Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alicia80..

Jak mam mu to udowodnić?

Polecane posty

Gość alicia80..

Wiem, że szukam sobie problemów w moim prawie, że idealnym związku z prawie, że idealnym facetem. Może po prostu człowiek nie potrafi zbyt długo wytrwać w szczęściu... No ale do sedna Chciałabym udowodnić mojemu facetowi, że ogląda porno. Mówił mi, że tego nie robi i nie zawracałabym sobie pewnie tym głowy gdyby nie fakt, że wszędzie widzę komentarze osób, które piszą, że KAŻDY facet to robi a jeśli nie to na pewno kłamie. Nie mogłabym zaakceptować tego, że jestem oszukiwana w związku dlatego też szukam dowodu. Historię przeglądałam i nic tam nie ma, jednak nie problem ją usunąć. W domu na pewno nie ogląda, nie wiem co dzieje się w pracy. W jaki sposób można byłoby mu to udowodnić? Nie chcę wykorzystywać jakichś programów szpiegujących. Idealne byłoby jakieś chytre posunięcie i wyciągnięcie tego od niego podczas rozmowy jednak nie mam żadnych pomysłów. Co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DayToDie
A moze odpusc po prostu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gorgonzolla
hej autorko, wyobraz sobie ze mam taki sam problem z moim tzn nie problem wsumie , bo mnie to nie meczy:P ale tak samo moj mi mowi ze nie oglada odkad jest ze mna..a to 5 lat:P a ja i tak uwazam ze oglada...ale trudno to wykryc:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicia80..
ja jestem ze swoim 4lata a inni nam mówią, że wyglądamy jakbyśmy byli ze sobą zaledwie 4 tygodnie :P Od ponad trzech lat mieszkamy razem i planujemy się pobrać w przyszłym roku, jednak jeśli chodzi o mnie to nie mogłabym wyjść za kogoś kto mnie oszukuje, aż mnie mierzi jak pomyślę, że mogę być z kimś innym niż mi się wydaje, jeśli tak dobrze potrafiłby mnie oszukiwać w tej kwestii tak samo mógłby to zrobić z każdą sprawą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xbnnxn
Dlaczego nie zaakceptujecie, że faceci od czasu do czasu obejrzą sobie jakiś filmik? Tylko ci biedacy muszą się z tym ukrywać, a wam deklarować, że przecież nigdy przenigdy. Może dla odmiany faceci powinno wam zakazać chodzenia na ciuchy, ciekawe, co by było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghrrrhhrr
xbnnxn, ta wypowiedź ma się nijak do tematu. Co mają zakupy do spraw związków i seksu? :D Dlaczego zatem faceci zakazują kobietom jakichś innych seksualnych podtekstów w stosunku do innych facetów a nawet kobiet? Poza tym nie o to tu chodzi tylko o kwestię kłamstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alicia80..
lubię placki, masz rację. Chyba trochę źle sformułowałam temat, jednak nie ukrywam, że bardziej jestem nastawiona na to, że jestem jednak oszukiwana, mimo to nie wykluczam miłego "rozczarowania" Jak już pisałam to nie chcę wykorzystywać żadnych programów szpiegujących, czułabym się wtedy jak świnia, a jeszcze gorzej jakby się okazało, że on jest w stosunku do mnie w porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadaj chłopakowi pytanie, czy uderzył kiedyś kobietę. Jeśli zaprzeczy, załóż kolejny temat na forum "jak mu udowodnić, że bije kobiety". Potem możesz spytać czy brał narkotyki, czy kiedyś coś ukradł, itp. A jak już mu "udowodnisz", że jest damskim bokserem, ćpunem i złodziejem, to poczujesz się dopiero dobrze, że już ci wszystko powiedział, więc cię nie okłamuje :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oskarżony zaocznie
Szukam na męskim forum dobrych rad. Jak udowodnić kobiecie, że mnie zdradza? Taka atrakcyjna kobieta MUSI mnie zdradzać! Bo KAŻDA atrakcyjna zdradza, właśnie dlatego, że jest atrakcyjna. Pomocy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak chcesz pozbyć się tych wątpliwości jak mu to "udowodnić", możesz też zapytać go, czy jest kłamcą (bo przecież wszyscy mężczyźni kłamią). Jeśli powie, że jest kłamcą, to znaczy, że kłamie, że nim jest, więc nim nie jest. Ale przecież powiedział, że jest kłamcą. Więc jest nim, czy nie ? I rozważając zawiłości tego paradoksu możesz zapomnieć o swoim poprzednim niemądrym problemie. Pomogłem ? ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dodam jeszcze
o matko moja Tobie to musi sie nudzic co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oskarżony zaocznie
Idealne by było jej to udowodnić jakimś chytrym posunięciem. Może podstawić jej swoją atrakcyjna koleżankę? Niech ona zapyta go o godzinę, gdy on odpowie to będzie dowód na zdradę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gotikooo
to nie prawda, że każdy ogląda a jak zaprzecza to musi kłamać. Faceci tak to tłumaczą żeby mieć przyzwolenie na kłamstwo. Lepiej nie wierzyć w bzdury jakie piszą przegrańcy na necie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takasobiejestembabka
Ooo matko, Ty to masz problemy :) naprawdę. Nawet jeśli ogląda, to co z tego? Nawet jeśli próbuje włożyć to do swojej sfery "nietykalności przez innych", to co z tego??? A ty cały czas musisz drążyć. Nie zdziw się tylko, jeśli Twoje dzisiejsze wymysły będą iskierką do kolejnych kłopotów w związku; pamiętaj o efekcie DOMINO. Tak na boku - jeśli używamy wyrażenia PRAWIE ŻE - nie stawiamy przecinka przed ŻE ;) Zboczenie zawodowe, przepraszam ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takasobiejestembabka
Oskarżony zaocznie - piękne porównanie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghrrrhhrr
o jejku czy wy naprawdę nie wiecie o co chodzi autorce? Przecież tu nie chodzi o żadną zdradę o którą się tak uczepiliście nie wiadomo dlaczego. Tu chodzi o kwestię kłamstwa i tak jak autorka wyraźnie napisała, że jeśli tak łatwo byłoby mu ją oszukiwać w tej kwestii to nie miałby żadnych trudności z oszukaniem jej w żadnej innej kwestii. Co jak co ale ja również nie życzyłabym sobie takiego faceta, który mnie oszukuje przez lata i śmieje się w duchu, że ja naiwna wierzę mu we wszystko. Aha i porównanie oskarżonego zaocznie jest z kosmosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrak81
Kobieto daj spokój odpuść.Kochasz go jest wam razem dobrze nie szukaj dziury wzwiazku bo sie zacznie sypac efekt domina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takasobiejestembabka
ghrrrhhrr - zabawne te Twoje posty, bo to Ty tutaj czegoś nie rozumiesz... Każdy ma prawo do swojej "sfery nietykalności", do swoich małych tajemnic :) autorko - to nic złego, że ogląda porno i że NIE CHCE Z TOBĄ NA TEN TEMAT ROZMAWIAĆ I SPOWIADAĆ CI SIĘ Z TEGO. A Twoje głupie pytania przypierają go do muru i tyle. Nie slyszalam jeszcze o smiesmiejszej probie zepsucia wlasnego zwiazku. Draz, wypytuj dalej a napewno Ci sie uda. :) powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghrrrhhrr
to jeśli np ja (nie przychodzi mi na razie nic innego do głowy) będę miała jakiegoś przyjaciela od serca, z którym będę się spotykać prawie codziennie i oczywiście będę to ukrywać przed swoim partnerem i na jego pytania o ten fakt będę odpowiadać przecząco to nie będzie żadne oszustwo tylko prawo do mojej prywatności i nic mu do tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moim zdaniem........
Autorko, moim zdaniem robisz wszystko, żeby znaleźć dziurę w całym, pytanie tylko, po co? Załóżmy, że: A/ nie ogląda porno, a przynajmniej teraz jak jest z Tobą, to nie potrzebuje więcej seksu, niż ma z Tobą. To prawda, że (prawie) każdy facet ogląda porno, ale niektórzy jak już mają dość seksu, to nie potrzebują dodatkowej stymulacji. Ja jestem trochę nietypową kobietą, która ma duże potrzeby seksualne i jak jestem sama, to w ten sposób je zaspokajam.. ale jak byłam w związku udanym pod względem seksualnym, to przez dość długi czas nie oglądałam - te filmy są strasznie schematyczne i są tylko substytutem, seks jest po prostu lepszy. Daj mu spokój, jeżeli nawet kiedyś oglądał, to może być prawdą, że teraz już nie potrzebuje, jeżeli nie ma jakichś wyjątkowo dużych potrzeb seksualnych. Twoje pytania, śledztwo, brak zaufania jeszcze bardziej mogą zniszczyć związek, niż ewentualne zatajenie przez niego prawdy. B/ ogląda porno, ale uważa, że kobiety źle to widzą i w żadnym wypadku nie należy ich o tym informować aby nie zniszczyć związku. Znów mogę napisać coś od siebie: ja jako kobieta niespecjalnie chcę się do tego przyznawać, uważam, że nikomu nic do tego i nie ma to nic wspólnego ze zdradą. Kiedyś w jakiejś rozmowie z moim byłym coś wspomniałam, że zdarzyło się, że zabawiłam się bez niego.. był zdziwiony, że mi nie wystarcza - a po prostu może tak dla odmiany, może akurat mieliśmy tydzień, że on więcej pracował i nie było kiedy.. ale naprawdę, wolałam seks z nim (związek rozpadł się wiele miesięcy później, z zupełnie innych powodów). Znów powtórzę: Twoje drążenie tematu spowoduje, że Wasz związek będzie wystawiony na próbę. Uwierz, nawet jeżeli to robi, to to nie jest zdrada i nie oznacza, że będzie Cię okłamywał w życiu. To jest sfera bardzo prywatna i naprawdę nie każdy ma ochotę opowiadać, jak się masturbuje. Moim zdaniem dopóki jest Wam w łóżku dobrze, nie ma się czym martwić, a jeżeli jest jakiś problem w tej sferze, to należy wybrać się do seksuologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×