Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość elka181

dziwny związek

Polecane posty

Gość elka181

Z moim facetem jestem juz ponad 3 lata. Po roku bycia razem zaszłam w ciążę z pełną świadomością. No i się zaczęło. Zdradzał mnie... Wybaczyłam mu, bo dziecko... Zaraz po porodzie, będąc w połogu... zrobił to znowu... przez pół roku brzydziłam się nim, był mi zupełnie obojetny. Teraz poszliśmy na terapię dla par, bo ponoć zrozumiał to jaką krzywdę mi wyrządził... ale ja... ja nie czuję miłości, jestem z nim bo jestem, bo jest upragnione przeze mnie dzieciątko... ale z drugiej strony w tkwie w tym związku i zastanawiam się co robi gdy wyjeżdżam chociażby do rodziców... eech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość głupia jesteś
po co ci jakaś męska ściera? ja bym się brzydziła i go wyjebała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Po co Ci ktos, z kim nie jestes szczesliwa? A dziecko wolaloby miec szczesliwa mame

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
Ale ja doskonale zdaję sobie z tego sprawę... Bo najgorsze jest to, ze to cholerne przyzwyczajenie mnie trzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Skoro zdajesz sobie sprawe to jaki problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
Wiecie ile razy dziennie myslę o tym żeby go zostawić? Masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
Wiesz co tak usiadłam ostatnio z koleżankami, i usłyszałam że nie tylko mój facet ma takie odpały... ale żadna nie jest w stanie zostawić swojego faceta... Taki strach przed tym, że nic lepszego mnie w życiu nie spotka, więc trwam przy tym co jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
A to blad, bo gorzej nie bedzie. Moze byc tylko lepiej. Z innym, normalnym facetem, dla ktorego Ty i Twoje dziecko bedziecie wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość głupia jesteś
sama widzisz że wszyscy faceci zdradzają :o po co się więc pchać znowu w jakiś głupi związek? naiwność niektórych kobiet jest niesamowita

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
Masz rację w 100%. Gdybym po pierwszym razie zakończyła to definitywnie to nie było by tematu. No, ale nie ma co gdybać, ale czas ogarnąć to życie, dla malucha przed wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
Ale nie ogarniam facetów. Mają kobietę, dziecko, dom, istną sielankę, a takie głupoty im do głowy przychodza? ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Hmm szczerze? Moze on tez wie, ze nie jestescie dla siebie i dlatego szuka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolita90000
jak juz facet raz zdradzi to moze sie dopuscic i nastepnego razu, uwierz mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atomowa.biedrona
Ja jestem w zupełnie takiej samej sytuacji. Wszystko dla dziecka. Za miesiąc mamy ślub a ja go nie kocham. Mam go gdzieś.! ale nie potrafie zrezygnowac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
Powinnam była mysleć na samym początku, bo swoją poprzednią też zdradzał tylko ze ona o tym naprawdę nie wiedziała. Ja go kontrolowałam więc wpadał jak dzieciak. Chociaż czasem się pilnował tylko ze ja jestem bardziej cwana niż mu się wydaje. No, ale miłość jest ślepa. Liczyłam na to, że przecież się zmieni. Gówno prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Glupie myslenie "wszystko dla dziecka". Brak milosci to wieczne klotnie, zmuszanie sie do jakis czulosci, dziecko to widzi przeciez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
Totalnie sie wypaliłam. A sciska mnie w sercu jak pomyślę, ze Mała miałaby go widywać w weekendy... ona go tak uwielbia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Przeciez moze ja odprowadzac do przedszkola, wychodzic z nia na plac zabaw. To tylko i wylacznie Wasze ustalenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
atomowa.biedrona nie bądź głupia, nie bierz ślubu. Bo wtedy to już w ogóle tragedia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka181
Wiem, że gdybysmy się rozstali to wtedy na pewno wrócę do rodzinnego miasta. A wtedy On musiałby do niej przyjeżdzać, tylko że jak rozstaliśmy się na 5 miesięcy, to odwiedził ją tylko raz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
No to widzisz jak mu na Was zalezy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×