Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Minka32323

Pomóżcie

Polecane posty

Gość Minka32323

Będąc w sanatorium poznałam fajnego faceta, wymieniliśmy parę słów i poprosił o kontakt, więc dałam mu maila. Napisał pierwszy i nasza korespondencja trwa. Mam niedosłuch i on o tym nie wie. I nie wiem jak postąpić . Czy mu napisać czy powiedzieć osobiście jak się spotkamy za pół roku. W końcu ludzie na początku nie mówią sobie o chorobach i innych komplekcach. Jak mam postąpić???? Pomóżcie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dskokso
A on na co chory?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
To jest dla mnie bardzo ważne i nie wiem jak mam postąpić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
On był ze swoim dzieckiem. Jest rozwodnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
tzn, był z córką w sanatorium jako opiekin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
jak mam postąpić???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annia.....................
Mały niedosłuch ,to mamy wszyscy.powiedz mu .na pewno to za akceptuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
Mam spory niedosłuch. Mam mu napisać w mailu czy lepiej jak się spotkamy za pół roku.?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annia.....................
No chyba jak się spotkacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
Muszę wiedzieć czy mu napisać czy powiedzieć o tym osobiście. Myslę , że takie rzeczy mówi się w 4 oczy, ale mam wątpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
Kto jest w podobnej sytuacji niech napisze . Zależy mi na nim, a jest zafascynowany mna,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rasput1n
napisz mu teraz, bo później to może się obrazić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annia.....................
Matko jak Ty nudzisz! Oczywiście ,że w cztery oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
Ktoś jeszcze się wypowie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
Zaskoczę Ciebie, bo nie jestem przygłucha kaleką na rencie, a pracującą zawodowo jako urzędnik. Skończyłam też studia na niezłym kierunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
Nie wstydzę się swojej ulomności, ale nie wiem kiedy mu to powiedzieć w mailau czy osobiście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i czym takim chciałaś mnie zaskoczyć? Że jesteś przygłuchą biurwą urzędową, którą podatnicy utrzymują ze swoich pieniędzy, byś mogła przerzucać papiery z kupki na kupkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
Ciekawa jestem za to kim Ty jesteś mądralo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
zgadzam się z Tobą i dlatego jestem asystentem na uczelni i robię doktorat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bananaaa
Uprzedziłabym go o tym wcześniej, bo jeśli jest palantem, to się przestanie odzywać, a Ty nie stracisz tyle czasu przez niego. Ale nie rób z tego jakiegoś dramatu, niby w żartach powiedz np. że czasami musi mówić głośniej, bo nie słyszysz tak dobrze jak reszta. Ja mam problemy ze wzrokiem i mówiłam, że bez okularów jestem jak krecik. Nie wstydzę się tego, potrafię z tego żartować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wg mnie na razie stawiasz zamki na lodzie...;) kto wie co bedzie za pół roku? ja na twoim miejscu napisałabym coś zartem w mailu, że jak się spotkamy to bedzie musiał mi to ( o czym akurat piszecie ) powtórzyc głosno .albo dwa razy bo mam kłopoty ze słuchem;) i jak sie nie bedzie dopytywał to koniec tematu a jak bedzie chcial cos wiecej wiedziec to bym wyjasnila. nie chciałabym na jego miejscu zostac taką informacją po poł roku zaskoczona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
sądziłam , że o takich rzeczach należy mówić osobiście, a nie pisać w mailu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Minka32323
Macie rację... napiszę mu. Boję się tylko, że może mu to nie odpowiadać i przestanie się odzywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzdury piszesz, nie zauważyłaś
kafeteryjna bajkopisarko, że facet nosi aparat słuchowy ? tym razem słabe to prowo i kupy się nie trzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzdury piszesz, nie zauważyłaś
i znowu dla potrzeb topiku założyłaś nowy czarny nick i wspomagasz się pomarańczkami coraz gorzej się dzieje na kefe 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×