna pochłania dużo czasu :D dużo czytam i się uczę. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *9898(8888h
autorko ja mam 163cm, waże 48/49kg i nazywają mnie szkieletem(probowałam przytyc, chocbym nie wiem ile zjadła nie da rady), wiec az sie boje jak ty wyglądasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×