Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość i still dont know you

do rodziców: puścilibyście 17-latkę samą na koncert

Polecane posty

Gość ulalalalalalalalallalaallalaaa
ja nie bałabym się że zacznie współżyć na koncercie :D , tylko że jej krzywdę ktoś zrobi, znajdzie się np. w centrum bijatyki, albo ktoś przyuważy, że jest sama i porwie(?) -tego typu sprawy , a nie upadek moralności :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnieee
i still dont know you Chyba sama ,bez towarzystwa sie nie wybierasz na ten koncert?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnieee
ulalalalalalalalallalaallalaaa wcentrum bijatyki można znaleźć sie w kazdej chwili,nawet idąc z rodzicami ulicą swojego miasta.,nawet w szkole. Chodząc chodnikami uwazamy,ze jestesmy bezpieczni,a ile juz przypadków ostanimi czasy w PL potrącen i to smiertelnych na chodnikach było. Jakze bezpieczni czujemy sie w domu,a najwiecej wypadków zdarza sie w łasnie w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i still dont know you
Szczerze to rodzice mnie nie uświadamiali nigdy(moim zdaniem to konieczność) a jakoś w ciąży nie jestem. Bo mam swój rozum. I nie mówię, że nigdy się nie całowałam itp(chociaż nie ma w tym nic złego). Po prostu nie mam chłopaka i nie mam zamiaru się 'puszczać' gdzie popadnie. Mam do siebie szacunek, mimo że w moim otoczeniu jest to dziwne, ale nie będę niczego robić z powodu presji rówieśników. Nie każdy jest taki sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnieee
ulalalalalalalalallalaallalaaa słyszałaś ile jest porwan dzeci,młodziezy w czasie ich drogi ze szkoły do domu? Co ma sie stac,to sie stanie. NIby trzeba "nie wywoływac wilka z lasu"ale nie można starszej młodzezy trzymac pod kloszem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i still dont know you
Chcę jechać sama, bo nie mam z kim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnieee
blackisblack przyganiał kocioł garnkowi.Trzeba było zwrócic uwage tamtej,ze źle sie wyraza.Jezli uwazasz,ze ja poczułam sie dotknieta słwoami,ze 17 latki dja dupy,to ty dotknieta jestes tym,ze wtwoi rodzice byli tacy jak tamtej dziewczyny,ze nie puszczali je nigdzie,z ebyął takim więzniem domowy,m,ze nie wierzyli jej.To oznacza,ze poczułas sie dotkneta wyrazem"tepi rodzice",bo po prostu takich miaąłs.A moze Ty jestes w podobnym do mnei wieku i masz 17 letnią corke,której nie ufasz,którą nierzoważnie trzymasz pod kloszem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnieee
i still dont know you nie masz z kim?Dziwne to jakos,ze nie masz chociaz jednego znajomego,którego interesuje taka muzyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i still dont know you
No tak, już wcześniej pisałam, a bilety też nie są tanie, więc jestem zmuszona jechać sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnieee
i still dont know you no to rodzice beą mieli dużo obaw i może wyjazd z ojcem nie byłby złym wyjsciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po 1 jedź ze
sprawdzonymi znajomymi, ( patrz co się stało z Iwoną Wieczorek). Po 2 ty może i jesteś rozsądna, ale nigdy nie wiesz co komuś odpierdoli.Jedzcie grupą, tak jest bezpieczniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i still dont know you
Wiem, że się będą bali, ale będę cały czas pod telefonem, a jak mnie ktoś hipotetycznie zabije, to obecność ojca mi już nic nie pomoże :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OnOnaOno
Na co chcesz jechac, kto gra? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulalalalalalalalallalaallalaaa
ja wiem, że wszędzie zdarzają się wypadki czy inne zdarzenia, nie neguję tego, ale myślę na zasadzie "nie wywołuj wilka z lasu" czy "okazja czyni złodzieja", po co stwarzać na własne życzenie takie okazje? bo do szkoły to musi się chodzić, a na koncert chce :-) a jak tam wybuchnie pożar albo dach się zawali albo będzie taki tłok że ludzie się będą deptać a później okaże się że jednak ochrona nie była profesjonalna albo było jej za mało? (za dużo oglądam polsat crime :) ) napisałam po prostu jak myślę i gdy puszczam gdzieś swoich synów to zawsze mam duszę na ramieniu i żałuję że już nie są przedszkolakami :-) (z tym że nigdy na imprezy nie chodzili bez kolegów) jakby córce baaaaaaardzo zależało, jakby to był jej ukochany zespół, to bym męża wysłała - taki kompromis :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i still dont know you
męża byś wysłała? żeby zginął razem z córką? :D bez przesady, nie popadajmy w paranoję, bo zaczniemy nie wychodzić z domu, bo poza nim grozi nam śmiertelne niebezpieczeństwo. Teraz nigdzie nie jest bezpiecznie, a tak szczerze,to nawet gdybym miała tam umrzeć, to i tak bym pojechała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama dwulatkiiiii
oczywiscie ze tak, sama w wieku 15 lat pojechalam na swoj pierwszy woodstock i zyje do dzisiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taak?
i przeżyłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×