Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marmolada....

sms w kom faceta,co byscie pomyslaly???

Polecane posty

pierwsze co mi wpadlo do glowy to ze z nia kreci na boku.ale nie bierz tego do serca.....w kazdym badz razie nie wydaje mi sie to normalne,tym bardziej ze spotykacie sie w 4rke.dlaczego pisze do niej? a nie do nich? typu czescv!co tam u Was slychac,moze wpadniecie na kawe? tutaj centralnie pisze do niej,tylko do niej.i jeszcze ze stesknil sie lub ze jest jego........miej oczy szeroko otwarte i sprawdzaj go przy kazdej okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjkbjk
A ona co pisze do niego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marmolada....
powiem tak.Do niego tego swego kumpla tez pisze,nawet czesciej typu co tam slychac,czy wpadna,co porabiaja itp.Z nim samym tez sie spotyka czasem np na piwo.czasem zaprasza tez ją do nas sama,ale tylko wtedy kiedy jej facet jest np w pracy albo wyjechal czy cos tam. i zaprasza ja na plotki,pogadac itp.raz jestem raz nie,zalezy czy pracuje.Ale to raczej zadko kiedy sie z nia spotyka.Jak juz jej to proponuje to raczej zadko dochodzi do ich spotkania bo ona nie moze,jest zajeta albo w pracy.Co ona mu odpisuje??? raczej noemalnie,bez zadnych czulosci...i prawie wcale nie zaczyna do niego pierwsza posac,to on zawsze zaczyna.Te smsy sa rozne,czasem jedna rozmowa na tydzien,czasem kilka na tydzien a czasem jedna na miesiac lub rzadziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uefheuvhy
Nie badz naiwna ! Moja przyjaciolka miala podobna sytuacje. Jej maz poznal w pracy "kolezanke". Oczywiscie poznal ja z zona, chcieli sie razem z nia i jej facetem spotkac. Ale przyjaciolka odkryla rozmowe na gg meza z ta dziewczyna-flirt na calego, czule slowka, nazewnictwo. Oczywiscie tez maz sie wypieral, ze to tylko zarty. a jak sie potem okazalo byl zauroczony ta dziewucha z wzajemnoscia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marmolada...
chmmn...to nie jest tak ze jestem naiwna i przymykam oczy ze to niby nic takiego.Wkurza mnie to,caly czas mam w glowie te jego smsy do niej,no ale puki co nic zrobic nie moge.To zadne dowody ze cos planuje,ze chce zdradzic,ze dazy do zdrady itp.To tylko smsy.Choc choc moze byc tak ze juz bylo cos na rzeczy,nie wykluczam tego.Ale dowodow niemam,to tylko domysly.Pozostaje mi czekac i obserwowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsds
Powinnaś być uważna. Bo tak na prawdę na razie nie wiesz, co za tym wszystkim się kryje. A nie powinno się kogoś od razu oskarżać, nie mając konkretnych dowodów. Choć ja Ci powiem szczerze, że mnie to by szlak jasny trafił bo zazdrośnica straszna jestem. Mój mąż do mnie ma tak mówić, a nie do innej. Proste. I też znam taki przykład, ba, mam taki w rodzinie. Moje dwie kuzynki, siostry. Jednej mąż też zawsze miło zwracał się do drugiej, jak spotykali się we 4-kę to żartował z nią, czasem prawił jej komplementy. Żonie tłumaczył, że to tylko żarty. I też były takie smsy. Aż pewnego dnia okazało się, że mają romans. Od roku są za granicą, bo nasza rodzina nie przyjęła zbyt optymistycznie ich związku, więc uciekli. Obydwoje zostawili tu swoje dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nie jest normalne..skoro on pisze do kolezanki "piekna" "sliczna ty moja" to naprawde jest cos niehalo...a ta kolezanka moglaby zerwac z nim montakt powiedziec mu ze jak tak ma zamiar do niej to ja dziekuje bardzo bo ma zone..a tak nic..to jest troche podejrzane..ja na twoim miejscu powaznie bym z nim porozmawiala i bympowiedziala ze widzialam smsy czy co...i cos tu widze ze na pewno sie spotykaja po kryjomu w tajemnicy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość damianooo
niefajnie jest czytac nie swoje smsy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szasza32
Według mnie to nie jest normalne i nie istotne jest to czy to są żarty czy nie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marmolada...
przejrzalam smsy calkiem przypadkiem,jak juz pisalam wczesniej to chcialam sprawdzic czy maz zalatwil pewna sprawe w bratem,bo spal juz.A tel nigdy przedemna nie chowa,moge ruszac ile chce choc nigdy tego nie robie,przy nim czy nie. Moglabym ewidentnie powiedziec jej ze widzialam te smsy i ze denerwuje mnie ze nawet nie zaaregowala na te slowa od niego.Mam z nia w miare dobry kontakt,choc nie bardzo za nia przepadam. jak by nie bylo nic na rzeczy to moglabym jej to wypomnic ale jesli cos jest lub bylo na rzeczy to ona powie o tym mojemu mezowi i bedzie sie kryc z tym.Nie ufam jej w 100%.raczej mnie nigdy nie zawiodla ale...jakos niemam przekonania co do niej. maz kiedys ja obgadywal,ze jest taka,owaka,ze dziwna itp.czasem gorsze slowa padaly pod jej adresem.a nast dnia sms do niej ze u nas jest zawsze mile widziana,taki przyklad. czasem jak sie pokluci ze swoim facetem to przychodzi pogadac do nas,jak mnie nia to do niego..ale to dawne dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marmolada...
przejrzalam smsy calkiem przypadkiem,jak juz pisalam wczesniej to chcialam sprawdzic czy maz zalatwil pewna sprawe w bratem,bo spal juz.A tel nigdy przedemna nie chowa,moge ruszac ile chce choc nigdy tego nie robie,przy nim czy nie. Moglabym ewidentnie powiedziec jej ze widzialam te smsy i ze denerwuje mnie ze nawet nie zaaregowala na te slowa od niego.Mam z nia w miare dobry kontakt,choc nie bardzo za nia przepadam. jak by nie bylo nic na rzeczy to moglabym jej to wypomnic ale jesli cos jest lub bylo na rzeczy to ona powie o tym mojemu mezowi i bedzie sie kryc z tym.Nie ufam jej w 100%.raczej mnie nigdy nie zawiodla ale...jakos niemam przekonania co do niej. maz kiedys ja obgadywal,ze jest taka,owaka,ze dziwna itp.czasem gorsze slowa padaly pod jej adresem.a nast dnia sms do niej ze u nas jest zawsze mile widziana,taki przyklad. czasem jak sie pokluci ze swoim facetem to przychodzi pogadac do nas,jak mnie nia to do niego..ale to dawne dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość damianooo
na moje to romans albo cos co zmierza do romansu i mowie ci to jako osoba ktora sama miala romans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jonetka
jesli maja się ku sobie to i tak się będą spotykać (z Twoją wiedzą, czy bez) i to jest w tym najgorsze. Trzymaj się autorko i działaj zawczasu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marmolada...
to ze sie spotykaja w tajemnicy czy nie,to wiem na 100%. Nie spotykaka sie ukradkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×