Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość apetyt wzbudza we mnie taka

Kuzyn odradza mi wyjazd do UK:/ Jestem samotna mamą,

Polecane posty

Gość apetyt wzbudza we mnie taka
może lepiej się zabić,skoro trzeba się tak szarpać z zyciem? ale nie mam odwagi:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yesterday...
Jasne, odezwij sie jutro. Nie wiem czemu ale kiedy wpisuje moj adres email to wychodzi spacja pomiedz .co m. Pamietaj ze jak bedziesz pisac do mnie to nie ma byc zadnych spacji. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfhgfhjhgjh
Ja wyjechałam do Anglii w 2003 razem z 2 koleżankami na zaproszenie angielskiej rodziny (wtedy Polska jeszcze nie była w UK). w 2004 wróciłam do kraju, bo powiem wam że tęskniłam za rodziną i rodzinnym miastem. To była moja najlepsza życiowa decyzja. Poszłam na studia, dzisiaj jestem już mężatką. Moje koleżanki zostały tam, ale jedna mówi otwarcie że żałuje. Teraz nie ma już do czego wracać bo jest bez wykształcenia i bez doświadczenia jakiegokolwiek, raczej nie ma tu czego szukać. Z drugą kontakt się urwał bo jest zazdrosna o wszystko, ztego co wiem zmieniła już trzykrotnie partnera, pilnuje cudzych dzieci, zarabia niewiele i nawet na emeryture jej składki nie odchodzą. Zyje dniem dzisiejszym a ma 29 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w uk teraz
nie pisalam o urlopach tesam platne chociaz coaz czesciej kombinuja agencje pracy jak sie z tego wykrecic, wiem bo mamkontkat z wieloma ludzmi ktorzy pracuja przez agencje, to teraz napowszechniejsza forma znalezienia pracy, nawet biurowej. co do chorobowego jest platny po 3 dniach, ale zobaczy ile dostaniesz za to kasy, nie dasz rady sie utrzymac za to. pisalam o przerwach w pracy tych nie placa. to ze jnie jestes obibokiem to niestety nie wystarczy... poprostu w uk praca sie konczy, szczegolnie dla emigrantow, bo chca swoich wypychac na rynek pracy, bo budzet uk jest w zlym stanie. juz sa delikatne ciecia za pare lat beda konieczne drastyczne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yesterday...
Pozwolcie ze wtrace sie troche do dyskusji.....powiem tylko tyle ze matka samotnie wychowujaca dziecko nigdzie nie bedzie miec lepiej niz w Uk pod wzgledem ochrony socjalnej jak i prawnej. przezyklam tu juz bardzo duzo, pracowalam pare lat, ukonczylam studai, mam swietna prace ale nalezy pamietac o tym ze tu nie ma juz rodziny, znajomych, przyjaciol, nie ma wsparcia, jest samotnosc, dzien za dniem tylko leci, nie ma rodosci z zycia...tylko pogon za pieniadzem i brak zycia poza praca tak naprawde. To tylko moje spostrzezenia, kazdy ma swoje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w uk teraz
jak znasz angielski to poczytaj o systemi podatkowym w uk, jak wezmiesz kika prac to dowala ci duze podatki i zabiora benefity, tutaj jest cos na zasadzie ochrony miejsc pracy, zey jdna osoba nie zajmowala zbyt duz miejsc pracy, a jak masz dwie lub wiecej prac, placisz wieksze podatki, czesto to sie nie oplaca. ogolnie uk kopie w dupe pracowitych, rozwijajacch sie ludzi, wiec jakes 5 lat bedzie tutaj jeden wielki koszmar...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yesterday...
w uk teraz... to prawda co piszesz. Tymbardziej kiedy ma sie dziecko to ciezko pogodzic prace na pare etatow. Poprostu sie nie da. Ja pracuje w biurze od 8:30 do 5:30 w tym jedna godzina na lunchtime i czuje ze moje dziecko sie tylko poniewiera przed i po szkole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apetyt wzbudza we mnie taka
dobranoc;) jutro możemy kontynuować dyskusję. dziś juz idę spać:P :P Pa🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w uk teraz
yesterday tak to wlasnie jest to niema zycia tutaj i to nie tylko dotyczy pracujacych, ten kraj poza benefitami, ktore nota bene juz sa ukrocane, nic nie ma wiecej do zaoferowania w tej chwili bo nawet pracy dobrej tutaj nie ma za godne pieniadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yesterday...
Do uk...dokladnie...dlatego z dnia na dzien niewiem po co tu zyje ani gdzie jest moje miejsce, kiedys kochalam ten kraj a teraz nienawidze. Czuje sie odpowiedzialna aby tu pozostac tylko ze wzgledu na dziecko bo obawiam sie ze nie poradzi sobie w polsce z systemem nauczania i pisownia, moze sie mysle. Sama w srodku tylko ciagle mysle gdzie jest moje miejsce na tej ziemi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yesterday...
Kazdy inny by mi sie dziwil....bo zrobilam tu studia cale, mam super prace, mieszkanie w Polsce i tu ale ja naprawde jestem nie szczesliwa z tym. Mam dziecko dla ktorego zyje, zarabiam i wydaje pieniadze - jak maszyna. Poza tym nie mamy nic... nawet niewiem co w weekendy ze soba zrobic bo na facetow to patrzec nie moge ani nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w uk teraz
no my z mezem tez tutaj siedzimy jeszcze tylko do czasu az syn skonczy a levels i wyjezdzamy ale nie do polski, kto powiedzial ze jak nie chce sie zyc w uk to zaraz trzeba wracac, swiat jest duzy. nasz syn tez nie chce tutaj zyc, swiat jest duzy, angielski i hiszpanski znamy, uczymy sie chinskiego, zreszta mamy mnostwo chinskich przyjaciol, bo brytyjczykow nie trawimy, sa wyjatki, ale jest ich bardzo malo. Oni nas podobnie jak azjatow uwazaja za cos gorszego, wszystko jest ok do czasu imprezy z alkoholem wtedy sie wygadaja co o nas mysla, nawet inzynierowie, ktorzy wyjezdzali wiele lat do roznycj krajow, maja wielkie mniemanie o sobie. Za pare lat w uk nie bedzie specjalistow, tylko sami znachorzy i pseudo znawcy tematu. Juz teraz kazdy tutaj odrzuca jak jest jakis problem do drugiej osoby, zamiatanie pod dywan i latanie na szybko byle jak to ich specjalnosc. Za pare lat skonczy im sie epoka ciaglego I'm fine i zaczan narzekac jak polacy, zreszta juz zaczynaja wystarczy tylko dobrze sluchac i obserwowac. Dzieci tutaj maja najgorzej mimo "opieki panstwa", panstwo daje benefity zeby rodzice i patologia siedziala cicho, a dzieciaki calymi bandami lataja miedzy osiedlami, znudzone jak bezpanskie psy, bo nawet place zabaw sa tak budowane ze trzeba do nich dojechac samochodem. Nic tutaj im sie nie oferuje i nie organizuje, wszystki psudo kluby, rozdaja tylko ulotki i robia bilanse jak wydaja kase budzetowa, czyli na siebie. Leisures centres sa otwarte w godzinach ze normalna rodzina z dziecmi nie moze z nich korzystac, w weekendy otwarte tylko pare godzin, do tego trzeba zamawiac wszystko kilka tygodni w przod, . Dzieci tutaj najbardziej odczuwaja znaczenie slowa samotnosc, dlatego czesto szybko chca wchodzic tu w doroslosc, bo dla dosrolych tutaj jest wszystko, w ich mniemaniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorko czy teraz w polsce
masz swoje mieszkanie, czy wynajmujesz u kogos lub mieszkasz katem u kogos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtgrtyrytfgxghjk
Przeczytalam 60% wpisow tutaj i dodam cos od siebie. Pisze to z czystej checi pomocy. Co do zasilkow - nie po roku czasu lecz natychmiast dostaniesz child benefit (80 funtow miesiecznie) oraz child tax credit / work tax cretit jak zaczniesz pracowac. Ile? Okolo 60 - 80 futow tygodniowo. Absolutnie nie musisz miec przepracowanego roku aby te zasilki pobierac. jedz, jedz, jedz - tylko prosze nie do Londynu. Ja wyjechalam 8 lat temu. Do Londynu wlasnie. Zaczynalam jak wiele dziewczyn od pracy w hotelu przez agencje. Bylo OK (ciezka praca wbrew pozora), wyrobilam NIN, wynajmowalam pokoj. Placilam za pokoj 90 funtow tygodniowo, zarabialm 205... Przezyc idzie. Ciezko? Czasami tak... Po 3 latach pracy i licznych zmianach (barmanka, kelnerka, sprzataczka, opiekunka do dzieci) wrocilam do pracy przez inna agencje znow do hotelu. Wyplata byla tam raz na miesiac. Po miesiacu czasu agencja wyplacila mi ... 180 funtow !!! Za miesiac pracy. Nielegalnie itd. Przeliczyli sobie ilosc pokoi na unity a nie na godziny - dlugoby pisac... Zalegalam z czynszem za 2 tygodnie - mialam tez pare malych dlugow (nie mialam wyplaty przez dokladnie 5 tygodni), kazali mnie sie wyprowadzic... Spalam w samochodzie (dobrze, ze mialam samochod!!!). Bez srodkow do zycia, bez mozliwosci umycia sie, normalnego spania itd. nie moglam znalezc pracy. Koniec koncow (jadlam i mylam sie przy kosciele)... Dzieki pomocy daaaawwwwnnnnego i zapomnianego znajomego wyprowadzilam sie na wies. Znalazmlam prace natychmiast (w fabryce). Po 12 tygodniach czasu wyprowadzilam sie od znajomego. Mam mieszkanie (dwa pokoje, kuchnie, lazienke, OGROD i pokoj dzienny) za 110 funtow tygodniowo. Koszty zycia sa nieporownywalnie nizsze! Wynajem, dojazdy a nawet jedzenie. Zarabiam 248 funtow tygodniowo + work tax credit. Zyje dobrze, odkladam, mam ladne mieszkanie i piekny ogrodek. Nie jedz do Londynu. Tam jest za duzo ludzi, narodowosci, oszukancze agencje, drozyzna (wynajem dojazd itd.) Po co Tobie to? Wynajmiesz pokoj za 100 funtow a w innej lokalizacji za to wynajmiesz mieszkanie... W Londynie latwo jest spasc na dno. Gdyby ktos mnie powiedzial, ze bede bezdomna to wysmialabym go... Teraz odkladam pieniadze, zyje dobrze i jestem szczesliwa. Przemysl to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety z praca łatwo nie jest , najlepiej jakby znajoma coś Ci najpierw nagrała bo moze być tak ze będziesz bardzo długo szukała.Moj kuzyn mieszka tu kilkanaście lat stracił bardzo dobra prace przez własna głupotę i teraz już prawie rok szuka i nie moze nic znaleźć . Znajoma podobnie miała i w Job Center poradzili jej zmienić nazwisko na angielskie ( tu można to zrobić przez internet :) ) , zmieniła i prace znalazła , więc nie wiem czy to chodzi o to ze Polaków zatrudniać nie chcą czy po prostu pracy nie ma. Jeśli chodzi o Twoja córkę to możesz ja zostawić sama w domu " There is no legal age limit for leaving a child on their own, but it is an offence to leave a child alone if it places them at risk. " cytat stad http://www.direct.gov.uk/en/Parents/Yourchildshealthandsafety/Yourchildssafetyinthehome/DG_070594 Co do wynajmu pokoju to oczywiście zależy od dzielnicy , ale taniej niż 100 funtów tygodniowo raczej nie znajdziesz , mieszkając z corka lepiej byłoby wynająć studio flat ( kuchnia połączona z pokojem dziennym, sypialnia i łazienka ) ale za to zapłacisz koło 250 - 300 tygodniowo. Po roku pracy będziesz mogła sie starać o benefity , tez o housing benefit , bedą Ci wtedy dopłacać do wynajmu . Więc moze lepiej by było zostawić córkę w Polsce , przemeczyly sie mieszkając z kimś w pokoju i potem ja tu ściągnąć i starać sie o benefity .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apetyt wzbudza we mnie taka
jestem autorką topicu:) To ja. mam mieszkanie w Polsce, jeszcze bedzie spłacane kilka lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apetyt wzbudza we mnie taka
rtgrtyrytfgxghjk************** w jakim mieście mieszkasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtgrtyrytfgxghjk
Mieszkam w Wiltshare, w miasteczku / wsi Westbury Pieknie tu jest. Pola, lasy, konie, owce ;-) Spokoj, natura, przyroda. Zarobki jak w Londynie ale wynajem o 100% ?? nizszy... Tak jak pisalam za moje mieszkanie place 110 funtow a mam to czego zawsze chcialam ... ogrodek, przestrzen, ogromny pokoj dzienny, lazienke z dwoma oknami ;-) itd. No i pracy jest duzo a i ludzie przyjazni. Londyn to facynujace miasto ale ciezko tam zyc... Ja na poczatku bylam jak na haju ;-) Kochalam Lonyn tak rozny od Polski. 100000 roznych narodowosci, jezykow, zapachow, jedzenia itd. A pozniej? Coz odwiedzic TAK mieszkac NIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtgrtyrytfgxghjk
Pamietam jak bylam w lonynie na rozmowie kwalifikacyjnej... Bylam ja - najbardziej doswiadczona + "kolezanki" z Bulgarii.... Nastawilam sie na rozmowie to, ze mam doswiadczenie + referencje itd. Ubralam sie jak manager ;-) Na rozmowie padlo jedno pytanie za ile chcecie pracowac? Rozmowa przeprowadzona byla w obecnosci wszystkich zainteresowanych osob. Stalysmy w takim kolku... No to powiedzialam okolo 7 funtow na godzine (to i tak nie bylo duzo) "kolezanki" z Bulgarii zaraz zaczely pisk my pracujemy za 4.50, za 4.50.... Ponizej prawa, naleznych zarobkow itd... Coz takie zycie. Tu jest inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtgrtyrytfgxghjk
A i jeszcze inne sprawy... Metro - korzystanie z niego, ogarniecie miasta... Na poczatku dzwonilam na ogloszenia i cieszylam sie, ze dostalam prace na polnocy Lonynu (niswiadoma jeszcze) a tu sie okazuje, ze ja musze jechac do tej pracy 1.5 w jedna strone z przesiadkami, metrem ktore na poczatku wzbudzalo we mnie strach... Jak sie zgubie, jak poprosze o pomoc, jak sie przesiasc itd. no i bezpieczenstwo... Mieszkalam w poludniowym lonynie... Policja caly czas byla tam obecna. Na sygnale, karetki, aresztowania itd. Dzwonilam do mojem mamy a w tle jak nie karetka to policja... mama mnie sie pytala - gdzie ty dziecko mieszkasz? Coz to jest 11 milionowe miasto. Latwo sie zgubic, zabladzic, pasc ofiara ataku. Kto nie byl nie zroz\umie. Tu na wsi bylo w zeszylm roku 38 interwencji policji ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość befffffffffffffffffffffff
O zasilki mozna zlozyc wnioski jak sie pracuje-tyle, ze sie czeka, na samo rodzinne nawet pol roku. Na mieeszkania z councilu tez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apetyt wzbudza we mnie taka
a jak dostałas sie tam z Londynu--w jakich okolicznościach to znaczy? Pracowałaś w Londynie jakiś czas i potem podjęłas decyzje,żeby się przenieśc do mniejszego miasteczka? zdaję sobie sprawę,że w małych mieścinkach jest duuuuzo,duuuuzo tańszy wynajem--ale w londynie mam ta znajoma,ktora obiecała mnie wprowadzić,pomóc na początku itp poza tym--czy w każdej małej mieścince są secondary school? musialabym od razu,jeszcze wyszukać pracy w małym mieście i od razu tam poleciec bezpoeśrednio chyba. a jakbym np pierwszy miesiąc zalapała sie w londynie--czy można potem przenieśc te sprawy urzędowe do innego miasta czy radzisz mi startować od razu tam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znasz angielski poczytaj
z powodu najazdu na uk takich jak ty polakow, rumunow, bulgarow, slowakow itd zaczynaja zastanawiac sie nad ograniczeniami dla tych co chca przyjezdzac z krajow UE do UK iwczesniej czy pozniej wprowadza obejscie do swobody przemieszczania sie dla nas. maja juz dosyc wspomagania swoimi podatkami obywateli krajow ktore maja ich w dupie. Maja juz dosc odbierania sobie o geby zeby wspomagac roznej masci darmozjadow co nic do ich kraju pozytywneo nie wnosza. autorka opiku to typowa cwaniara, ma mieszkanie w polsce, ktore splaca, ale bedzie chcialajednoczesnie aplkwac o darmowy domek w uk, czyli zabrac go podatkowi brtyjskiemu. poczytajcie artykul, jak czytam niektore wypowiedzi to sie nie dziwie ze zaczynaja sie zastanawiac nad ograniczeniami dla ludzi w UE... http://www.guardian.co.uk/politics/2012/oct/07/david-cameron-mansion-tax-cuts

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie sluchaj tych zawistnych polaczkow. to twoje zycie a nie tego zlosliwego dziadostwa ktore ci odradza przyjazd i branie benefitow. Takich pajacow to powinno sie tepic od razu. Sami pewnie biora ale drugiego to by w lyzce wody utopili. Taka cecha narodowa. Masz dziecko przyjezdzaj bez chwili i nie przejmuj sie ze ci ta durna patologia bedzie cos mowila bo to zawistne bydlo. Dostaniesz cala mase zapomog na dziecko i doplat na meiszkanie na start. Sam z tego nie korzystam ale jak glupi anglik moze brac to czemu nasz rodak nie moglby powodzenia ci zycze i sie nei kieruj opinia ludzi zlej woli ktorym osia w gardle staje to ze mozesz miec lepiej. Polacy powinni sobie pomagac lepiej zebys ty dostala benefity niz jakis rumun lub bulgar albo angol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×