Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pije kawei mysle

zemsta na rodzicach

Polecane posty

Gość pije kawei mysle

mialam do dupy dzieciństwo.przemoc ,wyzwiska i tp.teraz po blisko 20 latach stwierdzam ,że za wszystko w zyciu trzeba zaplacić.matka siedzi sama w domu,bez znajomych ,przyjaciół.moje dziecko do niej nie chodzi,ja 2 razy do roku w swięta.ona jest wtedy miła,taka jaka zawsze być powinna.ale ja nie potrafię ,po prostu nie potrafie wymazać z pamięci tego wzszystkiego co mi zrobiła.i powiem wiecej cieszę się z tego ,że ma za swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Spacy___21
Skoro taka była to uwierz mi - jej to nie rusza. Jakby ją ruszało to by inaczej postepowala jak ty byłas mała. ale ci powiem tak - nawet suka dba o szczeniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pije kawei mysle
34 lata mam,stara baba ze mnie.i najbardziej wkurza mnie to,że ona kompletnie nie widzi związku miedzy tym co jest teraz a tym co było.co niejednokrotnie jej mówila.udaje,że nie pamieta tych rzeczy,a kiedys przyznala,że to dla mojego dobra było.nie bylam kłopotliwym dzieckiem,uczylam się w miarę dobrze,teraz pracuje,mam rodzine,ale to wszystko ciągnie się za mna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pije kawei mysle
tak wiem ,miałam co jeść,skończylam szkołę,ale to nie wszystko.jak można 18 latkę bić pasem i wyzywać,bo zobaczyła jak szłam z chłopakiem po ulicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokokokoko
dobrze jej tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lazy Lizzy
Rozumiem Cię, miałam podobnie trudną relację z matką kiedy jeszcze byłam od niej zależna. Wszystko się zmieniło, kiedy wyprowadziłam się i założyłam własną rodzinę. Bardzo się zmieniła, nie wiem gdzie się podziała tamta straszna swołocz. Jest teraz dobra, kochana, dla mnie i wnuka zrobiła by wszystko. Co się stało? Mam swoje teorie, ale długo by o tym pisać i ne wiem, czy warto, bo Twój przypadek może być diametralnie inny. Jedno Ci tylko powiem-daj jej szansę. To Twoja matka, warto się postarać o dobre relacje, bo co Ci da ta gorzka satysfakcja, że ma teraz za swoje. Popatrz na to w ten sposób, że Ciebie też coś omija. Może akurat się ułoży?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pije kawei mysle
chcialabym żeby ona przyznała ,zę żle zrobila.ale chyba chyba się nie doczekam.co takiego sie stało,że twoja matka zmieniła postepowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pije kawei mysle
a co mnie niby omija?jak patrze na ia to wszystko wraca.wiem powinnam iśc na terapie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lazy Lizzy
No właśnie nie wiem. Po prostu się wyprowadziłam, potem założyłam własną rodzinę. Moja mama miała kiedyś bardzo ciężki charakter, bardzo wybuchowy, no wredny po prostu. Może z wiekiem jej przeszło? Kiedy piszesz o tym biciu pasem, to muszę Ci powiedzieć, że doświadczałam podobnych atrakcji... Ale teraz nie wracam do tego. Teraz moja relacja z matką jest świetna, jeżdżę do niej na wakacje i spędzamy razem czas bardzo przyjemnie. Mój syn także przepada za babcią. A co Cię omija? Poczucie harmonii w życiu, spokój ducha? Między innymi...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×