Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

anula3010

Matka

Polecane posty

Znowu jest to samo.... siedzi obrażona A wszytsko zaczeło sie ponad tydzien temu Zmusiała mnie do zrobienia złej rzeczy ale no coż wiem ze chciała dla mnie dobrze, stało sie wszytsko teraz sie ułozyło mineły wszystkie zale ale to było do wczoraj.. Wymysliła sobie ze mam kleknąć przez obrazem i przysiegać przy niej Bogu ze wiecej nie bede tego robić rozumiecie?? Powiedziałm ze nie bede sie wydurniać i wcale nie musze i nie bede przesiegać dostałam nauczke i wiec nie popełnie juz tego błedu, powiedziała ze do puki tego nie zrobie to nie mam o czym gadać i dziś od rana sie do mnie odzywa.. ani słowem Juz całkiem ją powaliło.... Ja nie bede sie osmieszać mam 21 lat i nie bedzie mnie zmuszać jeszcze do takich pierdól bede chciała przsiegać przed Bogiem to sama moge to zrobić bez jej udziału Co ona sobie mysli, ze ma pełną kontrole nad mną?? Kiedy ma racje to ma i jej posłucham. To ona powinna klekać przed Bogiem i prosić go o wybaczenie za to co musiałam zrobić. A wy co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yurga
anula,jak jestes juz po lekcjach to przejrzyj materiał z poprzedniej klasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie ejst smieszne Siedzi obrażona i ona potrafi tak długo kiedyś nieodzywlismy sie 2 tyg bo on sobie cos upie**rzy w tym łebku i czeka az ja wyciagne do niej ręke i ja przeprosze tylko ja nic nie zrobiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×