Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zosia_123

Chciałabym zapomnieć

Polecane posty

Gość Zosia_123

Witam was serdecznie, chciałabym podzielić się z wami moją historią i prosić o radę. Mój problem polega na tym, że najwyraźniej zbyt angażuję się w związek. Jestem aktualnie w klasie maturalnej i pech w tym, że mój chłopak uczęszcza również do tej samej klasy. Bardzo mi na nim zależy i może dlatego tak mnie to boli, otóż od kilku miesięcy zauważyłam, że uczucie jego do mnie słabnie, próbowałam z nim rozmawiać ale on kompletnie się ze mną nie zgadzał. Bardzo brakowało mi ciepła i czułości z jego strony, gdy byliśmy tylko we dwoje zdarzały się sytuacje, że czułam się na prawdę fantastycznie jednak gdy pojawialiśmy się już w większym gronie nasza więź stawała się niewidoczna. Owszem rozmawiamy, śmiejemy się ale nic po za tym. Czy ja oszalałam, że brakuje mi dotyku, miłego słowa i poparcia z jego strony? Czy moje wymagania są aż tak duże? Mówiłam mu o tym co czuję już kilka razy, ale on nic z tym nie zrobił. Ja zawsze chciałam jego dobra i poświęcałam się byleby on czuł się dobrze. Ostatnio stwierdził, że jak mówię mu o tym czego bym chciała to to jest tak jakbym go do tego zmuszała. A to nieprawda. Bardzo mi przykro, że on nie czuje tego co ja. Nie chcę już być z kimś kto słyszy ale nie słucha, patrzy ale nie widzi. Chciałabym przeciąż tę nić i się uwolnić. Ale nie umiem. Brakuje mi miłości. Już przestałam mu mówić o swoich problemach o tym co mnie cieszy a co smuci, najwyraźniej jest mu to na rękę, a nasze tematy związane są wyłącznie ze sprawami błahymi. Chciałabym zerwać, ale wiem, że życie we wspólnej klasie bardzo by się utrudniło, a ja muszę się skupić na nauce. Dlatego będę tkwić w tym związku do maja, tylko jak te kilka miesięcy bezboleśnie przetrwać? Jak się od niego powoli oddalać? Pomocy... przez niego czasem czuję się jakbym nie znaczyła nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzxzx
Pewnego dnia będziesz się z tego śmiać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×