Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kichaneczka

Jaki jest sens- mam dola

Polecane posty

Gość Kichaneczka

Witam... Mam 21 lat i wiem ze nikt tu nie zagladnie ale jesli z siebie tego nie wyrzuce to nie wytrzymam... Od 5 lat jestem z jedynym i tym samym chlopakiem, pierwsza i jedyna milosc... Naprawde baaardzo go kocham i ogolnie jestem z nim szczesliwa... Studiuje na 3 roku i dobrze mi idzie choc nie sa to moje wymarzone studia.. Koncza sie wakacje, a ja znow mam takie straszne wrazenie niedosytu, niespelnienia... Wiecie jak to jest? Kiedy wydaje sie wam ze wszyscy gdzies byli, cos przezyli a wy nic? Jak pomysle o ostatnich 4 miesiacach nie ma nic co utkwilo mi w pamieci, zadnych wspomnien, totalna rutyna... I wiem ze tak wyglada dorosle zycie ale ja tak nie chce... Wiem ze powinnam znalesc jakies hobby czy pasje ale uwierzcie probowalam... Sport odpadl, gotowanie lubie ale nie mam na to warunkow... Wszyscy pracuja maja swoje zycie a ja tkwie calymi dniami sama i ogladam na internecie wszystko co popadnie... Nawet moj chlopak ktory jest sportowcem i studentem nie zawsze ma dla mnie czas a jak juz go ma to najchetniej polozylby sie w lozku i ogladal filmy bo jest zmeczony, i na nic moje sugestie zebysmy cos robili, on woli lezec... A ja to robie calymi dniami... Pracowalam polowe wakacji a polowe chcialam spedzic jak na studentke przystalo.. Bawic sie, jechac na wakacje- nic z tego... Od kilkunastu dni nie chce mi sie nawet wstac z lozka, gdyby nie moj pies to do 20 bym lezala w pizamie, potem na chwile zobaczyla sie z chlopakiem i znow bym spala... Taki stan ze nawet posprzatac pokoju ni sie nie chce, wstac z lozka, nawet sie umyc rano... Nie mowie juz nawet o wyjaciu na basen czy nawet na zakupy... Totalnie nic, rodzice sie zloszcza co mnie jeszcze bardziej dobija i tak leze calymi dniami i leze, ekstremalne dno... Nigdy tak nie mialam i troche zaczynam sie bac... Czy ktos mi poradzi jak odzyskac i znalesc sen zycia?;) jak znalesc pasje, jak doceniac to co mam? Bo ja juz tego nie umiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dorosłe życie..
wygląda trochę inaczej nierobie. siedzisz na garnuszku rodzicow i marudzisz. Dorosli ludzie biora zycie w swoje rece, ida do pracy i utzymuaj sie sami, czego tu szukasz na topiku dla doroslych dzieciuchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm2345
Mnie się wydaję, że przesadzasz i to bardzo. Straciłaś sens zycia bo nie imprezowałaś, nie jeździłaś na wycieczki? Wybacz, ale to chore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przybyszzwietnamu
też chciałbym mieć takie problemy tylko:/ Ciesz się że życie bardziej nie daje Ci w kość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej godnie
Teraz moja droga, to jest czas na dziecko. Twój organizm wola Ciebie - czas zostać matką. Jedne mają tak wcześniej, inne później. 5 letni związek, to już krótki staż małżeński, a stały partner i dobre życie, to sygnał dla ciała i mózgu, iż czas na prokreację i to będzie sens Twojego życia. Jak urodzisz, to zrozumiesz. Żadne tam psy i koty, tylko dziecko. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko, ty naprawdę myślisz, że tak wygląda dorosłe życie? A gdzie masz w rozkładzie dnia zapierniczanie do pracy, wysłuchiwanie marudzenia szefa, zakupy, gotowanie i szykowanie posiłków, dbanie o siebie, dom i pozostałych domowników? Gdzie zebrania, szkolenia, użeranie się z urzędnikami? Gdzie weekendowe wypady za miasto, spotkania ze znajomymi na grillu, wyjścia na koncert lub do knajpki? Smarkata jeszcze jesteś i zamiast korzystać z życia, to zachowujesz się jak przechodzona i zmęczona życiem 50latka. Przestań biadolić. Kto ci nie pozwolił iść na imprezę lub wyjechać? Nie musiałaś koniecznie z facetem, wystarczyłby ci wypad z przyjaciółką. Kurde, weź życie we własne ręce i przestań pier..niczyć, bo tylko ludziom ciśnienie podnosisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×