Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość krakowianka w sukience

pomóżcie ludki

Polecane posty

Gość krakowianka w sukience

Co robić...jestem z facetem od 2.5 roku mamy poważny kryzys partner jest nerwowy, olewajacy, nie mowi nic milego, nie odpisuje na smsmy często albo odpisuje jednym slowem...obecnie przebywa za granica , pojechal na kilkanascie tygodni w sumie nie wiem na ile , bo tez nie chcial powiedziec...w sumie kazdy inny znajomy wie wiecej niz ja na ten temat...wyjechal bez pozegnania bo stwierdzil ze skoro nie moglam sie z nim spotkać o 18 to go ponizylam i on pozniej juz nie będzie sie spotykal mimo, że proponowalam spotkanie w pozniejszej godzinie...nie wiem czy pisac do niego? probowąć utrzymac kontakt czy nie...dajcie mi jakąś radę...nie wiem co robic on wszystko zle odbiera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała czarna kawka 22
To nazywasz partnerstwem?? Ja bym to nazwała chorą toksyczną relacją :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekajac na rozum
mowisz ze jestes z nim 2,5 roku..a chesz w takich warunkach tkwic kolejnych 25 lat? mozesz to sobie wyobrazic??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krakowianka w sukience
bardzo wiele razem przeszlismy jego picie(teraz nie pije), moje problemy ze zdrowiem...nie wiem czy umiem tak to wszystko przekreslic...wciąz go kocham...tęsknię za nim...jesli on nie chce juz byc ze mna dlaczego jasno tego nie powie...faceci nie umieja tego powiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekajac na rozum
koles Cie nie szanuje, a Ty nie chcesz tego przekreslic, czego? Tego fajnego dnia gdy wyjechal bez pozegnania..nie potrafisz przekreslic tego ze nie wiesz kiedy wraca i nie chce Cie o tym poinformowac? Tego wszaystkiego nie chcesz przekreslic? To po co przyszlas na forum, skoro juz wiesz ze jestes w toksycznym zwiazkku i rady tutaj nie otworza Ci oczu bo...bo go kochasz i juz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krakowianka w sukience
tak pewnie duzo w tym racji ale w obecnym stanie nie myśle chyba normalnie...w zalamaniu nerwoowym chyba normalnie sie nie mysli...a pytanie kierowalam do ososb ktore były w podobnej sytuacji i znalazly rozwiazanie....to ze jest to trudny związek to ja wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×